W pokazującym ambitne filmy kinie Neptun nie odbywają się już regularne projekcje. Przesądzone jest zamknięcie Kameralnego i Helikonu - kin o podobnym profilu. Czy mieszkańcy Gdańska będą skazani na multipleksy?
Wcale mi nie żal ani Neptuna, ani Helikonu i Kameralnego. W Neptunie wcale
ostatnio nie pokazywali ambitniejszych seansów niż w multipleksach, a sala tam
jest pod tak niewielkim nachyleniem, że zawsze ktoś z przodu zasłania. Poza
tym fatalne nagłośnienie!
Rozumiem, że do Helikonu można mieć sentyment, bo miał fotele z miękkimi
poduchami, ale chyba tak niewielką salę dałoby się urządzić gdzie indziej, nie
musi to być 100m od Neptuna. Nawet trafniejsze byłoby miejsce we Wrzeszczu lub
Oliwie, czyli w pobliżu akademików.
Oby tylko w miejscu Neptuna nie zrobili Biedronki ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.