Dodaj do ulubionych

Przyprawa SZAFRAN -do czego sie dodaje?

04.02.04, 08:02
Dostalam nowa przyprawe Szafran aczkolwiek nie wiem do czego to uzywac.Na
opakowaniu pisze po francusku.
Edytor zaawansowany
  • 04.02.04, 08:35
    Ciastka drozdzowe,ryba np.Pozdrawiam.
    --
    Nie wierz swym oczom,szepnal wiatr...
  • Gość: Linn IP: *.dialup.tiscali.it 04.02.04, 09:21
    Dostalam ostatnio ksiazeczke z przepisami / od producenta szafranu /.
    Praktycznie do wszystkiego: od pierwszego dania do deseru.
  • Gość: marghe_72 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.02.04, 10:35
    np. di risotto :)
  • 04.02.04, 10:50
    Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

    > np. di risotto :)

    Tak, do ryżu i ciasta drożdżowego - dla uzyskania zółtego koloru.
  • 04.02.04, 11:16
    wlasnie! risotto alla milanese!
    albo do sosow do makaronu na bazie smietany (np. smietana, cukinie, szynka w
    kostke i szafran)
  • 04.02.04, 16:53
    ale masz na mysli dystrybutora. o ile wiem szafran jest pochodzenia roslinnego i
    sie go nie produkuje....
    --
    Szable w dlon!
  • 05.02.04, 09:17
    poszukalam troche w internecie o szafranie i faltycznie, wszedzie spotkalam sie
    z produkcja. w takim razie juz nie wiem:)) to pewnie takie okreslenie
    niekoniecznie doslowne...a zreszta niewazne
    --
    Szable w dlon!
  • 05.02.04, 09:57
    sabba napisała:

    > poszukalam troche w internecie o szafranie i faltycznie, wszedzie spotkalam
    sie
    > z produkcja. w takim razie juz nie wiem:)) to pewnie takie okreslenie
    > niekoniecznie doslowne...a zreszta niewazne

    Szfran robi się z pręcików krokusa sudańskiego....
  • 05.02.04, 15:15
    no robi sie, tzn uciera sie go czy jak? Dla mnie produkcja to ewent mieszanie,
    dodawanie, ustalanie smaku, koloru itp, slowem tworzenie produktu jakiego
    wczesniej nie bylo. A szafran, ze tak powiem, urosl sobie i byl>:)

    --
    Szable w dlon!
  • 04.02.04, 10:53
    Najlepiej do paelli i wszelkich paello-podobnych ryżowych dań. Poza tym do bab
    drożdżowych, żeby nabrały pięknego złocistego koloru i korzennego aromatu.
  • 04.02.04, 11:12
    do gotowania ryzu na ten przyklad
    do duszenia potrawy: ziemniaki+maso+oliwa+kalafior
  • Gość: alex IP: *.den.nilenet.net 04.02.04, 16:17
    W kuchni indyjskiej do fantastycznego ryzu :-)
  • 04.02.04, 19:57
    malgoska1976 napisała:

    > Dostalam nowa przyprawe Szafran aczkolwiek nie wiem do czego to uzywac.Na
    > opakowaniu pisze po francusku.


    Dostałaś szafran? To znaczy, że wygrałaś w Loto: szafran jest NAJDROŻSZĄ
    PRZYPRAWĄ na świecie!!! OSTROŻNIE!
    www2.gazeta.pl/kobieta/1,24309,328915.html
    --
    Od przybytku głowa nie boli.
  • Gość: Linn IP: *.dialup.tiscali.it 05.02.04, 10:01
    Bez przesady. Uzywa sie jej w tak malych ilosciach, ze o porownaniu z Lotto
    mowy byc nie moze.
    Co do risotto alla milanese, radze sie zastanowic. Nic specjalnego.
  • 05.02.04, 11:19
    Linn, a ja risotto alla milanese bardzo lubie choc rzadko robie.

    A co do tego Lotto to smiac mi sie chce! Nie przesadzajmy!!! I dla tych ktorzy
    nie wiedza szafran kupuje sie w malenkich torebeczkach.

    Wlochy sa jednym z producentow szafranu na swiecie.

