IP: 172.20.6.* 21.03.04, 12:42
Brownie a maslo...

Po pobycie w Polnocnej Karolinie musze sie podzielic pewna uwaga
na temat Brownie (mojego ulubionego teraz ciasta). Owoz wiekszosc
moich amerykanskich przyjaciol uzywala do jego wyrobu oleju a nie
masla. Ma to swoje konsekwencje: ciasto wychodzi sprezyste a nie
kruche (sa tacy co powiedza pewnie gliniaste) i ta sprezystosc
jest wspaniala, doskonale pasuje do czekoladowej polewy.

Druga uwaga dotyczy tego co w srodku. Mozna oczywiscie
klasycznie: orzechy, rodzynki itd. Ale najlepiej pasuja
przedmiociki zwane przez amerykanow "kisses" czyli zastygniete
kropelki czarnej badz bialej czekolady albo, moje ulubione, masy
z ozeszkow ziemnych.

Smacznego
Edytor zaawansowany
  • Gość: Gosia IP: *.prenhall.com 24.03.04, 22:15
    Ta "gliniastosc" wlasnie jest najwspanialsza w brownie. poprostu
    rozplywa sie w ustach...
  • Gość: n0str0m0 IP: 61.49.198.* 25.03.04, 05:54
  • zyrafa 25.03.04, 08:51
    pytanie moze glupie, ale chcialabym rozwiazac swoje watpliwosci:
    jesli rezygnujemy z masla na rzecz oleju, to w jakiej ilosci dodajemy ten olej -
    takiej jak maslo, czyli (zdaje sie) 200 g?
    pozdrawiam,
    zyrafa
  • Gość: Edy IP: *.rmf.pl 25.03.04, 12:02
    Wiecie co, zrobilam t ociasto ale po 1. Wyszly mi 2 blachy, po
    2.lepsze wyszla ta blacha ktora byla na samym spodzie, na tej
    gornej blaszce spod mi sie nie upiekl...a pieklam ponad 20
    minut...
  • Gość: kalia IP: 172.20.6.* 02.04.04, 13:27
    Hmm pyszne są te kulinarne opowieści.. Skoro one tak
    fantastycznie brzmią, to jak smakowite musi być w
    rzeczywistości "brownie"..?
  • Gość: Ania IP: *.lubaczow.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 12:55
    Zrobiłam z połowy porcji w keksówce. Dodałam mniej cukru, zamiast masła
    margarynę a czekolade. Piekłam 2 razy raz mi w środku się wylewał ale po bokach
    był fajniutki. Drugim razem wyszedl mi troche twardy....ale wiem czego;)(my
    kobiety....)...sprubuje upiec go jeszce 3raz:)
  • Gość: fela IP: proxy / 172.20.6.* 16.04.04, 11:39
    siedze wpracy i ten przepis i te posty, powoduja ze slinka
    naplywa mi do ust i chyba bede musiala sie zwolnic wczesniej z
    pracy....
  • Gość: anika IP: 172.20.6.* 07.05.04, 10:31
    wypróbowałam i polecam, brownie jest przepyszne, długo pozostaje
    świeże (no chyba, że chętnych jest dużo, wtedy zostaje zjedzone
    od razu), robi się je ekspresowo... same zalety, no może poza
    ilością kalorii... w moim menu zagościło na stałe :-))
  • Gość: ewa IP: *.ip.netia.com.pl 02.05.14, 23:01
    Kurcze, ja dzis zrobilam ale kompletnie mnie to ciasto nie zachwyca. Jest dla mnie zbyt "ciezkie". Do tego jest jednoczesnie bardzo mocno kakaowe i slodkie. Nie pasuje mi takie polaczenie. Wcale mnie nie zavhwycilo.
  • bene_gesserit 04.05.14, 02:07
    Ciężkość, kakaowość i slodycz to trzy definicyjne elementy brownie, niestety - o czym zresztą Kręglicka pisze w leadzie. Czego się spodziewałaś po cieście bez proszku do pieczenia, i z tymi proporcjami cukru do reszty składników, nei rozumiem.


    --
    a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.