uupe, potrawke...ale nie gulasz. Nie mozna zagescic zdrowo i smacznie 3-4 litrow bulionu raczej.
Gulasz to mieso dusozne z podlaniem niewielkim, a nie mieso w litrach bulionu.Jak do miesa obsmazanego (moze byc z mąką) dodasz cebuli duzo na ten przyklad i PODLEJESZ bulionem, to bedziesz miala gulasz bez zageszczania czymkolwiek.
Ania dobrze pisze, to nie ma nic wspolnego zgulaszem i zageszczaczami naturalnymi - przciez nie chodzi nam o zagotowanie mąki w zupie bulionowo-mięsnej.:-)
Podlewaj zatem mięso - ile go masz - bulionem - do tego naczynia z miesem, a nie odwrotnie, zeby dusilo sie i tworzylo sos, a nie plywalo przykryte plynem.
ale zagescic jeszcze mozesz wlasnie chlebem - polecam razowy pokruszony - osobna pyszna potrawa wychodzi,
warzywami przetartymi, duza iloscia cebuli uduszonej,
mąką ostatecznie i nie w takiej ilosci.
Sosy pomidorowe odparowujemy, a jakze.
Inne śmietaną i maslem mozna postawic:-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.