Salatka jarzynowa

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Zainspirowany watkiem Minniemouse zapytuje.

    Jakie skladniki ma Wasz wariant salatki jarzynowej, jednego z
    najfantastyczniejszych polskich wkladow do kuchni europejskiej:P?

    Ja optuje za:
    ziemniaki + seler + korzen pietruszki + marchewka (acz w niewielkich
    ilosciach i glownie dla koloru, z jakiejs przyczyny nie przepadam za
    gotowana marchewka) - wszystko ugotowane i w kostke pokrojone, no i
    groszek z puszki.

    majonez + odrobina, ale doslownie odrobina musztardy + odrobina
    cebulki + sol i pieprz + siekana pietruszka

    I od razu (zeby podtrzymac wybredna reputacje:P:P) dopowiem, ze
    dodatki takie jak: koperek, papryka uwazam za niedopuszczalne,
    zupelnie nie jak salatka jarzynowa juz wtedy... Ogorek kiszony...
    powiedzmy ze nie jest zly ale w baaaaardzo malej ilosci. Kukurydzy
    zas absolutnie nie. Szynka i jajko tez raczej nie, wole jak sa
    podane osobno. I najlepiej w galarecie mmmm:P



    Jak wyglada Wasz wariant salatki jarzynowej?

    --
    Godzilla vs. Biollante
    • IP: *.253-250-220.QLD.netspace.net.au

      Gość: senin 02.04.10, 07:42 Odpowiedz
      poza ziemniakami, marchewka, pietruszka i selerem

      zielony groszek - dla slodkosci
      ogorek kiszony - dla kwasnosci i chrupkosci
      jablko - by bylo chrupko i dawalo ten unikalny smaczek

      gotowane jajko

      cebula dla ...cebuli;)

      sol, cukier, majonez i musztarda - to oczywiste

      a jako ze lubie zdecydowane smaki to od niedawna dodaje troche curry
      (albo indyjskich pikli) - lifts it up do nowego wymiaru ;))

      no i "przegryzc" sie musi - przynajmniej przez godzine
      • 06.04.10, 11:12 Odpowiedz
        U nas też obowiązuje ten zestaw. Przy czym cebuli bardzo mało a za to jabłka,
        jajka i ogórki w ilościach "słusznych". Z curry nie eksperymentowaliśmy.
    • 02.04.10, 08:06 Odpowiedz
      biollante napisał:

      > Zainspirowany watkiem Minniemouse zapytuje.
      >
      > Jakie skladniki ma Wasz wariant salatki jarzynowej, jednego z
      > najfantastyczniejszych polskich wkladow do kuchni europejskiej:P?
      >
      > Ja optuje za:
      > ziemniaki + seler + korzen pietruszki + marchewka (acz w
      niewielkich
      > ilosciach i glownie dla koloru, z jakiejs przyczyny nie przepadam
      za
      > gotowana marchewka) - wszystko ugotowane i w kostke pokrojone, no
      i
      > groszek z puszki.
      >
      > majonez + odrobina, ale doslownie odrobina musztardy + odrobina
      > cebulki + sol i pieprz + siekana pietruszka
      >
      > I od razu (zeby podtrzymac wybredna reputacje:P:P) dopowiem, ze
      > dodatki takie jak: koperek, papryka uwazam za niedopuszczalne,
      > zupelnie nie jak salatka jarzynowa juz wtedy... Ogorek kiszony...
      > powiedzmy ze nie jest zly ale w baaaaardzo malej ilosci. Kukurydzy
      > zas absolutnie nie. Szynka i jajko tez raczej nie, wole jak sa
      > podane osobno. I najlepiej w galarecie mmmm:P
      >
      >
      >
      > Jak wyglada Wasz wariant salatki jarzynowej?
      >
      prawie tak samo
      wszystko ugotowane dnia poprzedniego
      oczywiscie w upinach,
      potem zaczynam to obierac
      i kroic w kostke,
      najpierw
      jest cebulka na drobniutko
      ktora od razu sole,jest lepsza
      dochodzi ogorek,marchewka,jablko
      pietruszka wszystko mieszam czesto
      na koniec kartofle sol i pieprz,
      potem na pol dnia do lodowki
      zeby sie wszystko przegryzlo,
      w miedzyczasie robie majonez
      potem wszystko mieszam i gotowa,
      jak mam swieze rzodkiewki
      to tez dodaje
      ale jak juz jest z majonezem
      bo wczesniej dodana barwi ta salatke,
      wesolych swiat

    • 02.04.10, 09:45 Odpowiedz
      Ja podobnie jak senin:

      ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler,
      jablka, jajka, ogorek kiszony/konserwowy, groszek, a zamiast cebuli por

      do tego sol, pieprz i majonez
      --
      hmm, co by tu napisac?
    • 02.04.10, 09:55 Odpowiedz
      U mnie obowiązkowy skład sałatki to:
      ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler, jabłko, kiszony ogórek, jajka, por -
      zamiast cebuli, groszek i kukurydza. No i oczywiście majonez + sól i pieprz :)

      --
      --------------
      www.expeditio.pl
      • IP: *.253-250-220.QLD.netspace.net.au

        Gość: senin 02.04.10, 10:05 Odpowiedz
        ja ostatnio zastepuje 'prawdziwy' seler selerem naciowym gotowanym
        na parze

        korzen selera u nas $10 za sztuke ;(( - jeszcze niedawno tylko $2...
        te wszystkie idiotyczne michelinowe mody na "celeriak pure" tak nas
        zalatwily - pare miesiecy temu bylo to tylko 'egzotyczne' i
        luksusowe warzywo, teraz jest i egzotyczne, i modne, i super
        luksusowe ;)) ... ciekawe kiedy farmerzy pojda z torbami ;))
    • IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr

      Gość: emigrantka 02.04.10, 10:00 Odpowiedz
      to juz kiedys bylo ale sie powtorze

      nigdy nie dodaje groszku konserwowwgo, bo jest rozgotowany i bez
      smaku, mdly
      natomiast wlasnie zawsze pokrojony w kostke ogorek kiszony i troche
      jablka winnego, ziemniaki, marchewki nie za duzo, pietruszka i seler
      w ilosciach umiarkowanych
      zadna papryka ani kukurydza z puszki
      lubie salatke w wydaniu kwaskowato - pikantnym, sos na bazie utartego
      zoltka, smietany z ostra musztarda i co najwyzej lyzka majonezu.
      koperku i pietruszki akurat w tym przypadkiem nie dodaje

      oraz ewentualnie bialko jajka
      • 02.04.10, 10:10 Odpowiedz
        wszyscy z tym jablkiem:P

        Niech sie raz dowiem, co takiego jest w jablku ze musi byc w tej
        salatce?
        Nie przepadam wlasnie za tym, bo mi za bardzo osladza, wole dodac
        wlasnie odrobine cukru... Poza tym chrupie... :P
        Po przeczytaniu powyzszego rozumiem ze to mozna uwazac za zalety?:P

        --
        Godzilla vs. Biollante
        • 02.04.10, 10:18 Odpowiedz
          dla mnie jablko to wlasnie fajny chrupiacy element w raczej miekkiej
          konsystencji reszty, a poza tym jesli jest kwaskowate, to nie dodaje za bardzo
          slodkosci tylko taki fajny posmak :)
          Ja jakos nie potrafie sobie wyobrazic, zeby do niej cukru dodawac.
          --
          hmm, co by tu napisac?
          • 08.04.10, 06:50 Odpowiedz
            Kwaskowe... Buu.
            Mysle ze wobec tego musze obwinic matke za to ze nie lubie. Zawsze dodawala do
            salatki jarzynowej slodkie jalbko, ergo zniszczyla mi zycie:P:P:P:P

            Hm, sam jakos nie jestem co do tej chrupkosci przekonanym, wole jak salatka sie
            masli (jak te ziemniaki ponizej)... Ale to kwestia gustu.

            --
            Godzilla vs. Biollante
        • IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr

          Gość: emigrantka 02.04.10, 10:29 Odpowiedz
          niech kazdy je jak lubi - ty tez :)
          jablko winne nie jest slodkie tylko kwaskowate i to ze chrupie uwazam
          za zalete wlasnie w tej salatce - z uwagi na kontrast w teksturze
          tak lubie i tak robie :P
        • 02.04.10, 12:59 Odpowiedz
          Jabłko(winne rzecz jasna)+ śliwki w occie przełamują mdły smak gotowanych
          warzyw+ grzybki = nadają ostrości i wyrazistości.


          --
          Podróżewzbogacają mędrców i pogarszają stan głupców

          Pomóż zuzi
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: genny 02.04.10, 11:18 Odpowiedz
      Ja bez jabłka, ale koniecznie z ziemniakami. I oczywiście wszystkie
      inne wymieniane. Z groszkiem. I majonez z jogurtem. Najpyszniejsza
      sałatka.
    • 02.04.10, 11:23 Odpowiedz
      ziemniaki, marchewka, seler, pietruszka, por, jabłko, jajka, ogórek kiszony,
      grzyby w ocie, śliwki w occie, groszek, no i majonez własnej produkcji.



      --
      Podróżewzbogacają mędrców i pogarszają stan głupców

      Pomóż zuzi
    • 02.04.10, 12:01 Odpowiedz
      ja lubie swoja salatke raczej ostra , wiec jablko, pietruszka
      odpada.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/naKXHmuwbZ6ccOVPHX.jpg

      Jajka, ziemniaki salatkowe, marchewka,swiezy groszek ,zielona
      fasolka szparagowa,ogorek,kukurydza ale tylko troche dla
      koloru,cebula,pieprz sol, majonez z odrobina musztardy.Nie powinna
      plywac w majonezie :-)
      Kiedys dodawalam filet sledzia z oleju , ale maz nie lubi :-(

      --
      Fotoforum Wielka Brytania i Irlandia
      • IP: *.chello.pl

        Gość: en 02.04.10, 12:40 Odpowiedz
        Ziemniaki, marchewka, pietruszka, seler, jajko, jablko, cebula, ogorek kiszony.
        Groszek albo mala biala fasolka (wole z fasolka, ale reszta rodziny z
        groszkiem). Majonez, smietana, musztarda, troche oleju. Cebula, ogorek i jablko
        dodaja swiezosci i chrupkosci, bez nich salatka bylaby dla mnie zbyt mdla. Po
        wierzchu posypuje szczypiorkiem, dla urody.
        Prawde mowiac wole prosta ziemniaczana - np. ziemniaki, jajko, ogorek i zielona
        cebulka, ale na swieta bedzie jarzynowa, bo wszyscy lubia.
    • IP: 212.160.148.*

      Gość: tamtam 02.04.10, 12:30 Odpowiedz
      fuuuuuuuuuuuuuu

      mrozony - gotowany
      marchew, seler, pietruszka, ziemniaki, kukurydza
      cebula
      ogórek kiszony
      siekane grzyby w occie
      majonez
      sol
      pieprz
    • 02.04.10, 12:31 Odpowiedz
      bardzo się maślą, a dodatek groszku daje za dużo węglowodanów i smak
      się robi mączasty :P :
      jaja -to podstawa ;)
      troszkę pora( żeby było ostro)
      jabłka ( żeby było słodkowinnie - cukrem to się nawet herbaty nie
      słodzi bo zęby psuje ;))
      marchewka
      pietruszka
      seler ( niewiele)
      ogórki kiszone ( dobrze odsączone)
      i coś octowego ( np. papryka, ale też mało)
      to wszystko pokrojone w równiutkie sześcianiki 4x4mm
      pomieszane ma się zmacerować i niczym ale to niczym nie trzeba
      doprawiać oprócz majonezu wmieszanego ale tylko zaraz przed podaniem

      --
    • 02.04.10, 12:33 Odpowiedz
      ja taka robie jak tu jest
      tylko bez kukurydzy
      ale tez groszek mrozony
    • 02.04.10, 12:58 Odpowiedz
      W moim rodzinnym domu robiło się tak:
      -składniki niezbędne- marchewka, pietruszka, seler, ziemniak (ilość w
      proporcjach w takiej kolejności), ogórek kiszony, kwaśne jabłko, jajka i
      śmietana, musztarda, majonez(też w takiej kolejności)
      -składnik alternatywny- groszek
      Nigdy nie dodawało się cebuli(której notabene w domu używało się dużo), bo jest
      to typ sałatki do wymasowania, najlepszej następnego dnia, a surowa cebula
      dodana do dania domownikom następnego dnia mniej smakuje. Dlatego kiedy robiło
      się sos tatarski kroiło się i mieszało wszystkie składniki dzień wcześniej, ale
      cebulkę i szczypiorek dodawało następnego dnia rano.
      Przez kilka lat nie robiłam tej sałatki, ale z powodów sentymentalnych
      zatęskniłam i od dwóch lat pojawia się na wielkanocnym stole.
    • IP: 85.222.87.*

