Dodaj do ulubionych

czekolada wedla

IP: *.pila.agora.pl 05.12.09, 04:25
Ostatnio kupiłem sobie czekolade wedla i bardzo sie
rozczarowałem.Ostatni raz jadłem taką kupę za komuny. Sama margaryna
rosnąca w gębię.Czy tam dba ktoś o jakość bądz co bądz znanej marki.
Edytor zaawansowany
  • bene_gesserit 05.12.09, 11:59
    Marka zostala jakis czas temu kupiona przez inna zagraniczna marke
    i od tamtego czasu jakosc wyrobow sie skutecznie obniza. Slynny
    torcik oblepia podniebienie, ptasie mleczko ma dziwna konsystencje
    itd. Wszystkie opakowania optycznie sie powiekszyly, a zawartosc
    za to skurczyla - znacznie.

    --
    stereotypes are a real time-saver
  • iwonka55 05.12.09, 21:13
    Dziwne, bo Wedla kupilo przeciez Cadbury, jadlam pare lat temu czekolade Cadbury na Wyspach i smakowala bardzo dobrze, o niebo lepiej niz Wedel. Dlaczego dopuszcza sie nizsza jakosc produktow Cadbury-Wedel w Polsce niz w Anglii ?
  • bene_gesserit 05.12.09, 21:17
    Najwyraźniej dlatego, że im się to opłaca. Downsizing produktow i
    pogarszanie jakości. To, co teraz funkcjonuje pod starymi nazwami
    nijak sie ma do tego, co produkowano w PRLu.
    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem,
    bo odrodzisz sie czlowiekiem'
  • vandikia 05.12.09, 21:52
    wedel to była moja ulubiona forma robiąca słodkości
    ci czekolada truskawkowa - ahh tylko wspomnienie
    torciki, cukierki pierroty i bajeczne, ptasie mleczko... coś
    niesamowicie dobrego
    i przepadło
    jest jedna wielka papka , bleh

    --
    ups
  • bene_gesserit 06.12.09, 01:36
    Prawda to.
    Ptasie mleczko - obrzydliwe, zupełnie inna konsystencja i aromat.
    Torcki hehe wedlowski - klei się do podniebienia, co wskazuje na
    dużą obecność taniego tłuszczu w nadzieniu.
    Czekolada gorzka o wiele lepsza jest obecnie Wawelu czy Goplany
    imho.
    Delicje - o co najmniej 1/3 mniej w opakowaniu.

    Sto lat tradycji poszło się bujać i nie wróci. R.I.P.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • Gość: bez-ptasiego IP: *.ptvk.pl 06.12.09, 09:38
    A ja myślałam, że to ja mam coś ze smakiem. Kupiłam ptasie mleczko i było
    obrzydliwe. Myślałam, że coś mi się porobiło z podniebieniem. A z tego co
    piszecie to faktycznie się popsuła jakość. Dobrze wiedzieć.
  • gazeta_mi_placi 06.12.09, 17:12
    Ja też tak myślałam.
    Szkoda :-(
    --
  • paulinaa 06.12.09, 18:36
    vandikia napisała:

    > ci czekolada truskawkowa - ahh tylko wspomnienie

    eh truskawkowa czekolada wedla sprzed 10 lat - mistrzostwo świata!


    --
    Podróż w świat zapachów
  • Gość: gość IP: *.net.stream.pl 12.12.09, 11:37
    A moim zdaniem własnie Cadbury to porażka, bardzo niska zawartość
    kakao w produkcie za to bardzo wysoka zawartość cukru. Może tak Ci
    smakowała bo jest obrzydliwie słodka.
  • iwonka55 12.12.09, 12:28
    zgadzam sie z toba, jest zdecydowanie za slodka :) zreszta nie uwazam, ze jest to jakas super czekolada, po prostu poprawna, porownujac do wedla, duzo lepsza
  • bene_gesserit 12.12.09, 12:43
    To wzyszystko bardzo ciekawe, bo obecnie wlascicielem Wedla jest
    firma Cadbury. I z tego, co zauwazylam, to od kiedy Wedel zostal
    sprzedany, jakosc jego wyrobów się pogrązyła.

