jak uratować za ostrą potrawę?

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    da się coś zrobić jeśli leczo wyszło mi za ostre? nie sądziłam że
    malutka ostra papryczka załatwi caly gar:)
    • 23.09.09, 17:31 Odpowiedz
      sci...
      Sono, słodkie, kwasne dodatki nie ukrją, a moga podbić.
      Dodaj produktów i zwieksz porcje calosci.
      Oczywiscie podanie z ryzem lub kaszą.. - na tymże też troche pomoże.
    • 23.09.09, 17:53 Odpowiedz


      Nabial znakomicie lagodzi ostrosc.
      Luchnij do gara smietanki (ale takiej, ktora sie nie zwarzy),
      powinno byc lepiej.

      Mozesz tez 'rozpuscic' ostrosc, dodajac do lecza wiecej tresci (np
      wiecej pomidorow i np jablek albo cebuli).


      --
      feminists aren’t humorless just because your jokes suck
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: gościa 23.09.09, 18:14 Odpowiedz
        Kilka razy to przeżyłam. Teraz papryczka wedruje do potrawy w jajku
        do zaparzania herbaty i to na kilka minut. Prerabiałam dolewanie
        śmietany,ale to tylko zmieniało wygląd i smak potrawy ,a ostrość
        pozostawała ,bo ile tej śmietany można wlać.Najsmieszniejsze,że
        papryczka ma juz ponad 25lat i nadal ostra jak żyletka. Jedyne
        lekarstwo na taki przypadek to zlać przez durszlak całośc.
        Wyłowić mięso,odszukać tą cholerną papryczkę i na nowo zrobić
        sos.Jak postąpic w potrawach bezsosowych nie wiem -chyba tylko
        polubić.
        • IP: *.adsl.alicedsl.de

          Gość: agniesia 23.09.09, 18:44 Odpowiedz
          no ale chyba zaden z tych sposobow nie nadaje sie do ratowania leczo, bo
          przeciez o to chodzi autorce
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: goscia 23.09.09, 18:55 Odpowiedz
            ratowałam tak gulasz i kurczaka duszonego w śmietanie.Ta ostatnia
            potrawa to takie prawie leczo bo dodaje się do niej papryke w
            kawałkach , pomidory w kostkę i cebulę w sporych kawałkach.
            Sposobów jak się okazuje może być kilka i tam gdzie w grę wchodzi
            jakiś sos to potrawę można odbudować
    • 23.09.09, 18:07 Odpowiedz
      ja po radach na innym forum ratowalam leczo sola. i sie udalo. choc sama bylam
      zdziwiona ile tej soli musialam dosypac
      • IP: 120.152.149.*

        Gość: senin 23.09.09, 21:27 Odpowiedz

        Sol dziala, jest to najszybszy sposob na obnizenie ostrosci, i wg
        mnie najskuteczniejszy


        aaaguniaaa napisała:

        > ja po radach na innym forum ratowalam leczo sola.

        tak na marginesie, to rada z sola pochodzi z FORUM KUCHNIA GW
        Podawana byla przeze mnie wielokrotnie od poczatku tego forum,i
        powtorzona tutaj nawet dosc niedawno (i zapewne przekazana na inne
        portale)
    • IP: 213.101.238.*

      Gość: Marek 23.09.09, 18:44 Odpowiedz
      Nie ratuj, zaproś mnie na obiad to Ci zjem :D

      Ja bym nie ratował tylko podałbym do tego jakies łagodne dodatki: Chleb z masłem albo ziemniaki purree z masłem i smietana, zsiadłe mleko do picia. Ewentualnie lody na deser.

      Najskuteczniej łagodzi tłusta smietana, mleko tez. Tyle ze to juz inny smak.
    • IP: 81.219.236.*

      Gość: kasiula 24.09.09, 15:51 Odpowiedz
      Najprosciej to wyślij do mnie. Nic nie jest tak ostre żeby bylo za
      ostre.
      A tak serio... moje dziecko kilka razy już przyypadkiem skosztowało
      mojego obiadu! Trzeba szybko ratować, bo "polićki mnie w ślodku
      bolom! Jęźik mie pieće" CHLEB grubo MASŁEM! działa działa, a jako
      dodatek do leczo nawet pasuje
    • IP: *.acn.waw.pl

      Gość: b0b 24.09.09, 16:57 Odpowiedz
      Podaj z kefirem, jogurtem lub indyjskim lassi. I nastepnym razem
      wydlubuj pestki z papryczki :-) Ostre mozna polubic :-))))
    • 03.10.09, 02:38 Odpowiedz
      1. Jeść letnią potrawę, absolutnie nie gorącą, wysoka temperatura nasila uczucie pieczenia;

      2. Kapsaicyna rozpuszcza się w tłuszczach, zatem do popicia - kefir, jogurt (tylko jakiś tłusty, np. grecki - a nie 0%), ew. tłuste mleko. Albo jakaś sałatka ze śmietaną lub jogurtem jako dodatek. Albo jakieś mięso. Krótko mówiąc, coś tłustego na zagrychę.

      I uwaga: jeśli pali - NIGDY, przenigdy nie ratować się gazowanymi napojami :)
    • IP: *.net.autocom.pl

      Gość: ania-m 05.10.09, 10:18 Odpowiedz
      Ja niejednokrotnie zauważyłam, że potrawa, która trochę postoi (np
      węgierski gulasz odgrzewany na drugi dzień) traci na ostrości

      Do leczo wwaliłabym cukinii, szybko się dusi i rozcieńczy ostrość

      Poza tym - nabiał...

      Gdyby było coś bardziej egzotycznego,to świetna w takich sytuacjach
      jest śmietanka kokosowa, ale do leczo raczej nie pasuje.
    • IP: *.aster.pl

      Gość: aga 05.10.09, 14:35 Odpowiedz
      ja:
      -powiększam objętość
      - dodaję troszkę soku z cytryny i cukru
      - dodaję śmietany lub jogurtu - zalezy od potrawy
    • 13.08.13, 10:16 Odpowiedz
      oj widzę że nieźle przesadziłeś z pikantnymi dodatkami.
      I jak udało się uratować potrawę?
      • IP: *.devs.futuro.pl

        Gość: . 13.08.13, 12:46 Odpowiedz
        O matko, ja wiem, że spamerzy doczepiają się w dowolny sposób do dowolnego wątku zawierającego upatrzone przez nich słowo kluczowe... ale i tak czasami głupota tego mnie powala.

        Tysiek86, co jadłeś na śniadanie 8 września 2010 roku? A co ugotowałeś wtedy na obiad i jak wyszło?
      • 13.08.13, 12:51 Odpowiedz

        --
        "Przedkładaj wiele małych przyjemności nad niewiele wielkich"

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.