o matko, to co przedstawiasz, to nie jeden, ale ze dwa obiady :)
botwinka - super, drugie danie tez, ale ja bym zdecydowanie podala oprocz
kapusty na cieplo jeszcze mizerie badz salate ze szczyporkiem i talarkami
rzodkiewek w smietanie. beda swietne do kurczaka.
zawalanie stolu gora miesa: polmisek wedlin i kaszanka, kurczak i wieprzowina na
glowne to chyba przesada.
dlatego raczej zdecydowalabym sie na rybe na przystawke: wedzonego lososia,
sledzie, rybe w galarecie? albo na polecane wyzej szparagi.
po polmisku wedlin (z pewnoscia z pieczywem i maslem oprocz malosolnych) i zupie
towarzystwo bedzie najedzone do wypeku.
no chyba, ze zapraszasz na calonocne chlanie gorzaly wyglodzonych drwali po
dniowce ;)
zgadzam sie, ze na truskawki za wczesnie. budyn jest fajnym pomyslem, szarlotka
w maju mniej. za to kruche ciasto z rabarbarem bedzie super i bardzo sezonowe.
albo gesty zimny "kisiel" na wzor dunskiego z rabarbaru i truskawek (mrozonych)
z sosem waniliowym jesli nie chcesz piec ciasta.
--
Six afraid of seven, ‘cause seven eight nine/I’m afraid of losing the places I
find/If I was made equal, is this what I get:/A bunch of stories to interpret?
It’s so tricky tricky, this little one too,/Well, if it is a lunatic we’ll name
it after you./Put it in your pocket and pick it up/We’re here to entertain, show
them what you got.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.