    --
    stereotypes are a real time-saver
  • bene_gesserit 06.12.09, 01:36
    Ja pamiętam.
    Ech.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • Gość: GWIZDEK IP: *.pila.agora.pl 06.12.09, 07:53
    Czyli moje podniebienie się nie pomyliło.Boję się,że nasze dzieci to
    już nigdy nie poczują prawdziwego smaku czekolady,szynki,kiełbasy
    czy też chleba.
  • iwonka55 06.12.09, 09:43
    Widac wyraznie, ze jest nisza na dobrej jakosci jedzenie, to dziwne, ze nikt jeszcze nie stara sie jej zapelnic... Pare miesiecy temu po raz pierwszy sprobowalam kilku produktow z Krakowskiego Kredensu, myslac, ze to wlasnie pierwsze jaskolki zwiastujace powrot dobrego jedzenia, ale mocno sie rozczarowalam - krowki, smalec i sliwki w czekoladzie absolutnie nie do polecenia.
  • jagoda85 06.12.09, 17:37
    Nigdy nie przepadałam za Wedlem. Moim zdaniem najlepsza jest np.
    czekolada gorzka z Wawelu. Nie jest to patriotyam lokalny, ale
    słodkości Wawelu dla nas są najlepsze, no może jeszcze Solidarność,
    chociaż ostatnio nic z tych słodkości nie jadłam, mam nadzieję, że
    dalej są ok. pomadki z orzechem laskowym, które uwielbiałam.
  • linn_linn 07.12.09, 10:59
    Wyobrazcie sobie emigrantow, ktorzy wracaja na lono Ojczyzny paietajac dawne
    wedlowskie smaki. :) Teraz juz raczej za nimi nie tesknia: rozczarowanie mialo
    miejsce dawno.
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.net 11.12.09, 20:39
    Taaaak, kolejny z mitow. Wedel to byl dobry przed wojna, potem tylko
    to jazda w dol. Niektory wyroby mieli zjadliwe bo sie wyroznialy
    wsrod innych produktow czekoladopodobnych. Pamietam jak smakowaly
    wtedy czekolady holenderskie czy chocby Szwajcarskie ktorych
    praktycznie nie bylo. Poza tym smaki nam sie 'polepszyly' bo dzisiaj
    wszystko mozna kupic. Kwestia ceny tylko.
  • aka10 11.12.09, 21:03
    Uwielbiam Amedei, szczegolnie "Porcelane" ;-)
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • nowy_gatunek 07.12.09, 11:03
    ja również mam zle doświadczenia jeśli chodzi o gorzką
    przeszedłąem na walla 70 -90 % bardzo przyzwoite
    ale inne wawlowskie np.nadziewane tiramisu tez słabizna :(
  • tuliperouge 11.12.09, 19:46
    Smutne bardzo :( tez od jakiegos czasu uwazam, ze ptasie mleczko zrobilo sie
    obrzydliwe, a czekolady tluste i przypomniajace wyroby czekoladopodobne z
    zamierzchlych czasow :( W sumie nie ma co kupic :(
  • marbor1 11.12.09, 22:23
    Ja pamiętam wyroby Wedla z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, to były jedne
    z najlepszych w Polsce, czekolady mleczne, deserowe gorzkie, mieszanka
    czekoladowa, chałwy i inna galanteria czekoladowa.
    Wawel był na drugim miejscu, za Wawelem była Goplana. Ci co pamiętają tylko
    wyroby czekoladopodobne są b. młodzi. To był okres, kiedy wprowadzono kartki na
    żywność. Pamiętacie może śliwki w czekoladzie produkowane przez ZWC Waltera?
  • mhr-cs 12.12.09, 12:46
    marbor1 napisała:

    > Ja pamiętam wyroby Wedla z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych,
    to były jedn
    > e
    > z najlepszych w Polsce, czekolady mleczne, deserowe gorzkie,
    mieszanka
    > czekoladowa, chałwy i inna galanteria czekoladowa.
    > Wawel był na drugim miejscu, za Wawelem była Goplana.
    Pamiętacie może śliwki w czekoladzie produkowane przez ZWC Waltera?

    ja pamietam to byly czysy smakolykow
    a tymi sliwkami to sie zajadalam,
    i ta wspaniala biala masa w waflach polana lekko czekolada
    nie wiem jak sie nazywaly(moze muzynki?)