      Gość: leni6 02.04.10, 13:11 Odpowiedz
      U mnie podobnie: marchewki, pietruszka, seler (gotowane), surowy por lub cebula,
      groszek konserwowy jabłko, ogórki kiszone, jajka.

      A jabłka to daje się kwaśne (renty), wiec raczej nie osładzają sałatki.

    • 02.04.10, 17:19 Odpowiedz
      ziemniaki (dużo, bo lubię)
      marchew
      pietruszka (korzeń)
      seler
      jajka
      por (nie za dużo)
      ogórek kiszony (nie za dużo)
      majonez
      musztarda
      chrzan (odrobina, taki ze słoika. Świetnie zaostrza)
      sól
      pieprz

      jak mam, to trochę grzybków marynowanych, dodają smaku i zaostrzają

      żadnego groszku, kukurydzy
      ewentualnie może być odrobina jabłka, ale raczej nie daję
      • IP: *.limes.com.pl

        Gość: miki202 02.04.10, 19:11 Odpowiedz
        Jak Coralin i inne identyczne.Po wielu latach przerwy,raz w roku
        robię sałatkę, właśnie na Wielkanoc. Z pieczoną cielęciną...
        P.S. Gdzieś wyczytałam, jak to Amerykanie patrzą na Naszą Sałatkę
        Jarzynową ze zgrozą. Rozumiem, że autor tego artykułu uważa, ze mamy
        sie wstydzić, a do zawstydzania wybrał konsumentów takich
        gastronomicznych rarytasów jak hamburger z frytkami.
    • IP: *.as.kn.pl

      Gość: gosc 03.04.10, 08:36 Odpowiedz
      Co Wy wszyscy z tym jakiem? Nie rozumiem tego, gotowane żółtko plus warzywa i
      majonez to dla mnie smak-zgroza ;)
      Wg mnie im mniej składników w potrawie, tym lepiej, uwielbiam proste dania,
      gdzie można wyczuc smak kazdego dodatku.
      Po wielu próbach, błędach i kombinacjach robie tak:
      ziemniak, marchewka, groszek lub kukurydza, mnóstwo zielonej pietruszki,
      ogórka kiszonego zastapiłam korniszonem (włąsnej roboty od mojej mamy, sa mocno
      słodko-kwaśne),i dla perwersji trochę surowego drobno startego selera, majonez.
      Proste, a jajka z majonezem sa na osobnym talerzu :)
      No i bez cebulki i pora, bo zagłuszaja smak warzyw.
      Och, już dzisiaj zrobie taką sałatkę, mniam
    • 03.04.10, 09:39 Odpowiedz
      No właśnie, idę wstawić warzywa na sałatkę. U mnie też tradycyjnie:
      ziemniaki, marchewka, seler, pietruszka, ogórek kiszone i
      konserwowy, jabłko, jajo, kukurydza, a do połowy groszek (bo mój mąż
      nie lubi), sól, pieprz, majonez z jogurtem i łyżeczka musztardy. I
      koniec. Nie daję culi (choć lubię), bo szybciej się psuje (podobno).
      Pozdrawiam wszystkich gotujących :)
      • IP: *.hsd1.il.comcast.net

