Dodaj do ulubionych

afrodyzjaki w kuchni

26.02.04, 20:50
kochani, sufując po sieci wpadłam na stronę o afrodyzjakach, która aż kipi
warzywami, owocami, ziołami... niby wszyscy wiedzą, które z nich dzałają jak
eliksir miłości... ciekawi mnie natomiast, jak to jest w praktyce. czy ktoś z
was wykorzstał, któryś z draów natury, żeby uwieść?
Edytor zaawansowany
  • 29.02.04, 21:05
    hmm... widzę, że sama muszę podnić wątek :-) kochani, przecież musicie mieć
    jakieś doświadczenia w tym temacie :-)

    Figa jest owocem poświęconym bożkowi Panowi - przecięta, przywodzi na myśl
    wybitnie seksualne skojarzenia; wystarczy sobie przypomnieć Alana Batesa
    podczas pikniku w filmie Kena Russela "Women in Love" (Zakochane kobiety)
    według powieści D.H. Lawrence'a. Zarówno Grecy, jak i Rzymianie uznawali figi
    za afrodyzjak. Cóż, z pewnością pobudzają procesy trawienne i przynoszą ulgę
    owemu ociężałemu układowi. Zawierają potas.
    Figi duszone w czosnku - być może brzmi to dziwacznie, lecz jest to przepis na
    przepyszne zakończenie podniecającego posiłku a deux.

    45 dag świeźych fig
    2 kieliszki czerwonego wina
    1/4 litra słodkiej śmietanki zwykłej lub chudej
    3 łyżki miodu
    1/2 łyżeczki tymianku.1/2 łyżeczki lawendy
    1 ząbek czosnku

    Wszystkie składniki gotować przez godzinę na wolnym ogniu w przykrytym
    rondelku, od czasu do czasu przewracając figi. Wyłożyć figi na półmisek,
    odcedzić wywar z tymianku, lawendy i czosnku, gotować dalej aż zgęstnieje,
    wylać na figi. Podawać schłodzone ze śmietaną.
  • 29.02.04, 21:08
    Afrodyzjaki z naszej kuchni

    MAŁGORZATA LAMPA 29-01-2003 15:05

    Mężczyźnie, który je dużo szparagów lub zażywa miłosnego napoju z... czosnku,
    nie oprze się żadna dziewczyna. Nawet poczciwa marchewka ma właściwości
    pobudzające i właściwie zastosowana może być afrodyzjakiem

    Człowiek od dawna poszukiwał afrodyzjaków, czyli środka pobudzającego lub
    wzmagającego popęd płciowy.

    Najstarszą znaną recepturę miłosnego środka zapisano w starożytnym Egipcie
    hieroglifami na papirusie. Zgodnie z tą inskrypcją sprawność i moc czynią:
    liście cierniowe, liście akacji i miód - należy je zmieszać w jednakowych
    ilościach, odstawić na cztery dni, a następnie spożyć. Również w Starym
    Testamencie występuje wzmianka o afrodyzjaku. Lea, aby zdobyć względy Jakuba,
    który kochał jej siostrę Rachelę, podała mu mandragorę.

    Wielkim uznaniem wśród dawnych zielarzy i medyków cieszyły się różnego rodzaju
    środki halucynogenne, m.in. grzyby. Były one szybkie w działaniu i uważane za
    bardzo skuteczne. Jednak najbardziej skuteczny napój miłosny uwarzyła Izolda
    dla Tristana. Niestety jego receptura nie została do tej pory odnaleziona.

    Prosto z kuchni

    Na przestrzeni dziejów około tysiącowi gatunków roślin przypisywano afrodyzyjne
    właściwości (oczywiście w różnych częściach świata, w różnych kulturach i z
    różnym skutkiem). Chociaż udokumentowano ?miłosne? działanie zaledwie trzech
    roślin (kora yohimbe, mandragora i pieprz żuwny) w dzisiejszej literaturze
    wymienianych jest ok. sto rodzajów roślin o takim działaniu. Na tej liście
    znajdują się warzywa, owoce i zioła, których nigdy nie podejrzewaliśmy o takie
    działanie, bowiem stosujemy je na co dzień w kuchni.

    Dynia na prostatę

    Za jeden z najbardziej skutecznych afrodyzjaków uznaje się czosnek. Pierwsze
    zapisy o jego miłosnych zaletach pochodzą ze ?Sztuki kochania? Owidiusza. W
    Rzymie czosnek przyrządzano z kolendrą, tworząc w ten sposób miłosny napój.
    Drugim takim warzywem jest seler, głównie ze względu na bogactwo związków
    mineralnych (we Francji do dzisiaj stosuje się jako afrodyzjak wino selerowe).
    Dynia zawiera natomiast witaminę płodności - E. Z jej pestek wytwarza się lek
    na prostatę i na niektóre dolegliwości kobiece. Marchewka (a właściwie jej
    świeży sok) jest w Azji traktowana jako namiastka żeń-szenia. Spośród owoców na
    uwagę zasługują winogrona i granat (to właśnie ten owoc zwany jabłkiem miłości
    Parys wręczył Afrodycie).

    Wanilia na impotencję

    Również wśród przypraw kuchennych nie brakuje środków pobudzających. Są nimi
    np. bazylia, kolendra, goździki czy cynamon. Służą jednak różnym celom.
    Goździki należy zastosować przed rozmową z ukochaną, aby osłodzić oddech
    (sposób stosowany w Indiach). Cynamon uaktywnia się najlepiej na skórze (jest
    składnikiem wielu perfum), a np. wanilia jest używana w środkach
    homeopatycznych na impotencję.
    (www2.gazeta.pl/kobieta/1,26106,1299944.html)


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.