  • thiessa 12.12.09, 10:31
    Ostatnio kupilam czekolade mleczna z Wedla na polewe do ciasta. Zostalo mi pol
    tabliczki i chyba w kubel pojdzie, bo nie dalo sie tego jesc na ciescie a co
    dopiero samej. Co do ptasiego mleczka to jezeli juz kupuje to mleczne wlasnie i
    ono da sie jesc i wczesniej bylam przekonana, ze to w ciemnej czekoladzie jest
    takie niedobre, bo ja po prostu nie lubie gorzkiej czekolady, ale teraz cos mi
    sie widzi, ze to parszywy wyrob czekoladopodobny.
    Wszystko inne na rynku tez nie nadaje sie do jedzenia. Pamietam jak mi smakowaly
    petitki w polewie czekoladowej a potem "udoskonalili formule" dodali miod i
    zaczely smakowac niczym. To bylo jakies 5 lat temu i od tej pory ich nie kupuje.
    Zdarzylo mi sie jesc toffifi zaraz na poczatku jak trafily na polski rynek i
    byly pyszne, 2 lata temu dziecko dostalo w paczce swiatecznej z zakladu pracy i
    byly niezjadliwe, kompletnie bezsmakowy ulepek, brrrr.
    Wszystkie princessy sa niejadalne, polewa smakuje folia, w ktora sa zapakowane.
    Obchodzac stoisko ze slodyczami przestaje miec na nie ochote o ile wczesniej ta
    ochona na nie mnie przywiodla i w konsekwencji kupuje jakies ciastka, ktore
    rowniez za jakis czas stana sie niezjadliwe.
    --
    "Jesli jestes kotleciarzem - jedz to w domu po kryjomu! Zero tolerancji"
    (bene_gesserit na FK)
    Gruzja05.09.2007-23.09.2007
  • venettina 12.12.09, 11:46
    Kupilam kiedys Cadbury na Wyspach, bylo ohydne, smakowalo jak kilo
    cukru na 10g kakao, do tego najtansza margaryna, zero masla
    kakaowego. Widocznie Cadbury wprowada swoje normy do Polski :(
    i morduje Wedla.
  • Gość: gość IP: *.net.stream.pl 12.12.09, 12:13
    Również o tym pisałem wyżej. Nie wiem czy po zawartości kakao
    produkt ten można w ogóle klasyfikować jako czekolada. Jak komus
    gwałtownie cukier spadnie to może i to dobra sprawa, ale żeby
    cieszyć się smakiem to już nie bardzo.
  • Gość: senin IP: *.QLD.netspace.net.au 12.12.09, 19:29
    kiedy przyjechalam do AU 20 lat temu i po raz pierwszy sprobowalam
    ich czekolady to bylam baardzo rozczarowana - slodkie, slodkie i
    slodkie *tak samo jak wszystkie desery i ciasta w AU. Majac
    porownanie z polskimi slodyczami, nawet tymi z lat 80-tych,
    zdecydowanie odcielam sie od autralijskich


    podobnie jest z wyrobami "Nestle" ktore przez wiele dlugich lat
    dzielilo sie tutaj rynkiem z Cadbury - masakra

    teraz sie troche poprawilo bo importuje sie chekolady Lindt'a i
    Guerlaine'a i innych mniej znanych firm - choc nawet te sa dla mnie
    zbyt slodkie

    a cadburry wciaz klepie te same ohydne czekoladki
    (tzw "bombonierki" ;) mam na mysli) -twarde,przeslodzone bez smaku
    i polotu

  • jagoda85 12.12.09, 21:24
    Czekolady Lindt'a to dopiero porażka, ale reklamują ich bardzo. My
    bardzo rzadko kupujemy czekoladę, a jeśli już to gorzką z Wawelu.
    Ale dostaliśmy ostatnio czekoladę Lindt'a, poprostu nie dało się jej
    jeść, wylądowała w śmieciach, ochyda.
  • bene_gesserit 12.12.09, 21:31
    Gorzka z Wawelu, wlasnie.
    Nie wiem, czy Wawel jest jeszcze w polskich rękach, ale ich gorzka
    jest świetna.

    --
    mirabelek po prostu nie ma, sa zmyslone.
  • brynia2 12.12.09, 20:10
    Oj, racja, zepsuł się nam Wedel strasznie :(

    A kto wymyślił Terrawitę, powinien się w piekiełku smażyć. To dopiero jest
    porażka, Milka zresztą też :(

    Smakoszom dobrych słodyczy polecam wiśnie w czekoladzie Jutrzenki. Ostatnio
    kupiłam i nie zawiodłam się, są mniam, mniam......
  • geo3 12.12.09, 20:47
    Wiśnie z Jutrzenki są pycha :)

    A co do Wedla to nie są aż takie straszne, wolę ją niż terravite czy wawel (to jest dopiero tragedia sama margaryna :()
    --
    Zapraszam na <a href=http://tomato.bloog.pl</a>
  • bene_gesserit 12.12.09, 21:33
    E tam, zadne pocieszenie, ze moze byc jeszcze gorzej.

    Mi jest strasznie przykro, ze Wedel, ktory istnieje od niemal 150
    lat i przez kawal historii kraju byl synonimem jakosci i pysznosci,
    stoczyl sie tak szybko i tak nisko.


    --
    feminists aren’t humorless just because your jokes suck
  • Gość: brynia2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.09, 22:44
    Przypomniałam sobie, że jeszcze jest zjadliwa=b.dobra gorzka klasyczna Goplany,
    ale taka bez nadzienia :)
  • szadoka 13.12.09, 13:49
    a mnie sie ostatnio czytanie etykiet przydalo. Nie pamietam firmy ( ale zdaje
    sie ,ze Goplana) zmniejszyla wage tabliczki czekolady do 90g. Oczywiscie
    opakowanie i cena sie nie zmienila....
    moja ulubiona czekolada to gorzka z chili Lindta
  • Gość: MM IP: *.aster.pl 13.12.09, 14:18
    No niestety. Wedel to teraz Cadbury, a czekolady Cadbury są obrzydliwe.
  • mariolkadg 13.12.09, 14:43
    Ja na pierwszym miejscu stawiam AlpenGold - mleczną lub gorzką (bez
    różnicy, obydwie są megapyszne), na drugim Milkę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka