Na kinderbalach to podobno żadne żarcie nie jest ważne- nie wiem jeszcze ,mam
zbyt kleine kinder ;
A jeśli chodzi o krupnik to lubię tę zupę, ale nie jem z chlebem ,zresztą
żadnej zupy nie jem z chlebem, chleb pasuje mi jeno do kanapek, a w wersji
grzanki do zup wrzucon.
--
"..Powiedziałem: znam takie miejsce, gdzie przychodzą umierać koty..."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.