Komentarze do artykułu
Awantura w autobusie. Kto winny?
Czy kontrolerzy i policjanci poturbowali pasażerów gdyńskiego autobusu? - Kontrolerzy wyrwali mi telefon i skasowali kompromitujący ich film - twierdzi świadek, funkcjonariusz straży granicznej. Policja nie czuje się winna, ale prowadzi śledztwo. ZKM czeka na jego wyniki
Awantura w autobusie. Kto winny?
Dlaczego dziennikarze nie potępiają gapowiczów. Prawo powinno być
takie, że jak ktoś jest bez biletu i nie chce poddać się karze
mandatu lub jest wulgarny po jego otrzymaniu powinien być bez praw.
A ewentualne (nawet brutalne) zachowania policji powinny być bez
jakichkolwiek następstw dla funkcjonariuszy. A obecnie dziennikarze
dla marnej wierszówki wypisują dyrdymały biorąc w obronnę łamiących
prawo gapowiczów i tak uczą bezkarności oraz powodują strach stróży
prawa przed egzekwowaniem prawa (i pewnie dlatego zabrano osobie
postronnej telefon).
Jak ktoś łamie prawo to pozbawia sie jego ochrony. Jak ktoś
zachowuje się właściwie, to się go funkcjonariusze nie czepiają.I to
paowie pismacy powinniście propagować.