Ciekawe to już kolejny przypadek z bankiem PKO Dla dobra renomy powinni
natychmiast wypłacić klientce pieniądze i przeprosić za zaistniałą sytuację
.Tego wymaga zwykła przyzwoitość.Niedawno jak pokazano w TV jednej z klientek
wyparowały depozyty ze skrytek oczywiście bankowych na 200 tys.zł.Mimo
ewidentnych śladów włamania do kasety (potwierdziły to badania mechanoskopijne
eksperta)bank również nie poczuwa się do winy. Sytuacja jak ze złodziejskiego
banku w filmie Va bank Na szczęście jest konkurencja. Porządny bank już dawno
załatwiłby ten problem bez nadawania mu rozgłosu. Tego typu sytuacje podważają
wiarygodność instytucji. Proponuje przenieść pieniądze do innego banku i
zwyczajnie zrezygnować z usług PKO.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.