Dodaj do ulubionych

Śledzie z Kapitana Navi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 20:12
Witam!

Kupiłam śledzie firmy Kapitan Navi (paczka bodajże 400 gr) zachęcona dobrym
wyglądem śledzi z zewnątrz opakowania. Po otwarciu poczułam się kompletnie
oszukana! Śledzie pokrojone na części były na płasko przyciśnięte do ścianek,
a opakowanie zawierało właściwie samą cebulę z 2-3 paseczkami papryki! No
litości, nie kupiłam cebuli w oleju, a śledzie w oleju. To o czym pisze,
dotyczy śledzi matias extra - z żadnymi innymi produktami tej firmy do
czynienia nie miałam i mieć już nie będę. Jestem świadoma, że firmy oszukują
klientów, wiele razy miałam do czynienia z niedoważaniem i próbą zapełniania
tańszymi składnikami produktów, ale tutaj oszustwo jest EWIDENTNE. Wzięłam
nieznaną mi firmę ze względu na ładny wygląd zewnętrzny śledzi i wyższą cenę
niż pozostałych produktów, co myślałam że chociaż trochę zagwarantuje mi brak
oszustwa... Niestety :\

Jestem studentką i nie bardzo mam czas sama przygotowywać śledzie, w tej
kwestii muszę się zdać na kupne produkty. Jaką firmę możecie mi zatem polecić,
żebym się nie przejechała tak, jak na tym produkcie?
Obserwuj wątek
    • Gość: analityczka Dzień Dobry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 09:52
      takie spsienie(z całym szacunkiem dla psów) producentów
      przetworów rybnych obserwujemy od lat. Kiedys jak jeden na końcu
      Polski zrobił konserwę to musiała ona odpowiadać normie i była
      taka sama smakowo i wagowo jak zrobiona przez innego, na drugim
      końcu. Musiało być tyle samo ryby,tyle samo sosu i tyle samo
      przypraw.Te sprawy regulowały Normy Polskie i całe sztaby
      komórek jakościowych.Teraz każdy sobie rzepkę skrobie ,nikogo to
      nie obchodzi jak wygląda przetwór rybny. Klient go
      kupi,najczęściej raz,ale co to producenta obchodzi,i tak towar jest
      wykupiony przez sprzedawcę.
      Co do tej marynaty olejowej to mam propozycję- proszę zlać
      cały olej,a opakowanie,czyli filety i cebulę proszę zalać
      mieszaniną śmietany(dobrej) i majonezu.Tak w proporcji 20 %
      majonezu 80 % śmietany. Dokładnie widelcem rozprowadzić , by
      zalewa dotarła we wszystkie zakamarki. I do lodówki. Będzie
      jak znalazł na postny wigilijny obiad do ziemniaków. Cebula w
      takiej zalewie jest pyszna i trochę złość na producenta
      odchodzi.Wesołych Swiąt
      • Gość: Os Re: Śledzie z Kapitana Navi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 16:28

        Witam!


        Przeczytałam info, oto co twierdzi producent: waga netto 800 gr, waga ryb 400
        gr, 50% ryby, 32,5% olej roślinny, później bez procentów wymienione cebula,
        papryka i inne takie.

        Wiem, że producenci oszukują, trochę się chyba do tego za bardzo
        przyzwyczailiśmy. Ale tu oszustwo tak wali po oczach, że aż przykro. Wiem, że są
        firmy, które nie oszukują aż tak z tą ilością ryb, ale niestety żadnej nazwy nie
        pamiętam, a na testowanie nie mam ochoty.

        Za sposób z dodaniem majonezu serdeczne Bóg zapłać, na pewno skorzystam, bo
        samej cebuli jeść nie zamierzam. Dodam też do tego ze 3-4 śledzie, które
        teściowa obiecała mi kupić na bazarku :)

        i do mhr_cs - są studenci, którzy mają po 50 godzin zajęć na uczelni, wychodzą
        przed 7 rano, a wracaja po 21 i żadnej przerwy w środku dnia nie mają. I tacy
        studenci, nawet jeśli potrafią gotować, NIE MAJĄ na to czasu. I jeśli mogę sobie
        oszczędzić trochę czasu, kupując gotowe śledzie, to z tego korzystam. Na tej
        samej zasadzie przygotowałam się we wrześniu robiąc pasteryzowane gotowe dania
        (leczo, pomidory na zupę, chutney etc), żeby tylko to otworzyć, podgrzać i zjeść
        :) Nie mam czasu ani robić czegokolwiek, ani tym bardziej po tym sprzątać ;)
    • mhr-cs Jestem studentką 18.12.09, 12:29
      Gość portalu: Oszukana napisał(a):

      > Witam!
      >
      > Kupiłam śledzie firmy Kapitan Navi (paczka bodajże 400 gr)
      zachęcona dobrym
      > wyglądem śledzi z zewnątrz opakowania. Po otwarciu poczułam się
      kompletnie
      > oszukana!

      > Jestem studentką i nie bardzo mam czas sama przygotowywać śledzie,

      bez przesady
      zrobienie sledzi to minuty w kuchni,
      inni pracuja dodatkowo zeby zarobic na studia,
    • dexter353 Re: Śledzie z Kapitana Navi 16.12.17, 16:55
      Kupiłem 300g śledzi w suszonych pomidorach i.... tak jak powyżej opinia- kilka małych kawałków dla pokrycie dna opakowania i parę na ściankach. Wywał czy nie wywał, jak to się nazywa, ale warto wiedzieć co się po wyrobach tej firmy można spodziewać. Będę unikał wyrobów tej firmy i jeżeli kogoś spotkam w supermarkecie sięgający po ich produkt na pewno zareklamuję - Cebula w oleju o posmaku śledziowym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka