Jedynie słuszna koalicja najlepiej wie jak wydać odbierane nam przez dziesiątki
lat pod przymusem pieniądze. Był już pomysł pani w krawacie w paski że zus
będzie nam łaskawie wydzielał pieniądze gromadzone w drugim filarze. Na razie
nie przeszło, więc próbują z innej strony. Rozumiem potrzebę tzw solidaryzmu
społecznego w imię którego 1/3 mojego wynagrodzenia odbiera państwo, ale powinny
byc jakieś granice. Jeżeli państwo nie dotrzymuje nawet zobowiązań przez siebie
ustalonych w narzuconych obywatelom przepisach, to znaczy, że stajemy się
państwem Prawa i Sprawiedliwości, zamiast skromnego prawa. Kiedyś za komuny był
dowcip - jaka jest różnica między demokracją a demokracją socjalistyczną?(Taka
jak między krzesłem i krzesłem elektrycznym). precz z przymiotnikami i dużymi
literami.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.