Ja lubie polska pomidorowke z czerwona fasola i swieza koledra.
(tylko pytanie czy dalej jest Polska? ;)
Chodzilo chyba jednk o "mieszanie klimatow". Jekos nie moge sobie
wyobrazic pikannej azjatyckiej zupy na przystawke, po ktorej
zostanie podane "nudny" szwecki losos z ziemniakami z wody i
koperkiem. (Przez kontrast, losos smakowal by jak rozmiekla
tekturka). Ale jak tego lososia sie zgriluje i poda w sosie z
imbirem i limonka, to czemu nie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.