Czym się różni brytfanna od naczynia żaroodpornego Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wydaje mi się, że mięso jest smaczniejsze po pieczeniu w brytfannie.
    Czy wydłuża się czas pieczenia? Czy wiecie może z cego były zrobione
    brytfanny starego typu (czarne, owalne i chyba jedyne dostępne za
    komuny) i gdzi emożna kupić podobną?
    • Gość: goscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.09, 18:45
      pod pojęciem naczynia żaroodpornego rozumie sie teraz naczynia
      szklane,ale tak po prawdzie to żaroodporne jest też każde
      naczynie z blachy,emaliowane,gliniane,żeliwne,aluminiowe ,które
      można włożyć do gorącego piekarnika,do żaru w ognisku czy
      postawić na gazie.
      Brytfanna to naczynie o określonym kształcie,najczęściej
      spłaszczonego owalu,ale może też być prostokątna.Są też
      brytfanny ze szkła żaroodpornego.
      Te czarne o jakich piszesz to były (i są) brytfanny z żeliwa
      (stop żelazny) Grube i ciężkie,ale za to dobrze trzymające
      ciepło,nie pozwalające na przypalanie się potraw.Musiały byc
      grube bo żeliwo jest kruche i łatwo je uszkodzić jak jest cieńki
      odlew.Po prostu pęka,rozlatuje się. Teraz też robią z
      żeliwa,odlewanego odśrodkowo, przez co naczynie ma ciekawe
      skomplikowane kształty,może być też ciut lżejsze. To są drogie
      naczynia,ale przy dobrej obsłudze mogą służyć latami.W tych
      naczyniach można dusic i piec potrawy w niższych
      temperaturach,przez co potrawy są aromatyczne,smaczne i
      kruche.Czasami mozna trafić na brytfanny aluminiowe podobnie
      wyglądające,pokryte ciemnym spiekiem. Są lżejsze,ale nie wiem jak
      się spisują.Podobną rolę spełniają brytfanny ze stali
      nierdzewnej. Też sa ciężkie,ale są łatwe do mycia i estetyczne.
    • Brytfanna różni się od naczynia żaroodpornego głównie tym, ze jest wykonana z
      kamionki i to jest tez odpowiedź na twoje pytanie. Nie jestem pewna co do smaku
      potraw, bo dla mnie nie ma różnicy w smaku. Oczywiście teraz robi się brytfanki
      z innych materiałów, ale moim zdaniem to nie to samo.
    • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 10.02.10, 02:53
      Brytfanny - o których piszesz - są z żeliwa. Mięso w nich pieczone - jest
      smaczniejsze(mniej suche od pieczeni w szkle żaroodpornym) bo można je dusić w
      piekarniku nagrzanym do 162 st.C przez 2,5 - 3 h. Zeliwo dobrze kumuluje ciepło.
      W związku z tym na niewielkim ogniu można piec przez godzinę warzywa (np.
      kalafior w kilku łyżkach wody)- czy mięso małym kosztem. Ponieważ pokrywa jest
      tej samej grubości co ścianki i dno naczynia - potrawa opiekana jest równo z
      każdej strony (najlepiej jednak w piekarniku). Nowoczesne brytfanny z żeliwa
      mają podwójnie emaliowane ścianki(chroni to przed rdzą) i lekko wklęsłe z
      wierzchu pokrywy od spodu wyposażone w wypustki dzięki którym równo zraszana
      jest w czasie pieczenia potrawa przez sklaplające się na wewnętrznej części
      pokrywy parujący sos, przez co nie trzeba jej podlewać. Woda wlewana na wierzch
      pokrywy - wzmaga ten proces wewnątrz garnka... Po wstępnym okresie użytkowania ,
      wnętrze brytfanny pokrywa się naturalną,bezwonną, nie przywierającą warstewką
      tzw. czarnej spalenizny, co sprawia że myje się brytfannę tylko gorącą wodą i
      wyciera papierowym ręcznikiem do sucha wyjątkowo łatwo. (Przed każdym użyciem
      przez 3 minuty żeliwną brytfannę wygrzewa się na średnim ogniu suchy gar, zanim
      doda się odrobinę oliwy). Polskie zielono emaliowane brytfanny żeliwne z
      łódzkiej manufaktury widziałem po 225 pln przy pl. Grzybowskim w Warszawie.
      Francuskie żeliwne brytfanny Stauba, Fontignaca i Cereusota -od czarnych po
      czerwone i żółte od 300-400 pln sprzedają na Świętorzyskiej.
      Pozdrawiam

