Swiezych czy marynowanych? Bo jak swiezy to w koncu jak kazda inna
rybe mozna potraktowac jako wkladka miesna.
W jednaj z sag (tak gdzies XIIw) jest opis owsianki ze sledziem.
Sprubowalam. Moze byc. (Oczywiscie na slono i z jogurtem. Zreszta
wikingowie swiezego mleka nie pijali).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.