Dodaj do ulubionych

kaffir, trawa, pasta curry

22.09.09, 11:58
Witam
Mam kilka pytań do osób obeznanych z kuchnią tajską

gdzie można kupić liście limonki kaffir? Szukałam w sieci ale znalazłam tylko
w 1 sklepie, który jakoś mi się nie spodobał

jaka ilość mielonej trawy cytrynowej, ( o takiej np.
www.frisco.pl/product/8850781704008/THAI_HERITAGE__Trawa_cytrynowa_mielona.xhtml?x=s
)odpowiada 1 łodydze?

Przy gotowaniu zupy ( wyszła bardzo smaczna swoją drogą) udało mi się zważyć
mleko kokosowe, tzn zupa nie wyszła aksamitnie gładka i nie wiem, co zrobiłam
źle, a może tak ma być? - przepis corriny z galerii
fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,78826092,78826092.html - bardzo dziękuję :)

Kupiłam książkę z przepisami kuchni tajskiej, czy kminek w przepisach na pasty
curry to kminek czy powinnam dać kmin?
A może lepiej na początek kupić gotową pastę curry? Jeśli tak to jaką? Jakiej
firmy, jakiego koloru, w torebce czy w słoiczku? Ile mogę taką pastę
przechowywać, kiedy już jest otwarta?

Czy w Warszawie można gdzieś kupić świeżą trawę cytrynową, bo na razie
korzystałam z mrożonej.

I jeśli macie jakieś porady dla początkującej tajskiej kucharki to chętnie
skorzystam

pozdrawiam
laelia
Edytor zaawansowany
  • bene_gesserit 22.09.09, 12:04
    'Kminek' to kmin rzymski.
    Swieza trawa cytrynowa w Wawie i inne swieze przyprawy oraz
    niektore warzywa (zdaje sie, ze i liscie kaffir tez widzialam,
    takze male biale baklazany itd) bywaja do znalezienia w dwoch
    wielkich lodowkach w delikatesach azjatyckich w Galerii Mokotow.
    Nie to, ze codziennie jest wszystko, ale mozna sporo znalezc.

    Trawa cytrynowa bywa tez w Bomi, ale zazwyczaj paskudnie wysuszona.
    Paste curry mozesz spokojnie zrobic sama.
    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • kocia_noga 31.01.10, 09:30
    bene_gesserit napisała:

    > 'Kminek' to kmin rzymski.
    > Swieza trawa cytrynowa w Wawie i inne swieze przyprawy oraz
    > niektore warzywa (zdaje sie, ze i liscie kaffir tez widzialam,
    > takze male biale baklazany itd) bywaja do znalezienia w dwoch
    > wielkich lodowkach w delikatesach azjatyckich w Galerii Mokotow.
    > Nie to, ze codziennie jest wszystko, ale mozna sporo znalezc.
    >
    > Trawa cytrynowa bywa tez w Bomi, ale zazwyczaj paskudnie
    wysuszona.
    > Paste curry mozesz spokojnie zrobic sama.

    Świeżą trawę cytrynową na tackach za jakieś 12 zł widziałam w
    realu.Sama korzystam z własnoręcznei wyhodowanej, zamrożonej.
    Liście kafiru mam w malutkich woreczkach porozdzielane, w
    zamrażarce, przywiezione z Anglii z tajskiego sklepu.Pasty curry
    można dostać wszędzie.
    --
    www.youtube.com/watch?v=wmOGBgntnAA
  • owczarro 22.09.09, 12:08
    możesz również rozejrzeć się po kuchniach świata w Arkadii bądź Złotych Tarasach
    za tymi produktami. Też uważam, że pastę curry lepiej zrobić samemu (trochę dużo
    składników, ale jaka satysfakcja). Potwierdzam, że poszukiwane przez Ciebie
    produkty możesz znaleźć w mokotowskiej Galerii w sklepie z orientalną żywnością.
    Jak chcesz mogę Ci podać przepis na pasty curry, których z powodzeniem używam od
    kilku lat.
  • laelia 22.09.09, 13:47
    bardzo dziękuję za odpowiedzi i poproszę o przepis na pasty - robi się ich
    więcej "na zapas" czy po prostu do konkretnego dania?

    a korzystaliście kiedyś z takiej mielonej trawy cytrynowej? Jak to się przekłada
    ilościowo na zwykłą?
  • Gość: senin IP: *.QLD.netspace.net.au 22.09.09, 19:35
    lepiej na poczatek uzyc gotowej pasty curry "mae ploy" jest b dobra
    bedziesz przynajmniej wiedziala jak POWINNA smakowac

    bo ten kmin w przepisie na tajska curry troche mnie dziwi (ale moze
    to jakas specyficzna pasta- sprawdz czy przypadkiem nie indyjska)

    jak juz zaczniesz robic sama, to rob na zapas i przechowuj w lodowce

    trawa cytrynowa lepsza IMHO w sloiczkach, i zalewie niz suszona,
    najlepsza swieza oczywiscie

