> Zasiłek pogrzebowy jest na pogrzeb, a nie dla rodziny. Stary człowiek nie może
> żyć ze świadomością, że będzie pochowany pod płotem jak pies, bo nie ma
rodziny
> .
> Nieważne, ile kosztowała opieka nad nią - za to zapłacili inni ubezpieczeni,
ci
> którzy żyli krócej. ZUS wylicza, ile kosztuje wypłacanie rent, emerytur i
> zasiłków pogrzebowych, biorąc pod uwagę średnią długość życia.
> Za tę panią ktoś zapłacił - np. mój ojciec, który pracował 42 czy 43 lata
(cały
> czas legalnie płacąc wszystkie składki, podatki itp.), a na emeryturze żył 4
> miesiące.
Ale smierdzi komuna... Az mam mdlosci. Jak to ZUS sobie wylicza? Co on ma do
wyliczania? Wplacilem mu X zl to niech mi oddaje X zlotych (albo jeszcze lepiej
niech nigdy nic ode mnie nie bierze) z przeliczeniem inflacji i odsetkami
(przynajmniej jakiejs chocby slabej lokaty). Co ma do tego srednia dlugosc
zycia? Twoj ojciec zostal ewidentnie okradziony. Powinien miec mozliwosc
przypisania tych pieniedzy komus w testamencie. W koncu sa jego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.