        Gość: dorotkah 03.04.10, 23:19 Odpowiedz
        Skroilam pelny wielki gar do
        zupy salatki jarzynowej.Ziemniaki,marchewka,seler,pietruszka,jaja
        (traktuje robotem coby
        drobniutenko bylo),ogorki kiszone(bez skorki i mnostwo),kwasne
        jablka,groszek(absolutnie z puszki bo z mrozonego nie wychodzi"ten"
        smak).Majonez ale tylko tyle zeby zlepic,sol,pieprz i nietradycyjnie
        troche soku z cytryny,albo z ogorkow.Z kukurydza to juz nie jest
        tradycyjna salatka jarzynowa ( no moze jest to tradycja z gora
        dwudziestoletnia).
        • 03.04.10, 23:57 Odpowiedz
          U mnie oprócz ziemniaków, marchwi, selera, pietruszki, duzej ilości
          ogórków, jabłka kwaśnego, groszku konserwowego musi byc koniecznie
          szczypiorek (zamiast cebuli-delikatniejszy smak).Jeśli nie mam
          szczypiorku, to wrzucam por posiekany drobniutko i sparzony na
          sitku. Zazwyczaj dodaję też jajka, ale na te święta robię inne
          rzeczy z jajkami, więc sobie daruję.
          --
          Mama lubi sprzątać, gotować i robić pranie. Tata lubi pić piwo i
          czytać gazetę.
          (z wypracowania mojego dziecka p.t.:"Jak rodzina spędza razem czas?")
      • 04.04.10, 20:20 Odpowiedz
        mirszy napisała:

        > No właśnie, idę wstawić warzywa na sałatkę.
        a jak to robisz,
        proste pytanie
        nic wiecej,
    • IP: *.aster.pl

      Gość: manpis 04.04.10, 09:13 Odpowiedz
      marchew
      pietruszka
      seler
      cebula
      jablko
      ogorek kiszony (obrany)
      groszek z puszki
      ziemniak (ale tak symbolicznie)

      do tego majonez, sol, pieprz i cukier.

      nie cierpie wersji z jajkami na twardo, a dodatku kukurydzy to juz w ogole nie
      pojmuje.
    • IP: 109.243.136.*

      Gość: agnieszka 04.04.10, 19:10 Odpowiedz
      Nie daję ziemniaków. Nigdy.
      -marchewka
      -pietruszka
      -seler
      -kukurydza i groszek
      -jabłko
      -ogórek kiszony
      -cebula lub por (uwielbiam ostre rzeczy)
      -jajka

      do tego majonez i trochę musztardy, pieprz i sól.
      Chyba tyle

      Kroję w kostkę, ale nie taką mikro-kostkę 1mmx1mm, tylko tak 0,5 cm.
      Dlaczego tak? Bo tak robiła mama i babcia :-)
      • IP: 212.160.148.*

        Gość: serwetka 31.08.10, 11:55 Odpowiedz
        ja nie rozumiem jak mozna dodac cebule i por
        przeciez po 2 dniach w lodowce salatka zaczyna smierdziec!!!!!!
        cebula sie przegryza z reszta i wszystko sie robi oblesle
        mozna dodac oddzielnie ale do calosci?
        ochyda
    • 04.04.10, 19:36 Odpowiedz
      U mnie:
      marchewka
      pietruszka(korzeń)
      seler
      por
      jabłko
      ogórek kiszony
      groszek zielony.
      Oraz majonez, sól, pieprz.Najlepsza jak dla mnie od razu po przygotowaniu.Nie
      lubię takiej zleżałej.
      Do przyjęcia wydaje mi się jeszcze dodanie ziemniaków bądź jajka(choć nie
      przepadam za takimi wariantami).
      Zupełnym nieporozumieniem jest dla mnie dodawanie kukurydzy, fasoli, cebuli czy
      wędliny.
    • IP: *.as.kn.pl

      Gość: gosc 05.04.10, 09:18 Odpowiedz
      Słuchajcie, po przejrzeniu dwóch wątków o sałatce jarzynowej wygląda na to - j
      jestem tym zaskoczona, że jedynym wspólnym składnikiem naszych sałatek jest...
      marchewka i majonez, na drugim miejscu ogórek (różne wersje).
      Miło było czytać oba wątki ;)
    • 05.04.10, 19:34 Odpowiedz

      Ziemniak, jabłko, kukurydza, ananas, trzykolorowa papryka, może być
      też jajo i cebulka, ale niekoniecznie, do tego czosnek, cząber, sól,
      pieprz, majonez. Głównie dzięki ananasowi i papryce sałatka jest
      słodka, chrupiąca, soczysta i zawsze sprawia wrażenie wyjątkowo
      świeżej;)

