Dodaj do ulubionych

mieso mielone - co zrobić??? i jak ???

27.04.10, 13:38
mam troche mielonego tylko nie bardzo wiem co z niego zrobic tak
zeby bylo na 2-3 dni na obiadki , robilam juz sznyceli mielone z
sosikiem i pieczen a teraz moze wreszcie cos nowego , innego niz
zawsze .... poradzcie .. muieso mam indyczo wieprzowe , sama
mielilam wiec wiem co jem hahhaha dzieki z gory i POZDRAWIAM ....
Edytor zaawansowany
  • Gość: yśty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 13:45
    zrób z całości pulpety. Część pulpetów ugotuj w żurku,albo
    zupie kremowej z porów. Bedziesz miała obiad
    jednogarnkowy.Drugą część ugotuj w bulionie i zamroź,albo od
    razu dorób do nich sos grzybowy,koperkowy,kaparowy,pomidorowy i
    będziesz miała na drugie danie.
    Pulpety robi sie podobnie jak mielone tyle,że nie obtaczasz w
    bułce i nie spłaszczasz ich.Pozdrawiam
  • 27.04.10, 14:15
    Golabki z mlodej kapusty.Pieczen w foremce-mozesz dodac ugotowane cale jajko do
    srodka.Mozna jesc na zimno taka pieczen do chleba.
    Zapiekanka-warstwa kartofli w plasterkach i warstwa mielonego i ponownie
    plasterki ziemniakow.Zalej sosem serowym i do pieca.Do tego surowka i obiad gotowy.
  • Gość: Marek IP: *.icpnet.pl 27.04.10, 14:18
    O tak, taka zapiekanka świetny pomysł, dokładam zapiekany makaron z mielonym
    mięsem w sosie pomidorowym.
  • 27.04.10, 14:17
    Mozesz:
    * przesmazyc z dymką, cebula, curry, olejem z fistaszkow, dodac
    miete i mleko kokosowe i podac z ryzem albo nudlami
    *zrobic chili con carne (podsmazyc, a potem dusic z cebula i
    czosnkiem, dodac pomidory i dusic, doprawic papryka, pieprzem,
    chili, kminem rzymskim i podac z ryzem albo zrobic burritos
    *zrobic zapiekanke z ziemniakami (cos
    w tym rodzaju
    , ale lepiej do miesa dodac wiecej warzyw w rodzaju startej
    na drobnych marchewki, groszku z mrozonki itd)
    *zrobic
    sos bolonski - w tym przepisie o tej porze roku
    o wiele lepiej wymienic pomidory na przecier pomidorowy (nie
    koncentrat!)
    *bobotie - pyszna
    afrykanska potrawe
    - idealna na te pore roku


    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • 27.04.10, 15:10
    Weż dwa duże bakłażany, pokrój je w grube plastry takie ok. 3cm i ponacinaj te
    plastry tak żeby tworzyły coś w rodzaju kanapki.

    Mięso wymieszaj z utartą cebulą, jajkiem, garścią bułki tartej a następnie
    rękami porób z niego kulki i te kulki poupychaj w bakłążanowe kanapeczki.
    Następnie opanieruj tak nadziane bakłażany w jajku i bułce tartej i wrzuć na
    patelnie... podsmaż z każdej strony.

    W rondelku podsmaż posiekaną cebulę i kilka pokrojonych w kostkę papryk...
    czerwonych lub zielonych.. wsio ryba. Do tego dodaj puchę pokrojonych pomidorów
    i poczekaj aż sie zagotuje.

    Wcześniej usmażone bakłażany ułóż w naczyniu żaroodpornym lub na blachę do
    pieczenia i zalej sosem paprykowo-pomidorowym... a potem wszystko razem do
    piekarnika na jakieś 40 minut...

    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • 27.04.10, 16:31
    a jakie to mięso?
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 27.04.10, 16:58
    ha.... ludziska widzą litery a nie rozumią ;)

    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • 27.04.10, 17:05
    simon_r napisał:

    > ha.... ludziska widzą litery a nie rozumią ;)

    Rozumiem, ze Ty rozszyfrowałes/ łaś jakie to mięso ;-)
    Wieprzowe?
    Wołowe?
    Indycze?
    Kurze?



