mrożenie ciasta drożdżowego

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witajcie. Mam pytanie o mrożenie surowego ciasta drożdżowego: w którym momencie lepiej je zamrozić - tuż po wyrobieniu (jeszcze przed wyrastaniem), czy jednak mrozić wyrośnięte?

    No bo teoretycznie, skoro mrożone drożdże nie giną, to właściwie powinno być wszystko jedno. Jednak pozostaje kwestia wygody: niewyrośnięte zajmuje w lodówce mniej miejsca, ale wydłuża się czas przygotowania po wyjęciu z zamrażarki - bo trzeba rozmrozić i poczekać aż wyrośnie.

    Może wyjaśnię w czym rzecz. Na śniadanie smażę często placki z ciasta drożdżowego. Ciasto przyrządzam wg fantastycznego przepisu Linn Linn na foccacia barese, uszczykuje porcję ok. 1/8 ciasta wyrobionego z 1/2 kg mąki, posypuje mąką, rozpłaszczam, rozciągam cienki placek (ręką lub wałkiem) i smażę krótko z dwóch stron na mocno rozgrzanej suchej patelni. Wychodzi coś a la piadina. Placki są wspaniałe gdy świeże, kiedy postoją to już nie to samo, nie warto smażyć na zapas. Kombinuję zatem jak to zrobić, żeby wyrobione ciasto poporcjować i zamrozić. Opcje są dwie:
    1. wyrobione ciasto podzielić na 8 kulek, zawinąć w folię i zamrozić.
    2. poczekać aż wyrośnie, rozpłaszczyć 8 placków, zapakować w folię i zamrozić.
    Będę wdzięczna za radę ku której opcji warto się przychylić.
    Pozdrawiam świątecznie :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.