      --
      Zielonej pragnę zieleni
      NIE karmię troli
      Wiosenne dzieci
    • 05.04.10, 23:10 Odpowiedz
      No prosze-zwykla salatka jarzynowa a ile wariantow:)
      Umnie kiedys byly tradycyjna z selerem,pietruszka itp.W pewnym momencie korzen
      pietruszki byl rarytasem i tak powstala wersja uboga czyli:
      ziemniaki/takie co sie nie "masla" jak ktos wyzej pisal
      marchewka z groszkiem/za sloika:P/
      jablko
      ogorki konserwowe
      majonez/czasem mieszany z jogurtem/
      przyprawy-sol,pieprz,cytryna
      i juz:D
      i taka wlasnie uboga wersja moim najbardziej smakuje:)
      badzmy tolerancyjni bo kazdy lubi cos innego:)
      --
      no i jeszcze Pinezka
      Kuchenne Pogaduszki
      • 08.04.10, 06:43 Odpowiedz
        Fettinia, wyjelas mi to z ust...
        Dokladnie tak - zwykla salatka jarzynowa a ile rozmaitosci!

        Grzybki, nie grzybki, kiszone, kwaszone ogorki, z zalewy, z octu, z jablkiem,
        bez jablka, z selerem, z pietruszka, groszek zwykly, konswerwowy, ziemniaki co
        sie masla albo i nie:P


        Dziw bierze, jak ludzie maja roznorakie gusta...

        --
        Godzilla vs. Biollante
    • 05.04.10, 23:23 Odpowiedz
      ziemniaki, marchewka, seler korzeniowy, ogorki kiszone (duzo), cebula, jablko,
      jak jest pietruszka w korzeniu to dodaje,
      <ale bardzo trudno dostepna w tej porze roku w monteralu>
      groszek wole mrozony sparzony, natka pietruszki,

      sos:
      majonez
      jogurt naturalny,
      odrobina musztardy,
      sol, pieprz

      jarzyny gotuje nieobrane, niesolone - wtedy kazdy skladnik ma swoj oryginalny smak
      --
      Inny Swiat - Zespół Aspergera
      • 05.04.10, 23:50 Odpowiedz
        Jadalam cale lata klasyczna, z opisu podobna chyba najbardziej do
        salaty Emigrantki, do momentu, kiedy poczestowano mnie ta sama
        salatka tyle, ze w zielonym kolorze: okazalo sie, ze dodano po calym
        peczku kopru, cilantro i pietruchy.
        Ale bylo dobre!
        Odtad jesli robie, to wlasnie taka zielona i pachnaca.

        Tyle, ze ja teraz wygodna [czyt.leniwa] jestem;).
        Kupuje puszke ugotowanych i pokrojonych w kosteczke warzyw:
        kartofle, marchewka, pietruszka, seler; dodaje mrozony groszek albo
        mala drobna fasolke [puszka], jablko, kwasny ogorek[puszka] i robie
        sos jak Emigrantka.
        Na koniec wsypuje gore pokrojonej zieleniny.

        Aha, to nie jest polski klasyk.
        Jedza ja wszystkie znane mi nacje, czasem z lekkimi modyfikacjami.
        Amerykanie, Rosjanie, Zydzi, Niemcy, zeby wymienic tylko pare.
        Rosjanie oprocz warzyw dodaja duzo ugotowanego/upieczonego,
        pokrojonego miesa. Z kurczaka , wieprzowiny czy wolowiny.Tez jest
        znakomita.

        Co wiecej,w kazdym amerykanskim sklepie dostac mozna gotowa,
        identyczna salatke.Nie powiem, zebym ja lubila, bo plywa w
        majonezie, ale jest niezwykle popularna.
        • IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr

          Gość: emigrantka 06.04.10, 15:07 Odpowiedz
          taka z gora zieleniny na pewno by mi smakowala, warto kiedys sprobowac.
          do tej pory delektowalam sie wersja wyniesiona z domu, gdyz salatke
          robie bardzo rzadko - raz, dwa razy do roku...
    • 05.04.10, 23:42 Odpowiedz
      Marchewka, ziemniaki, jajka, jabłka, groszek z puszki, ogórek kiszony.
      Ewentualnie śliwa w occie.
      Żadnej cebuli, żadnej pietruszki, żadnego selera, chociaż te ostatnie są
      składnikami rodzinnej wersji sałatki u mojego męża - ale kto robi, ten decyduje
      o pietruszce i selerze :)
      Od dawna nie jem z samym majonezem, tylko majonez pół na pół z jogurtem naturalnym.

      --
      [url=http://www.new.filip.radom.net/][img]http://juniororazmala.blox.pl/resource/Filip.gif[/img][/url]
    • 06.04.10, 17:04 Odpowiedz
      A ja dopiero dzisiaj rano przed sniadaniem zrobiłem świateczną
      sałatkę jarzynowa i - pochwalę się - wyszla mi taka własdnie super
      jak moja mama 50 lat temu robiła - dopierodzisiaj bo przez świeta
      człowiek odwiedza swoje rodziny i nie ma nawet czasu coś swojego we
      własnym domu zjeśc... ale sałatka mi sie naprawdę udała - z zielskiem
      i grzybkami, z ziołami z supraślańskich łąk i pysznym sosem tatarskim
      od mojej sąsiadki z przeciwka no i w ogóle... - ciesze sie, że mi sie
      wreszcie udało trafić w smak mojej mamy :-)
      Czy salatke można zamrozić?...bo za kilka dni będę mial specjalnego
      gościa i chcialem sie pochwalić... :-)
      • 06.04.10, 17:37 Odpowiedz
        Nie wiem, Kubraczku, czy salatke mozna mrozic, pewnie tak, ale
        serdecznie Ci gratuluje trafienia w znajomy smak.
        To znaczy wiele.
        Sciskam i zycze milej wizyty.
        Badz zdrow.)))
        • 06.04.10, 19:48 Odpowiedz
          A ja tylko dodam, że oprócz soli i pieprzu dodaję odrobinę maggi w płynie, ma
          taki bardziej wyraźny smak
          --
          [url=http://slub-wesele.pl/][img]http://s10.suwaczek.com/201002035565.png[/img][/url]
          • 07.04.10, 10:45 Odpowiedz
            W mojej sałatce jarzynowej jest zawsze marchewka,jajka,ogórek kiszony,groszek
            konserwowy, jabłko,cebula niedużo i na święta dodatkowo śliwki w occie. Do tego
            oczywiście majonez,sól i pieprz.Tak robi moja mama i do takiego smaku jestem
            przyzwyczajona.
            --
            Mój blog z przepisami
            Zawsze coś smaczniutkiego i nie tylko...
        • 07.04.10, 17:32 Odpowiedz
          pinkink3 napisała:

          > Nie wiem, Kubraczku, czy salatke mozna mrozic, pewnie tak, ale
          > serdecznie Ci gratuluje trafienia w znajomy smak.
          > To znaczy wiele.
          > Sciskam i zycze milej wizyty.
          > Badz zdrow.)))

          Pinki slodka, masz małpę pod drzwiami :-))
      • 06.04.10, 19:48 Odpowiedz
        mroze w postaci samych jarzyn, juz zmieszanych, ale przed dodaniem sosu
        --
        Inny Swiat - Zespół Aspergera
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: GMK 07.04.10, 13:30 Odpowiedz
          Czasami dodaję do sałatki jarzynowej żółty ser utarty na tarce z dużymi oczkami.
          Ser powinien być wyrazisty w smaku, dodaję go tyle co np. cebulki.
    • 07.04.10, 15:06 Odpowiedz
      A czy warzywa gotujecie obrane?
      Bo ja niedawno przygotowywałam sałatkę z kolegą, kucharzem z
      wykształcenia, i on gotuje warzywa w skórkach, bo go tak nauczyli.
      Papraliśmy się potem ze ściąganiem skóry z ugotowanej marchewki i
      pietruszki, cholery można dostać.
      Ja gotuję na parze.

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • 07.04.10, 20:58 Odpowiedz
      Moja sałatka jarzynowa:
      - jajka na twardo
      - ziemniaki
      - groszek konserwowy
      - ogórek konserwowy albo kiszony
      - kawałek selera
      - kawałek pietruszki
      - marchewka
      Mieszam wszystko z majonezem (ostatnio pół na pół z jogurtem naturalnym) i
      odrobiną musztardy, sól, pieprz.
      Niegdyś gotowałam warzywa w mundurkach a teraz gotuję obrane.
      Pyszności:)
    • 08.04.10, 14:45 Odpowiedz
      Uwielbiam sałatkę warzywną. Moja wersja jest taka:
      warzywa gotowane w mundurkach razem
      - ziemniaki (malo)
      - seler
      - marchewka
      - pietruszka
      - jajka
      - kukurydza (czasem wersja z groszkiem)
      - jabłko
      - ogórki konserwowe
      - musztarda francuska
      - sol, pieprz, majonez
      - POR, zalany oliwa, potem odcisniety (rozwiazuje problem 'cebulowy' opisany wyzej)
    • 31.08.10, 12:09 Odpowiedz
      kukurydza + groszek + marchewka + jabłko + ogórek konserwowy + jajko + majonez i
      pieprz, opcjonalnie czerwona fasolka i starty żółty ser
      --
      smakowite.com/
      www.clasesdepolaco.pl/
    • 31.08.10, 12:43 Odpowiedz
      Salatka jarzynowa polskim wkladem w światową kuchnię?
      --
      Czelabińscy matematycy są tak twardzi, że potrafią wyrecytować z pamięci liczbę
      "pi" - od końca.
      • 31.08.10, 13:06 Odpowiedz
        Na anglojezycznych blogach widuje ja raczej pod nazwa Russian Salad. ;)
        --
        Zmysły w kuchni
        • 31.08.10, 21:15 Odpowiedz
          Jaka tam Russian salad - według mnie to polskie dobro narodowe, bez którego
          święta i imieniny będą nieudane ;)
          U mnie: ziemniaki, korzeń pietruszki, seler, marchewka, jajka, ogórek kiszony i
          odrobina jabłka (czasami też groszek). No i majonez, sól, pieprz - można wcinać :)
          • 31.08.10, 21:16 Odpowiedz
            rot_schwarz napisała:

            > Jaka tam Russian salad - według mnie to polskie dobro narodowe, bez którego
            > święta i imieniny będą nieudane ;)
            > U mnie: ziemniaki, korzeń pietruszki, seler, marchewka, jajka, ogórek kiszony i
            > odrobina jabłka (czasami też groszek). No i majonez, sól, pieprz - można wcinać
            > :)

            Acha jeszcze por :)
          • 31.08.10, 21:44 Odpowiedz
            ale Rosjanie maja podobna salatke...

            nazywaja ja (przynajmniej moi znajomi) stolicznyj salad i jest hmmm...
            no podobna, jakkolwiek mam wrazenie ze ciutke delikatniejsza... nigdy
            nie spotkalem sie z ogorkiem kiszonym w stolicznej, tudziez chyba cukru
            troche wiecej...
            --
            Godzilla vs. Biollante
          • IP: *.unitymediagroup.de

            Gość: x 31.08.10, 23:21 Odpowiedz
            zbliżona do naszej "śmieciówy", ale to nie ten smak. Myślę, że te majonezy,
            słodziki itp. mają wpływ.
            W domu zrobię sobie identyczną jak w Polsce, ale czasami ma się ochotę na jedną
            porcję.
            • IP: *.hsd1.il.comcast.net

              Gość: dorotkah 01.09.10, 18:40 Odpowiedz
              Narobiliscie mi smaku tym wyciagnietym postem i bede musiala zrobic
              nasza klasyczna salatke jarzynowa :-)
              • 01.09.10, 19:04 Odpowiedz
                Taka typowa salatka jarzynowa jaka ma na mysli autorka watku to u mnie zawsze
                zawiera groszek zielony, nigdy cebuli, szynki czy innej wedliny. Robie ja z
                ugotowanych ziemniakow, marchwi, korzenia pietruszki lub pasternaka, selera
                korzenia, ugotowanego jajka, ogorka kiszonego, jablka (czasem), posiekanej natki
                pietruszki,odrobiny pora, do smaku w niezbyt duzych ilosciach musztarda, sol,
                pieprz, majonez, ale nie duzo. Nigdy nie dodalabym i nie smakuja mi zadne sosy
                na bazie smietany czy jogurty i nie znosze gdy zamiast salatki niektorym
                wychodzi zupa warzywna ze smietana. Ogolnie to odmian salatek jest wiele i
                najczesciej kazda smakuje troche inaczej.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.