Dodaj do ulubionych

czy ciasto na paczki może rosnąć całą noc?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 07:52
tzn. czy mogę przygotować je wieczorem, żeby usmażyć pączki bladym świtem?
obiecałam-głupia!- ze dzieci wezmą sobie do szkoły ciepłe pączki a jakoś
dziwnie nie chce mi się wstawać około 4 rano ;-))
Edytor zaawansowany
  • mhr-cs 09.02.10, 09:24
    Gość portalu: sonia napisał(a):

    > tzn. czy mogę przygotować je wieczorem, żeby usmażyć pączki bladym
    świtem?
    > obiecałam-głupia!- ze dzieci wezmą sobie do szkoły ciepłe pączki a
    jakoś
    > dziwnie nie chce mi się wstawać około 4 rano ;-))
  • Gość: nin IP: 212.160.148.* 09.02.10, 14:57
    ale gdzie tam o 4 - nie kladz sie w ogole - strozuj to ciasto cala noc -dzieci
    uwielbiaja polzdechle matki z poczkami o swicie :/


    a tak serio - moze lezec w lodowce :-)
  • 1oo 09.02.10, 14:23
    Nic nie stoi na przeszkodzie zeby ciasto przechowac w lodowce.
    Wyprobowalam - po wyrobieniu i wyrosnieciu ponownie je "przerobilam"
    i wlozylam do lodowki. Po okolo 10 godzinach wyjelam, zrobilam
    paczki i po wyrosnieciu /okolo 15 minutach/ smazylam. Nie widze
    roznicy. Jedna uwaga - wlozyc ciasto do wiekszego pojemnika, bo
    troche rosnie w tej lodowce.
  • mhr-cs 09.02.10, 16:06
    potem musi tez rosnac?
    wstac o 4 godzinie jest problemem
    dla mamy,
    co robilas jak niemowlak plakal,
    o kazdej godzinie?
    chcial jesc,
    powiedzialas nie,

  • pieskuba 09.02.10, 16:09
    Ale te pączki to nie dla niemowlaków, mhr.
    --
    Kuchnia Psa Kuby - Blog o gotowaniu
  • Gość: t IP: 212.160.148.* 09.02.10, 16:14
    a nie wiadomo - mhrcs czy jak jej tam niemowlaki pewnie rabaly paczki i
    zagryzaly czosnkiem
  • hippo55 09.02.10, 16:11
    bo komentujesz (bardziej lub mniej zrozumiele czy składnie - to już
    kwestia gustu) prawie każdy wątek. a może tak zamiast go (czas)
    marnować zaproponujesz swoją pomoc przy pączkach skoro tak jesteś
    wprawiona(ny) w nocnym wstawaniu :)
    --
    Ania z Kubutkiem (16.11.2006)
    www.suwaczek.pl/cache/d30b5d5822.png[/img][/url]
  • Gość: wika IP: 212.160.148.* 09.02.10, 16:39
    no cos ty to stara pijaczka - podpali kuchnie
  • upl 09.02.10, 16:16
    w lodowce
    tylko zanim zacznisz robic paczki i je smazyc - ciasto musi sie ogrzac i postac
    w cieple
    --
    Niebo w gębie
  • Gość: teresa IP: *.as13285.net 02.05.15, 21:47
    Tak.gotowe wyrosniete I wyrobione ciasto wloz do plastikowego pojemnika z pokrywką I do lodówki. rano tylko uformuj odstaw do ponownego wyrośnięcia I smaż.:)
  • bene_gesserit 03.05.15, 12:03
    Pozostaje kwestia transportu ciepłych pączków do szkoły.

    Ultratlustych ciastek nie zabezpieczysz w papierowej torebce, bo zatłuszczą książki i zeszyty. A ciepłe pączki zamknięte w plastikowym pojemniku/foliówce zaparzą się i dużo stracą. Nie próbowałam, ale na moje oko staną się mokrymi, tłustymi kapciami.

    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • squirk 03.05.15, 15:37
    bene_gesserit napisała:

    > Pozostaje kwestia transportu ciepłych pączków do szkoły.
    >
    > Ultratlustych ciastek nie zabezpieczysz w papierowej torebce, bo zatłuszczą ksi
    > ążki i zeszyty.

    Można nieść torebkę z pączkami w dłoni, nie wkładać do plecaka.

    --
    Chaotyczna neutralna.
  • bene_gesserit 03.05.15, 15:43
    Owszem, ale co potem? Trzymać na ławce? Nosić na przerwie? Do pierwszej przerwy i tak wystygną, więc? Jakoś koncept wydaje mi się nieprzemyślany.

    --
    Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi, mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie oraz zdobywa żywność na polowaniu.
  • squirk 03.05.15, 15:48
    bene_gesserit napisała:

    > Owszem, ale co potem? Trzymać na ławce? Nosić na przerwie? Do pierwszej przerwy
    > i tak wystygną, więc? Jakoś koncept wydaje mi się nieprzemyślany.

    Przecież to dzieci, te pączki rozejdą się w kwadrans metodą "daj gryza" :-)


    --
    Chaotyczna neutralna.
  • konrad_dk 06.05.15, 17:37
    Błagam ludzie używajcie polskie czcionki. To nic nie kosztuje.
    Nie wiedziałem, że paczki robi się z ciasta? Myślałem, że z papieru albo jakiegoś tworzywa.
    :))

  • angazetka 06.05.15, 22:15
    Jak zwracasz komuś (po trzech latach) uwagę z powodu braku polskich czcionek, to sam nie sadź błędów interpunkcyjnych i gramatycznych.
  • quba 07.05.15, 14:42
    nie!
    w pewnym momencie ciasto wyrasta maksymalnie, gdy tego nie uchwycisz, to Ci klapnie, pączki wyjdą twarde i niesmaczne
    --
    Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.