Myślałam o szparagach, ale nie umiem :( To znaczy nigdy nie
próbowałam, ale nie będę ćwiczyła na gościach :)
Z satysfakcją stwierdzam, że:
- kiełbaski, salcesonik i kaszaneczkę pożarli
- botwinkę zjedli
- ziemniaki, kapustę i sznycelki poskubali
Deser w postaci pianki serowo-truskawkowej na czekoladowym cieście
WCHŁONĘLI :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.