Wiesz, z Twoimi argumentami sie zgadzam i rowniez mam gdzies co sie stanie z
moimi tkankami gdy umre. Mysle jednak, ze ZUS nie powinien oszczedzac moich
pieniedzy przetrzymujac je az do mojej smierci i pozniej zacierajac swoje
wstretne zlodziejskie lapska gdy umre. Niech wyplaca caly szmal przy przejsciu
na emeryture i niech kazdy emeryt sobie dalej ta kasa sam zarzadza.
Przynajmniej nikt nie osadzi ZUSu o kradziez (przy odpowiednich sensownych i
upublicznionych rachunkach).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.