      PS. Brytfanki z kamionki żaroodpornej - trzeba je niestety wstawiać do zimnego
      piekarnika- pozwaląją bezpieczniej podgrzać polędwiczki w sosie
      śmietanowo-kaparowym w ciągu 25 min (przy nastawie 200 st. C) w czasie, w którym
      w takiej samej potrawie w naczyniu ze szkła żaroodpornego - sos śmietanowy się
      już warzy.Nie zwarzony sos z kamionkowej brytfanki jest w smaku lepszy. A w
      szkle żaroodpornym łatwo przegapić tę chwilę gdy się nieodwracalnie i
      beznadziejnie zwarzy.
      • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 11.02.10, 02:37
        Żeliwne brytfanny(czerwone, wewnątrz białe)po 200 pln są teraz w sklepach Duka.
        Czaene owalne też.
        Pozdrawiam
      • Gość: gunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 10:02
        > Brytfanny - o których piszesz - są z żeliwa. Mięso w nich
        pieczone - jest
        > smaczniejsze(mniej suche od pieczeni w szkle żaroodpornym) bo
        można je dusić w
        > piekarniku nagrzanym do 162 st.C przez 2,5 - 3 h.

        Czy to jest optymalna temperatura?
        Czy duszenie w wyższej temperaturze skraca czas przygotowywania
        potraw?
        • Gość portalu: gunia napisał(a):

          > Czy to jest optymalna temperatura?
          > Czy duszenie w wyższej temperaturze skraca czas przygotowywania
          > potraw?

          nie,
          jak piekarnik dobrze nagrzany
          i mieso w brytwance sie lekko
          pomalutku dusi,
          to mozna piekarnik tak zostawic
          albo przejsc nawet na wiele
          mniejsza temperature,
          wlasnie to jest w nich wspaniale
          ze nawet oszczedzasz prad
          i masz wspaniala potrawe,
        • Gość: inny gość IP: *.centertel.pl 12.02.10, 01:58
          @gunia :162 st. C - to optymalna temperatura piekarnika do duszenia w brytfannie
          żeliwnej wołowiny po burgundzku z warzywami w czerwonym winie.(sos lekko tylko
          bulgocze!).W efekcie grube kostki wołowiny pod koniec 3 godziny duszenia
          wyglądają jak świeżo usmażone z beżowo-brązowymi ściankami, a wewnątrz są kruche
          i soczyste, sos zaś... jest mimo dodania łyżki koncentratu pomidorowego jest
          przejrzyście czerwony..To również dobra temperatura do duszenia kury po chłopsku
          z ziemniakami (wystarczy 1 godzina i kwadrans).
          W pieczeniu, duszeniu potraw w konwencjonalny sposób(bez szybkowara) jest prosta
          zasada :lepiej dłużej w niższej temperaturze, niż szybciej w wyższej. Jeśli masz
          wybór - to nie warto się spieszyć.
          Jeśli nie masz wyboru to w wyższej temperaturze upieczesz mięso
          szybciej.Niestety z wierzchu raczej na twardo, a wewnątrz sucho i łykowato.
          Pozdrawiam
    • Gość: Hania IP: *.orasoft.net.pl 11.02.10, 09:23
      Korzystam z naczyń żaroodporych jak i ze zwykłej emaliowanej
      brytfanny.Nie wiem na czym polega różnica ale wg mnie mięso
      pieczone w brytfannie jest zdecydowanie smaczniejsze.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.