Dodaj do ulubionych

ptysie na słono - pytanie

IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.10, 07:19
chciałabym zrobić na imprezę nadziewane ptysie na słono.
Mam szpryce do kremów i zastanawiam się czy tak gęste ciasto przepchnie się
przez te szprycę w ogóle? czy potrzeba jakiejś specjalnej innej szprycy?
Chciałabym żeby po upieczeniu te ptysie były małe -2-3 cm, jakiej wielkości
wyciskać ciasto, żeby nie były za wielkie

co do wsadów to wymyśliłam biały ser z cebulką, bryndzę z jakimiś dodatkami,
masę jajeczną - jakieś jeszcze pomysły na to co wsadzić do środka??
Edytor zaawansowany
  • foxa19 19.01.10, 12:13
    Dawno temu robiłam ptysie nadziewane siekanymi,duszonymi pieczarkami.Ptysie
    robiłam wieksze bo o srednicy ok 8 cm.Przekorojone ,nadziane polewałam bodajże
    sosem cos jak beszamelowym i dodatkowo zapiekałam.
    Sorki za nieścisłości ale naprawde robiłam to danie wiele,wiele lat temu.Miałam
    go ochote powtórzyc ale niestety przepis sie zapodział.Pamietam że danie było
    bardzo smaczne oraz efektowne
    Miarą człowieczeństwa jest stosunek do zwierząt
  • mhr-cs 19.01.10, 12:33
    tylko uciac jeden rog
    na odpowiednia wielkosc,
  • figgin1 19.01.10, 13:04
    Bardzo dobre nadzienia:
    Gładki twaróg (sernikowy) utrzyj z chrzanem, dodaj koperek i łososia.
    Korzeń selera ugotować w wodzie z dodatkiem ziela angielskiego. Wątróbkę usmażyć
    na maśle. Wątróbki i selera powinno być tyle samo. Zmiksować jedno z drugim na
    gładko, popieprzyć.
    Wędzoną makrelę obrać z ości i rozdrobnić bardzo starannie. dodać twaróg,
    majonez, cebulkę i posiekane kaparki.
    Do miksera wrzucić pęczek koperku i szalotki. Zmiksować. Dodać żółtko jajka i
    awokado w proporcjach 1:1. Zmiksować na gładko, dosolić, dopieprzyć i dosmaczyć
    cytryną.

    --
    Kot zjadł mi sygnaturkę :(((
    demotywatory.pl/1495/Abstynencja-seksualna
  • Gość: Ania IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.10, 16:03
    wielkie dzięki!
  • coccin_elle 20.01.10, 11:36
    Robiłam ptysie wyciskając ciasto właśnie przez szprycę i ciasto bez problemów
    przechodziło przez nią. Ze szprycy wychodzi ładniej niż z dziurki w torebce
    plastikowej, bo możesz użyć końcówki nadającej ciastu kształt np. gwiazdki.
    Kiedy pierwszy raz robiłam ptysie powstały mi istne mutanty-giganty:) Nie
    zdawałam sobie sprawy, że one aż tak się rozrastają! Dlatego jeśli chcesz, żeby
    były 2-3cm, to wystarczy dosłownie malutka kuleczka ciasta na każdy.
  • aneczka22.1987 22.01.10, 21:41
    jeśli mają miec po wypieczeniu 2-3cm to je wyciskac 1-no
    centymetrowe.Dużo zależy od temperatury pieczenia.Jeśli włożysz na
    240-250 to rozrosną Ci się 3-4 razy tyle i będą ,,kłapciuchy"jeśli
    włożysz na niską 200-210 stopni to będą twarde i malutkie.Najlepiej
    albo na stałej(220)albo najpierw na 230 trochę się zapieką a potem
    żeby sobie spadła do 210

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka