• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

poledwica surowa wedzona

  • 25.12.09, 15:44
    Mam zamrozony prawie kilogram surowej wedzonej poledwicy, nie bede jej jadla
    rozmrozonej na surowo, macie moze pomysl co z nia zrobic? Mogę ja po prostu
    obgotowac z listkiem i zielem angl.?I ile czasu gotowac taki kawałek?Dziękuję
    za pomoc:)
    --
    ja mam z natury zamyslony i gleboko inteligentny wyraz twarzy... na pierwszy
    rzut oka widac, ze mam zycie wewnetrzne...
    Edytor zaawansowany
    • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 25.12.09, 15:57
      przez godzinę lekko pyrka na małym ogniu, po czym zostaw w wywarze do
      wystygnięcia. Wywaru tyle, żeby było przykryte. Na wywarze możesz potem zupę zrobić.
      • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 25.12.09, 15:59
        • 25.12.09, 17:05
          Łał, dla mnie to zbrodnia popełniona na tej polędwicy. Pokroiłabym
          cieniutko, i zjadła, pychota. Jestem uzależniona od takiej
          polędwicy. Pozdrawiam świątecznie.
          • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 25.12.09, 19:37
            lubię tak przeżuwać;)
            ale pytająca nie lubi na surowo, to będzie miała prawie polędwicę sopocką!
            • 25.12.09, 20:58
              Dzięki za rady:)
              Lubię surową ale surowa rozmrozona juz mi nie pasi.
              --
              ja mam z natury zamyslony i gleboko inteligentny wyraz twarzy... na pierwszy
              rzut oka widac, ze mam zycie wewnetrzne...
              • 26.12.09, 16:04
                To ja poproszę o przesyłkę. Pozdrawiam
                • 26.12.09, 23:37
                  jagoda85 napisała:

                  > To ja poproszę o przesyłkę. Pozdrawiam

                  Jagoda, czy to do mnie może? :-)
                  • 27.12.09, 15:02
                    Nie, to była sugestia dla założycielki wątku, bo napisała, że taka
                    rozmrożona wędzona polędwica jej nie odpowiada. Pozdrawiam
                    • 28.12.09, 17:29
                      jagoda85 napisała:

                      > Nie,
                      > Pozdrawiam

                      Ja Ciebie tez :-)
          • 26.12.09, 13:13
            jagoda85 napisała:

            > Łał, dla mnie to zbrodnia popełniona na tej polędwicy.

            Dopisuje sie do tego! To zbrodnia na polędwicy wędzonej być może na
            zimno w ziołach i być moze jeszcze długodojrzewającej. Po taki
            przysmak specjalnie jeżdże na Podlasie; syn mojej kumpeli z Supraśla
            ktory taki cymes produkuje pewnie by sie zapłakał z żałości!
            • Gość: Brillat-Savarin IP: *.unitymediagroup.de 26.12.09, 19:30
    • Gość: Halina IP: *.lukman.pl 26.12.09, 07:41
      Przepis ze strony www.wedlinydomowe.pl/print.php?what=article&id=865
      Wędzonki gotuje się po uwędzeniu. Wkłada się je w tym celu do wrzącej wody i w zależności od średnicy wędzonek utrzymuje się temperaturę lekkiego wrzenia przez 10 - 20 minut. Następnie przez dodanie zimnej wody obniża się temperaturę do 82°C i gotuje dalej w tej temperaturze. Czas gotowania wędzonek wynosi na 1 kg wędzonki surowej 45 - 50 min. Ugotowany produkt powinien mieć temperaturę wewnątrz 66 - 68°C. Ubytek masy w czasie gotowania waha się w granicach 16 - 18%.
      W zakładzie, który dysponuje szafami wędzarniczo-parzelniczymi wędzonki paruje się w temperaturze 82 - 85°C, natomiast wędzonki pieczone (polędwica sopocka) piecze się w temperaturze około 90°C.
      Nastepnie Wędzonki gotowane studzi się najpierw w bieżącej zimnej wodzie przez 10 - 20 minut do temperatury poniżej 50°C. Następnie rozwiesza się je na kijach lub hakach lub rozkłada w pojedynczych warstwach na półkach i studzi powietrzem do temperatury około 12°C, przy czym czas studzenia nie powinien być dłuższy niż 12 godzin.
      • 26.12.09, 08:48

        albo w wywarze albo w kapuscie kiszonej
        gzie oba produkty z tego skozystaja,
        • 26.12.09, 12:04
          Dziękuję wszystkim, gotowałam ok godziny z zielem angl, pieprzem, listkiem ,
          marchewka i pasternakiem. Pyszna jest:)
          --
          ja mam z natury zamyslony i gleboko inteligentny wyraz twarzy... na pierwszy
          rzut oka widac, ze mam zycie wewnetrzne...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.