bene_gesserit !!!
cos ty kurde mol za linka dala, w mgnieniu oka mi wszystko pozamykal lacznie z
oknem!!
co to za krecia robota w kuchni uprawiamy, he?? robaki (worms) gotujesz :)
wracajac do tematu, taka wkladka troche mala jest
jak ktos chce gotowac na wielka skale na parze (czesto i duzo)
to ja jednak polecam kupic zestaw do gotowania na parze
bo szczelme, nie marnujesz wody, nie zasmradzasz i zawilgacasz mieszkania
wcale nie musza byc jakies 'z kosmosu' i drogie,
tylko po prostu jeden musi byc a la durszlak i miescic sie w drugim,
jak np tu:
www.shoppingwarehouse.net/images/product/5_158052.jpg
z boku wyglada to tak:
slimages.macys.com/is/image/MCY/products/0/optimized/433590_fpx.tif?bgc=255,255,255&wid=327&qlt=90,0&layer=comp&op_sharpen=0&resMode=bicub&op_usm=0.7,1.0,0.5,0&fmt=jpeg
oczywscie ten z dziurami odpowiednio krotszy aby gotujaca sie na dnie woda nie
siegala.
to wszystko. a takie mozna kupic juz aluminiowe za grosze.
ja np nienawidze skladania i rozkladanie tego g ekhmm.. przyrzadu,
a poza tym czasem wygodnie jest przenosic "parowki" bezposrednio w garnku -
lapiesz za ucha, wyjmujesz i masz.
Minnie
--
Warto przeczytac na forum Migrena:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900