Komentarze do artykułu
Awantura w autobusie. Kto winny?
Czy kontrolerzy i policjanci poturbowali pasażerów gdyńskiego autobusu? - Kontrolerzy wyrwali mi telefon i skasowali kompromitujący ich film - twierdzi świadek, funkcjonariusz straży granicznej. Policja nie czuje się winna, ale prowadzi śledztwo. ZKM czeka na jego wyniki
Re: Awantura w autobusie. Kto winny?
Autor:
Gość: NIepasażer
IP: *.subscribers.sferia.net
20.11.08, 10:37
1. Pazsażer nie musi być miły
2. Pasażer nie musi współpracowac
Jeżeli jest tak jak w pkt. 2, to kontroler wzywa policje, która się
legitymuje i potem ustala personalia.
Sam kontroler nie ma prawa tknąc małym palcem pasażera.