"chowają te osoby bez ubrania, w najtańszych trumnach za kilkaset złotych. W
przypadku najbliższych krewnych zakładamy, że zależy im na uroczystej ceremonii,
ponoszą wysokie koszty i zasiłek wypłacamy im w pełnej kwocie."
Ja osobiscie moge byc pochowana w bibule i w kilku deskach. Nigdy nie rozumialam
idei tych wytwornych machoniowcyh kapsul wkladanych do gleby.
Co innego ceremonia - ale i tutaj dwie zdrowaski i do piachu wystarcza.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.