    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 27.04.10, 17:51
    indyczo-wieprzowe...czasami sie widzi, a nie widzi. normalne, nie
    przejmuj sie :)
    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • 27.04.10, 22:15
    momas napisała:

    > indyczo-wieprzowe...czasami sie widzi, a nie widzi. normalne, nie
    > przejmuj sie :)
    hehehe, faktycznie
    Przepraszam
    Mózg mi robi psikusy

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 28.04.10, 12:06
    pewnie ta część tekstu ukryła Ci się w żółtej plamce jak samuraj :))

    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • 27.04.10, 17:26
    Zapiekanka grecka:
    Warstwa pomidorów, na to ryż brązowy, polać sosem z jajek i gałki muszkatałowej, na to mięso podsmażone z przyprawami (sól, pieprz, czosnek, tymianek), na to znowu ryż, sos i starty ser. Wszystko do piekarnika. Podawać z sosem lub sałatką tzatziki.
  • 27.04.10, 17:40
    giga28 napisała:

    > ...robilam juz sznyceli mielone z sosikiem i pieczen...

    widzę po "sznyclach" że jesteś z moich stron rodzinnych... :-)
    bardzo proszę napisz do mnie na adres "gazetowy" jak robiłas te
    sznycle, dobrze?
  • 27.04.10, 21:32
    dziękuję wszystkim za przepisy i jutro zaczynam wszystko probowac i bede mrozic
    , wielkie dzieki za wasze pomysly i wiedzialam ze mozna na was liczyc

    p.s. qubraku jestem z poludniowo-wschodniej stronki naszego kraju hahahha....
    prawie koniec...
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 27.04.10, 22:26
    w 70 latach byłem w Kuźnicy, dużo jeździliśmy po okolicy, łaziliśmy po
    opustoszałych wioskach :(
  • 28.04.10, 18:09
    giga28 napisała:

    > p.s. qubraku jestem z poludniowo-wschodniej stronki naszego kraju
    > hahahha....
    > prawie koniec...

    Czyli miałem rację :-) moje ciotki uczyły przed laty w sanockim
    liceum - Wanda i Jadwiga... :-)
    ale wracajac do rzeczy napisz proszę jak robisz te sznycle :-)
  • 29.04.10, 22:02
    zmieliłam piersi z indyka i karkoweczke do tego jedna namoczona i odcisnieta
    bulka , przyprawy /pieprz,sol, oraz po odrobinie
    wegety,gyros,curry,majeranek,koperek suszony,czosnek cebulka smazona/
    jajko lub dwa i mieszczam wszystko dosyc dlugo na jednolita mase
    robie kulke splaszczam i na patelnie/mam taka do smazenia bez tluszczu/ obsmazam
    z dwoch stron i podlewam sosem, reszte obtaczam w bulce tartej i smaze
    tradycyjnie na tluszczu /oleju/ mam obiadek na 4 dni lub mroze !!!pozdrowka!!!!
  • 30.04.10, 18:16
    giga28 napisała:

    > zmieliłam piersi z indyka i karkoweczke do tego...

    Dzieki serdeczne, skorzystam z pomysłu!

    > pozdrowka!!!!

    wzajemnie! :-)
  • 29.04.10, 22:21
    giga28 napisała:

    > muieso mam indyczo wieprzowe , sama
    > mielilam wiec wiem co jem hahhaha

    Ale przecież nikt nie musi nic w ciemno kupować :) Takie rzeczy, jak
    mielenie czy pokrojenie mięsa na oczach klienta, to pani/pan w
    mięsnym na życzenie robi ;)
    Maszynka do mielenia mięsa to dodatkowy zagracacz kuchni :)
  • 30.04.10, 18:46
    Nie wiem gdzie ty mieszkasz ale 'mielenie na zyczenie' w moim miescie jest od
    niedawna jakies pol roku moze , a poltorej roku temu kupilam maszynke wiec
    teraz nawet mi nie przeszkadza, kiedys kupowalam gotowe "syfstwo" teraz jestem
    niezalezna :):):):):)
  • 01.05.10, 17:23
    giga28 napisała:

    > Nie wiem gdzie ty mieszkasz

    W mieście stołecznym pod Wilanowem :-)

    ale 'mielenie na zyczenie' w moim miescie jest od niedawna jakies
    pol roku moze , a poltorej roku temu kupilam maszynke wiec
    > teraz nawet mi nie przeszkadza, kiedys kupowalam gotowe "syfstwo"
    teraz jestem niezalezna :):):):):)

    Ja sobie kupiłem Zelmera kilka lat temu razem z przystawkami a do
    tamtej pory uzywałem XIX-wieczną maszynkę nr 5 mojej babci, ktora do
    dzis jest sprawna tak jak i inne babcine maszynki do tarcia sera,
    orzechów itp. oraz różne młynki poziome i pionowe i inne rzeczy
    kuchenne, ktore zachowalem na pamiatkę; babcia odeszła w 1914 roku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.