Komentarze do artykułu
Awantura w autobusie. Kto winny?
Czy kontrolerzy i policjanci poturbowali pasażerów gdyńskiego autobusu? - Kontrolerzy wyrwali mi telefon i skasowali kompromitujący ich film - twierdzi świadek, funkcjonariusz straży granicznej. Policja nie czuje się winna, ale prowadzi śledztwo. ZKM czeka na jego wyniki
Częstochowska kontrol to dwie panie
Obie powyżej czterdziestki. Grzecznie u uprzejmie proszą o bilet.
Żadnej szarpaniny, żadnych wulgaryzmów. Wiem, bo musiałem dzieki nim
zapłacić stoparedziesiat złotych. Moj pech ,ale żalu nie mam, bo
biletu nie mialem. Jakos MPK opłaca się zatrudniać kilku kontrolerów
zamiast obcej firmy, której poziom usług może być rózny. Jest rzeczą
oczywistą, że ten wariant jest bardziej opłacalny. W obcej firmie
kontrolerzy muszą zarobić na siebie, swoje szefostwo i wszelkie
wydatki : wynajem biura, sprzęt biurowy itd. Tutaj tylko na kilku
kontrolerów. Po prostu zakłady komunikacji miejskiej oddają kurę
znoszącą złote jaja. Dlaczego to robią ? Sprawa dla NIK'u i
prokuratora.