    od biedy da sie zastapic skorka z cytryny
  • upl 22.09.09, 18:03
    kminek to kminek nasz zwykly
    niestety przepisy sa tlumaczone, przez ludzi, ktorzy nie znaja sie
    na przyprawach i nie rozrozniaja kminku od kuminu czyli kminu
    rzymskiego, ktory ma specyficzny smak i czesto stosuje sie go w
    kuchniach dalekiego i b;liskiego wschodu
    wiec najpewniej chodzi o kumin
    liscie limonki kaffir i trawe cytrynowa w warszawie mozna dostac w
    galerii Mokotow w delikatesach azjatyckich albo w kuchniach swiata
    ja kupilam w bomi chyba suszina limonke kaffir
  • jacek1f 22.09.09, 18:08
    swieza w miare raz w miesiacu.
    Nie boj sie mrozonej - taka sprzedaja czesto tez w China Town albo w Samirach albo w wietnamskich. IMO lepsza juz mrozona od zaschles.
    Nie uzywaj suszonej i cietej i mielonej raczej.
    Oczywiscie ze to kumino, kmin rzymski a nie kminek - hanba dla wydawcy! (niestety czesto sie zdarza....:-(
  • owczarro 22.09.09, 23:13
    5 papryczek chili odpestkowanych
    5 szalotek
    10 ząbków czosnku
    1 łyżeczka posiekanego startego galangalu (możesz dodać imbiru)
    1 łyżeczka posiekanej trawy cytrynowej
    2 łyżeczki posiekanych korzonków kolendry
    5 ziaren czarnego pieprzu
    1 łyżeczki startej skórki z limonki kaffir
    1 łyżka prażonych ziaren kolendry
    1 łyżeczka prażonych ziaren KMINU
    1 łyżeczka soli
    1 łyżeczka pasty krewetkowej (ja nie dodaję, ale tak jest w przepisie oryginalnym)

    Miksujesz na gładką masę wszystkie składniki i gotowe

    Źródło: Robert Makłowicz "Fuzja smaków"

    To przepis na czerwoną pastę curry, którą możesz sobie "podkręcać" pod siebie
    dodając lub ujmując poszczególne składniki. Smacznego! pozdrawiam
  • klara551 23.09.09, 02:09
    Na ul. Barona,boczna Okopowej/za ul Leszno jest hurtownia
    wietnamska ,gdzie co tydzień,bodajże w czwartki mają dostawy
    zieleniny dalekowschodniej i różne przyprawy,pasty,ryże i mrożonki /
    dania chłodzone i mrożone.A drugie fajne miejsce,to delikatesy i w
    hali za halą Mirowską.Też mają sporo fajnej zieleniny,przypraw i
    przetworów,typu pasty curry,mielony imbir,cukier palmowy ,sprzęt
    typu koszyki bambusowe,woki,noże itd. itd.Polecam oba miejsca,sama
    tak kupuję
  • Gość: Asia IP: 217.153.65.* 23.09.09, 10:56
    Nikt w końcu nie odpowiedział na pytanie (które i mnie nurtuje) jaka ilość
    mielonej trawy cytrynowej ze słoiczka odpowiada jednej łodydze?
  • laelia 23.09.09, 12:34
    Bardzo wszystkim dziękuję za odpowiedzi, teraz zacznę biegać po sklepach. Dotąd
    miałam właśnie trawę mrożoną, ale ostatnio nie było więc kupiłam mieloną w słoiczku.

    Użyłam 1 łyżeczkę zamiast 1 łodygi i było OK. Należy jednak wziąć pod uwagę, że
    nigdy nie byłam w Tajlandii i mam raczej wyobrażenie na temat tajskich smaków
    niż pewność :) No i zastosowałam też parę zamienników (np. ciemny cukier zamiast
    palmowego, sos sojowy zamiast rybnego a kaffir nie miałam więc było bez.

    Ale i tak zachwyciła mnie ta kuchnia i będę dalej próbować, tylko najpierw
    zrobię zakupy. I może rzeczywiście na początek kupię gotową pastę curry żeby
    wiedzieć do czego dążę.
  • Gość: senin IP: 120.152.149.* 23.09.09, 21:17
    laelia napisała:
    > sos sojowy zamiast rybnego

    a to juz powazna sprawa ;))

    one nie sa nawet podobne w smaku, to juz chyba sol (lub roztarte
    anchovis) lepsze
  • laelia 24.09.09, 13:18
    i kolor potrawy też to chyba nieco zmieniło :)

  • mudra 30.01.10, 18:04
    Czy można gdzieś kupić sadzonki trawy cytrynowej Kaffir lime (Citrus hystrix) i
    uprawiać w domu ? Na parapecie a latem na balkonie ??
  • Gość: senin IP: *.QLD.netspace.net.au 30.01.10, 19:55
    mudra napisała:

    > Czy można gdzieś kupić sadzonki trawy cytrynowej Kaffir lime
    (Citrus hystrix) i
    > uprawiać w domu ? Na parapecie a latem na balkonie ??

    trawa cytrynowa: kup w sklepie swieze klacza, ale takie, ktore maja
    troche korzenia i sprobuj w doniczce - wymacza sporo wilgoci

    o limonce kafir nie mam pojecia czy gdzies mozna w pl kupic,
  • kocia_noga 31.01.10, 09:37
    mudra napisała:

    > Czy można gdzieś kupić sadzonki trawy cytrynowej Kaffir lime
    (Citrus hystrix) i
    > uprawiać w domu ? Na parapecie a latem na balkonie ??

    Ja kupiłam na allegro i rośnie mi teraz na parapecie (trawa).
    Galangal też mam w doniczce, jakby ktoś bardzo chciał, to wiosną
    mogę kawałek wysłać, z tym, że musiałabyś czekać trochę,aż się
    kłącze rozrośnie, ale zawsze potem miałabyś świeży, a potzreba go
    odrobinkę do potrawy.
    --
    www.youtube.com/watch?v=wmOGBgntnAA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka