Dodaj do ulubionych

Najdziwniejsze robaczywe owoce i warzywa.

17.08.10, 13:25
Ja widziałam robaczywe truskawki i kupiłam robaczywą paprykę (z
jednym wielkim robalem w kolorze żółtym jak ta papryka :)

Na co jeszcze trzeba uważać oprócz standardowych śliwek i czereśni?
Edytor zaawansowany
  • krzysztofsf 17.08.10, 14:32
    kiedys usilowalem wytworzyc zdrowa zywnosc w ogrodzie - mialem ze 3 grzadki zamiast trawy czy iglakow.

    Dobil mnie kalafior, uprawiany na zasadzie - zasiac, podlewac, zebrac.
    Wrzucilem do zlewu pelnego wudy, zeby namoczyc przed gruntownym obraniem z lisci i gotowaniem.
    Wracam po kilkunastu minutach - a tam na bialej powierzchni kwiatostanu co centymetr zielona gasienica "stojaca" pionowo i wystawiajaca 3/4 ciala ponad wode. Wszystkie uroczo falowaly nie zadawalajac sie nieruchomym staniem.
    Wywalilem w cholere i przez kilka lat nie zblizalem sie do zadnych kalafiorow w celach konsumpcyjnych.

    --
    Petycja - stop cenzurze internetu
    Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
  • princesswhitewolf 18.08.10, 10:41
    Krzysztofsf


    Sorry ale na wszystko sa naturalne sposoby. W szklarni sa mniejsze szanse napasci na warzywka, a poza tym w biodynamicznej uprawie jaka stosuje nadal sie spryskuje tylko nie chemia ale naturalnymi srodkami: na wspomniane kalafiorky proponuje wywar z sokiem z Pokrzywy+ Czosnku + Chili + duzo Oregano. Na mszyce i zreszta wiele innych proponuje wywar z... tytoniu. Na pomrowy wode z mydlem ( nie cierpia tego) plus jesli to hodowane w doniczkach czy w szklarni to obsmaruj co sie da wazelina a nie wleza. Sa ksiazki pelne tego typu receptur.
    Gdyby nie bylo srodkow naturalnych to jakim cudem tony organicznej zywnosci bez pestycydow zawalalyby polki sklepowe przynajmniej na zachodzie.
  • wedrowiec2 17.08.10, 14:39
    Orzechy laskowe, a w każdym duży, tłuściutki, bialy robal:(
    --
    Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie.
    Kant
  • roseanne 17.08.10, 14:50
    jabkla, gruszki czosnek, karczochy, grzyby, marchewka
    gasieniczka w kalafiorach, brokulach lub salacie tez czesta sprawa

    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • thiessa 17.08.10, 18:15
    W bananach, robaki w tym samym kolorze co jego srodek. Maz wyjal, zeby dac dziecku i nie patrzac podal mu. W ostatniej chwili wyrwalam. To bylo w cieplych krajach, gdzie dojrzewaja. W naszych warunkach pewnie nam nie groza.
    --
    "Jesli jestes kotleciarzem - jedz to w domu po kryjomu! Zero tolerancji" (bene_gesserit na FK)
    Podróże nie tylko kulinarne
  • Gość: marbor1 IP: *.aster.pl 17.08.10, 18:44

    Robaczywe, znaczy się, że zdrowe bez chemii.
  • 0yotte 18.08.10, 09:37
    Gość portalu: marbor1 napisał(a):

    >
    > Robaczywe, znaczy się, że zdrowe bez chemii.

    nic bardziej błędnego
    wystarczy, ze się sadownik nie wstrzelił w idealny termin oprysku i
    już robale czy też grzyby (parch jabłoni na ten przykład) mają się
    dobrze, a chemia na owoce poszła...

    poza tym to, ze żeruje jakiś gatunek robala nie oznacza, ze nie był
    robiony oprysk na inny gatunek, szkodników rośliny mają bez liku, a
    pestycydy rzadko są "totalne", zwykle są selektywne i to, co np.
    działa na mszyce, niekoniecznie zabije larwy bielinka kapustnika...


    --
    [img]http://tiny.pl/3hmp[/img]
  • martvica 17.08.10, 19:33
    Znalazłam ostatnio kilka razy robale w bananie - pod skórką, w maleńkim
    zagłębieniu siedzi mała larwa. Oduczyłam się jeść banany tak 'wprost ze skórki',
    zawsze obieram całego i oglądam powierzchnię :/
    --
    Martva Natura
    73/93
  • bene_gesserit 17.08.10, 20:07
    Uff, no wlasnie, sio z tym wątem.
    Najbardziej robaczywe są robaczywe wątki.
    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • 0oo.owieczka 17.08.10, 20:15
    Robaczywe, ale pouczające:)
  • roseanne 17.08.10, 20:16
    jedyny protest mi przychodzi do glowy = strach ze znow trafi cos na glowna i
    dopiero sie zacznie
    --
    Inny Swiat - Zespół Aspergera
  • bene_gesserit 17.08.10, 20:54
    Watki wymieniankowe z reguly trafiają na główną.
    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • gekontoke 18.08.10, 09:22
    nie chcesz czytać, to nie czytaj. Myślałam, że dowiem się, na co
    uważać. W końcu robale to też część doświadczenia kuchennego,
    chociaż faktycznie niemiła (jak się okazuje, dla niektórych za
    bardzo).
  • bene_gesserit 18.08.10, 11:34
    Robale to takze dla wielu czesc doswiadczenia trawiennego, ale to
    tez nie jest temat na to forum :/

    --
    Żona pierze, gotuje, sprząta, robi zakupy i opiekuje się dziećmi,
    mąż wbija gwoździe, pilnuje domostwa przed niedźwiedziami i zombie
    oraz zdobywa żywność na polowaniu.
  • dariamax 18.08.10, 12:22
    Robaczywe małe pieczarki z hodowli.
    --
    Doskonałość jest jedynie deklaracją śmiesznego człowieka.
  • corneliss 19.08.10, 10:21
    do dzis mnie zastanawia jak sie tam uchowala - mala zielona zabka, lekko snieta
    w mieszance salat w holenderskim markecie sieciowym (ze tez trafilo na mnie,
    dlugo nie kupowalam tych mieszanek) :(

    --
    "(...) wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zaj***cie, ale to zaj***cie ważne
    pytanie: co lubię w życiu robić?
    A potem zacznij to robić. ”
  • rot_schwarz 20.08.10, 01:26
    Dla mnie standard to robaczywe maliny z naszej działki ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka