Dodaj do ulubionych

jajko,majonez,salmonella

IP: 212.160.118.* 27.02.04, 11:04
Znalazłam ciekawy przepis na majonez z czosnkiem, po czym przypomniałam
sobie, że jest salmonella. Robicie sami majonez? Macie jakiś bezpieczny
sposób?
Edytor zaawansowany
  • hania55 27.02.04, 11:08
    Umycie skorupek ponoć pomaga, można terz włożyc jajka na nie dłużej niż 10
    sekund do wrzątku.
  • Gość: jajo IP: 212.160.118.* 27.02.04, 11:27
    Słowo "ponoć" w poście hani55 mrozi mi krew w żyłach........
    Czy ktoś z was zrobił majonez i jeszcze żyje??????
  • hania55 27.02.04, 11:44
    Moi rodzice w czasach kryzysowych robili sami majonez w domu i jakoś nikt z nas
    nie miał nigdy salmonelli. Sama robię czasami sos aioli z surowym żółtkiem (np.
    do szpinaku) i też oboje z mężem żyjemy i mamy się dobrze.
  • kasienka80 27.02.04, 12:02
    Jaja fermowe maja obowiazek byc przeswietlone na salmonelle, aby ja ewentualnie
    wykryc.
    Robilam kiedys majonez i zyje i mam sie dobrze :-) nie ma co panikowac
    --
    Kiedyś zatrzymam czas i na skrzydłach jak ptak
    Będę leciec co sił tam, gdzie moje sny
    I warszawskie kolorowe dni
  • brunosch 27.02.04, 12:15
    Gość portalu: jajo napisał(a):

    >Macie jakiś bezpieczny sposób?

    A co jest bezpieczne? Nawet życie kończy się śmiercią ;)
    Teraz poważnie - jajka jem pod różną postacią, na surowo także (tatar, sosy,
    majonez, żółtko zapuszczone do zupy) i żyję, nie załapałem się na salmonellę
    nawet wtedy, gdy szalała niekontrolowanie.
    Wracając do majonezu - jednak żaden sklepowy nie dorówna zrobionemu
    własnoręcznie w domu, a na jego podstawie - wszystkie sosy majonezowe są nie do
    pobicia.
    --
    Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.
  • rebeka2 27.02.04, 12:46
    Witam!
    To ja poproszę o przepis na ten majonez
    nie do pobicia, jeśli mażna.
  • brunosch 27.02.04, 12:59
    a toś mnie, dziewczyno zaskoczyła, bo oczywiście nie mam przy sobie przepisu.
    Poczekaj do poniedziałku, albo może uruchom wyszukiwarkę (z lat poprzednich).
    O ile sie nie mylę, to tam są 3 żółtka + szklanka oleju + przyprawy. Wszystko
    musi mieć jednakową, pokojową temperaturę, bo się zwarzy. Olej leje sie cieńką
    strużką, najlepiej żeby ktoś z boku pomagał. Wbrew temu co się twierdzi,
    używamy miksera (wersja ortodoksyjna mówi o ucieraniu w makutrze) i całość trwa
    bardzo krótko. Jak sos zgęstnieje - dodajesz przyprawy - łyżeczkę cukru,
    musztardy, ocet, czosnek - w zależności jaki chcesz mieć smak.
    --
    Samobójcy są czasami bardzo wybredni. Wiem coś o tym.
  • Gość: jajo IP: 212.160.118.* 27.02.04, 13:00
    Idea tego przepisu polega na tym, że podczas robienia majonezu należy dodać
    ząbek czosnku i zioła typu pęczek pietruszki czy bazylię. Widziałam to na
    angielskojęzycznych stronach internetowych ze zdjęciem, na którym było
    narzędzie zbrodni, czyli coś jakby mniejszy nieco malakser, więc czosnek można
    tam wrzucić cały, a ziółka się drobno potną.
    Osobiście liczę na efekt ostrości, który wniesie surowy czosnek i mam zamiar to
    wykorzystać do ryby.
    Jak zrobię, zjem i przeżyję postaram się zdać sprawozdanie.
  • Gość: gwiazdka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.04, 13:18
    ja czasem sama robie majonez - nikt nigdy u mnie w domu nie chorowal z tego
    powodu! Udaje sie zawsze!
    Podaje przepis:
    1 jajo, olej, lyzeczka octu badz soku z cytryny, ew. lyzka(lub wiecej)
    musztardy, sol, pieprz
    Do naczynia wbijamy cale jajko i dodajemy ocet lub sok z cytryny i miksujemy
    mikserem chwilke, potem zaczynamy dolewac olej (powoli) i jednoczesnie miksjemy
    mikserem,(sos szybko gestnieje), gdy uzyskamu pozadana konsystencje mozemy
    dodac musztarde oraz przyprawic do smaku.
    UDAJE SIE ZAWSZE
  • Gość: hania IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 27.02.04, 17:13
    Gwiazdko!

    Mam pytania, bom początkująca w tej kwestii:
    czy zamiast oleju może być oliwa?
    czy majonez zrobiony według Twojego przepisu jest gęsty, czy lejący?

    Z góry dziękuję za informacje.

    Pozdrawiam

    h.
  • toreador 27.02.04, 23:20
    U mnie w domu zona robi majonez przynajmniej raz w tygodniu i jakos jeszcze
    zyjemy.Przepadamy zwlaszcza za wersja czosnkowa,bardzo popularna w Hiszpanii
    tzw.alioli.Robi go recznie w mozdzierzu,ale znajoma uzywa do tego miksera i
    tez jej wychodzi.Wychodzi gesty jak kupny,nie lejacy.Co do oliwy to niestety
    nie potrafie powiedziec dlaczego tak jest,ale gospodynie domowe uzywaja oleju
    slonecznikowego,nigdy oliwy.Pozdrawiam.
  • Gość: marghe_72 IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.02.04, 13:50
    Surowe jajka sa w tatarze, musach , tiramisu' i setkach innych potraw..
    M.
  • Gość: Camille IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 27.02.04, 23:24
    Tez robie od lat swoj wlasny majonez i jestesmy wszyscy OK.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka