Do biszkoptu potrzebne jest wyczucie. Radziłabym na pierwszy raz kupić gotowe spody na wypadek klapnięcia ciasta i pobawić się masami. Potem można poeksperymentować z biszkoptem. Najpierw na użytek domowników, a dopiero jak mamy sprawdzony przepis wyjść z nim do ludzi. Zrobienie dobrego biszkoptu zależy też od jakości mąki, jajek i piekarnika. A ciasto można nasączać np. herbatą (mocną) z cytryną i wódką, mocną kawą - kakaowy spód, sokiem z ananasa. Nasączony spód radzę posmarować kwaśnym dżemem, pod masę, żeby nie wsiąkała.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.