    Produkcja nie znaczy przeciez wytwarzanie syntetyczne jak ktos zasugerowal
    (wszystkie przyprawy to rosliny!) a po prostu przetwarzanie, paczkowanie itd.
  • Gość: A. IP: *.proxy.aol.com 05.02.04, 15:11
    Lotto to nie toto?
    Proszę otworzyć ten link.
  • 05.02.04, 16:53
    szczerze powiem - nie rozumiem! Otworzylam link i co? nie ma tam nic czegobym
    nie wiedziala - 3500 € to cena za kilogram CZYSTEGO szafranu czyli wysuszonych
    calych precikow crocus sativus.

    www.coopfirenze.it/info/art_2255.htm
  • 04.02.04, 23:48
    Idealna do potraw z ryżu i warzyw oraz do potraw z kurczaka. W potrawach gdzie
    służy jako koloryzator szkoda jej dodawać bo droga -lepiej kurkumę. Zatem
    polecam do delikatnych potraw gdzie wyczujesz jej smak a nie tylko zobaczysz
    kolor.
  • Gość: Liska IP: 81.210.125.* 05.02.04, 09:38
    Ja używam szafranu do słodkich potraw. Np. domowej roboty budyń z laską
    wanilii, kardamonem i szafranem jest rozkoszą dla podniebienia...
    Dobra rada: przed dodaniem szafranu do czegokolwiek, zalej odpowiednią ilość
    łyżką gorącej wody, żeby przyprawa puściła kolor i aromat. (Mam tu na myśli
    szafran w niteczkach, bo zakładam, że mówimy tu o takim, a nie o sproszkowanym)
    :-)
  • Gość: prostaczek IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.02.04, 20:15
    hehehe "... dostalam nowa przyprawe ..."

    a szafran jest stary jak swiat ...

    ktos napisal ze jak w lotto wygrana... no jakbys miala szustke ??? ale masz
    pewnie jakis ulamek grama. Wiec szafran jest na wage zlot DOSLOWNIE!!!!

    kosztuje tyle ile kosztuje zkloto o tej samej wadze ...

    i tak nalezy wlasnie go uzywac, bo to jest tak jakbys zloto do potraw dodawala
    i je zjadala i koniec!

    Wiec z ogromnym umiarem!
    Delikatnoscia najwyzsza!
    I tam gdzie chcesz pokazac sie o dogodzic swoim gosciom!

    Na co dzien sa tansze barwniki i przyprawy. A szafrany NIC nie jest w stanie w
    pelni zastapic ...

    Ja sam glownie do paeli go stosuje. Do ciast nie bo ich zwyczajnie nie lubie,
    ale z ema tm racje bytu to wiem ...


    nie tylko szafran na zloto barwi ...
  • Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 06.02.04, 01:01
    Taki dopisek na uboczu cennych metali.
    W Indiach znają słodycze, które są owijane w nieprawdopodobnie cienki listek
    czystego srebra. Je się je z tym właśnie srebrem...
  • 06.02.04, 02:05
    Bez przesady z ta cena.
    Szafran jest relatywnie drogi np. w stosunku do takiej papryki czy kardamonu
    ale jest niezwykle lekki. Przeciez to sa preciki krokusow(?).

    Fiolki z szafranem dodaja w moim ulubionym perskim sklepie jako bonus do worka
    z suszonym koprem. Worek wazyl jakies pol funta a cena zestawu ok. trzy czy
    cztery baksy, nie jest to wiec zawrotna kwota, sami przyznacie...

    Mysle, ze sie go troche mitologizuje. Jesli o mnie chodzi- nie znosze go ze
    wzgledu na b.silny "chemiczy" posmak. Ale sa amatorzy ktorzy sobie zycia bez
    szafranu nie wyobrazaja jak np. Persowie czyli Iranczycy.
    Maja swietna kuchnie i znaja sie na dobrych rzeczach igdyby tylko nie ten
    szafran i wszechobecna woda rozana.)))
  • 06.02.04, 02:18
    Wszystko zależy od jakości. Ta sama potrawa w renomowanej restauracji kosztuje
    dużo drożej niż w jakiejś garkuchni; podobnie i z szafranem. Kupujac
    taki "sprawdzonej" jakości płaci się słono za tę jakość.
    --
    Od przybytku głowa nie boli.
  • 06.02.04, 22:11
    Wiec apropos szafranu i hiszpanskiej paelli to rzeczywistosc jest taka,ze
    Hiszpanie zastapili go barwnikami.Teraz barwi sie ryz na zolto i po
    zawodach.Takie barwniki znalezc mozna doslownie w kazdym domu,a prawdziwy
    szafran to rzadkosc.
  • Gość: Linn IP: *.dialup.tiscali.it 07.02.04, 09:54
    Prawdopodobnie jedno swinstwo wiecej. Podobnie indyjska papryczke / typu
    peperoncino / barwi sie rakotworczym barwnikiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.