> ja nie widze nic złego w mieszaniu kuchni świata.
Ja tez nie.
Jakbym miala sie tej zasady trzymac, to bym ze swoim chlopem z
innego swiata nie wytrzymala chyba zbyt dlugo ;-)
Mamy juz teraz nawet nasze wlasne domowe tradycje, ktore sa wynikiem
zbitki naszych kuchni. Ja na przyklad uwielbiam tortille z
nadzieniem do pierogow z kapusta i grzybami :-) On przepada za
polska pomidorowka z chili.
--
It is our choices that show what we truly are, far more than our abilities.