Sam fakt istnienia ZUSu odbieram tak jakby panstwo mowilo: "Glupi obywatele, my
wiemy, ze wy nie wiecie, ze nalezy odlozyc jakas czesc pieniedzy w czasie gdy
zarabiacie tak abyscie mieli za co zyc gdy nie bedziecie mogli pracowac.
Dlatego wiec, ze jestescie tak glupi zabierzemy wam pieniadze sila i oddamy gdy
sie zestarzejecie!". Okropne. A co jesli ktos mialby bardziej orginalny pomysl
na zycie niz ten powszechnie promowany (tj. edukacja, slub, praca, rodzina,
wychowanie potomkow, starosc, smierc) i chcialby na przyklad pozyc na maxa a
pozniej umrzec w ustalonym przez siebie momencie? Zapewne wolalby cale kase juz
teraz...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.