sprawa naprawdę wygląda tak:
-> nie chcemy dzielenia pamięci o Polakach w II wojnie (że np. ci od Andersa, a
tamci od Berlinga*)
-> za pieniądze na przeprowadzkę czołgu można by odremontować jego oraz pomnik w
Piaśnicy
-> czołg jest istniejącym punktem orientacyjnym i wrósł w krajobraz, a ulica
nosi nazwę I Brygady
-> to miejsce nie nadaje się mauzoleum i uroczystości (skrzyżowanie,
supermarket, mało miejsca)
-> kaplicę (a jeszcze lepiej - bramę) można postawić w dalszym biegu szosy
(gdzie byłby i większy placyk)
-> forma załatwiania całej sprawy (bez konsultacji z mieszkańcami) - to wstyd
dla parafii, miasta i powiatu
_________________
*pomijam tu osobę samego Berlinga - myślę o jego Żołnierzach!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.