Dodaj do ulubionych

Usuwacie widoczny tluszcz?

16.09.09, 11:50
Ostatnio kupowalam szynke na wage w plasterkach. Gdy pani ekspedientka wziela do reki szynke, widzialam widoczna wartswe tluszczu na obrzezu i poprosilam uprzejmie, czy przed pokrojeniem moglaby ten widoczny tluszcz odkroic. Pani na to mi odburknela pod nosem dosc niemilo, ze ona tak nie moze, ze jej potem samo chude zostanie, czy cos w tym stylu. Zastanawiam sie wiec, czy to ja jestem dziwna, ze ten widoczny tluszcz zawsze odkrawam? Skoro i tak to wyrzucam, to po co za to placic? Jesli duzo tej szynki kupuje, to duzo tego tluszczu na odpady idzie - po co za to polacic ;) Wy zawsze jecie szynki/wedliny z tym widocznym tluszczem? Nie odchudzam sie, nie licze kalorii ale w miare jakos tam staram sie dbac o linie i taki widoczny tluszcz zawsze eliminuje. Wiadomo, ze ukrytego nie da rady i wtedy jem jak leci. Z zup tez mi sie zdarza usuwac po ugortowaniu tluszcz.
Edytor zaawansowany
  • mhr-cs 16.09.09, 11:54
    kup inna szynke bez tluszczu,
  • bene_gesserit 16.09.09, 11:58
    Wybierasz szynke z tluszczem i kazesz go sobie odkroic? Tak, jestes
    dziwna.
    --
    cute but psycho. things even out
  • nicki.nicki 16.09.09, 12:03
    Prosciutto cotto jest u mnie przewaznie porosniete tluszczem w jakims stopniu na
    obrzezu. Nie mowie, zeby wykrawali mi ze srodka, ale z brzegu?
  • marghe_72 16.09.09, 12:05
    Kupujeszje w Polsce czy we Włoszech?
    Niech zgadnę.. w PL. Bo we Wloszech sprzadawca sam usuwa nadmiar
    tłuszczu.. z cotto, z crudo..

    Swego czasu poprosiłam o usunięcie tłuszczu z crudo.. Było wesoło..
    Wyszłam bez szynki
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
  • nicki.nicki 16.09.09, 12:12
    okolice Rzymu :)
    Tu we Wloszech odkrawaja tylko kawalek tej jakby skory, a tluszcz pod nia i tak
    zostaje. Zawsze kupuje z warstwa tluszczu na brzegu.
    A o co chodzilo z tym crudo u Ciebie? :)
  • marghe_72 16.09.09, 12:34
    nicki.nicki napisała:

    > okolice Rzymu :)
    > Tu we Wloszech odkrawaja tylko kawalek tej jakby skory, a tluszcz
    pod nia i tak
    > zostaje. Zawsze kupuje z warstwa tluszczu na brzegu.
    > A o co chodzilo z tym crudo u Ciebie? :)

    A to mnie zaskoczyłaś.
    nie miałam nidgy problemu z usuwaniem nadmiaru tłuszczu :)
    Jakiś feralny sklep Ci się trafił :)

    A o usunięcie gruuubej warstwy tłuszczu poprosiłam w warszawskim
    Carrefourze. Oględnie mówiąc, sprzedawczyni nie wykazała zrozumienia.
    A że ja tłuszczu z crudo nie lubię (w nadmiarze) to nie dokonałam
    zakupu.


    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
  • bene_gesserit 16.09.09, 12:16
    No nie wiem, mi sie takie oczekiwanie wydaje nie fair.
    Sklep kupuje te szynke od hurtownika z tluszczem. Sklepowej nie
    musza obchodzic twoje gusty i upodobania.
    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • nicki.nicki 16.09.09, 12:20
    ok tylko sie zastanawiam, czy to ja jestem inna, ze tej widocznej warstwy
    tluszczu nie jadam. Czy inni ludzie tez spora czesc tego tluszczu odkrawaja i
    wyrzucaja
  • bene_gesserit 16.09.09, 12:24
    Nie jadam, bo sie brzydze. To jedno z tych dzieciecych dziwactw,
    ktore uparcie hoduje.

    --
    stereotypes are a real time-saver
  • mhr-cs 16.09.09, 12:45
    bene_gesserit napisała:

    > Nie jadam, bo sie brzydze. To jedno z tych dzieciecych dziwactw,
    > ktore uparcie hoduje.
    >
    no widzisz dlatego nie jadam morskich zwiezatek?
    ale bede miala wieksza krytyke jak ty
    bo jak nie jesc tych morskich,to nienormalne,
    to takie smaczne,
    oczywiscie wszystko jest smaczne
    zalezy tylko dla jakiej osoby,

  • 0yotte 16.09.09, 12:48
    taki urok szynki, ze ma troche tłuszczu
    swoją drogą, ciekawe, jakby wyglądąło usuwanie przez sprzedawcę
    tłuszczu z baleronu? ;)

    --
    [img]http://tiny.pl/3hmp[/img]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka