Dodaj do ulubionych

CZEKOLADOWA polewa do ciast

29.03.04, 17:54
niby banalna, ale... jak ją zrobić? nie chcę kupować gotowych, a przyznam
się, że nigdy nie robiłam (tylko podglądała :-)), a chodzi za mną ta
chekolada, oj chodzi (świadczy o tym liczba czekoladowych wątków założonych
przeze mnie :-))
więc jak z tą polewą?
--
Anglicy mają sto religii, lecz tylko jeden sos.
Edytor zaawansowany
  • lunatica 29.03.04, 18:02
    żeby to był przepis na polewę z czekolady a nie kako :-)
    --
    Anglicy mają sto religii, lecz tylko jeden sos.
  • hania55 29.03.04, 18:18
    Prześlę Ci przepis za parę godzin, bo nie pamiętam w tej chwili proporcji.
    Czekoladę rozpuszczam z masłem i śmietaną-kremówką, więc jest z tego bomba
    kaloryczna i cholesterolowa :-)
  • lunatica 29.03.04, 18:21
    niech będzie BOMBA! urodziny ma się raz w roku :-) wielkie dzięki :-)
    --
    Anglicy mają sto religii, lecz tylko jeden sos.
  • Gość: monika IP: 217.8.175.* 29.03.04, 20:01
    a ja rozpuszczam gorzką czekoladę z 1 łyżką masła (na małą blaszkę. Jest b.
    pyszna.
    pzdr
    m
  • hania55 29.03.04, 21:20
    Podaję za "Kuchnią Neli", ale sama już wielokrotnie wypróbowałam i polecam -
    polewa wychodzi błyszcząca bardzo apetyczna!

    180 g gorzkiej czekolady
    1/4 szklanki wody
    1/2 śmietany kremówki
    2 łyżeczki masła

    Czekoladę rozpuścić w wodzie na małym ogniu. Ogień nieco zwiększyć, dodać
    śmietankę i masło. Gotować aż część płynu wyparuje, ale zdjąć z ognia, gdy
    nabierze konsystencji gęstego miodu. Natychmiast wylać na ciasto i ewentualnie
    rozsmarować. Przepis można odrobinę urozmaicić dodając do czekolady odrobinę
    cynamonu albo wanilii, ew. szczyptę (ale naprawdę szczyptę) chilli.
  • mamao2 30.03.04, 10:08
    "1/2 śmietany kremówki" to znaczy ile?
  • hania55 30.03.04, 10:15
    mamao2 napisała:

    > "1/2 śmietany kremówki" to znaczy ile?

    Zjadłam ;-) 1/2 szklanki. Szklanka ma 0.25 l. Więc 125 ml śmietanki. To tak,
    żeby uniknąć dalszych dyskusji metrologicznych.
  • Gość: chris IP: *.icpnet.pl 29.03.04, 21:32
    właśnie wypróbowałam polewę czekoladową do brownie (przepis gdzieś tu jest, razem z przepisem na polewę - w linku, bo to przepis z 'wysokich obcasów)

    Mniej więcej było to tak
    - drobno pokroić/ pokruszyć gorzką czekoladę
    - zagotować śmietanę kremówkę (można coś do tego dodać, np. gałązkę rozmarynu czy coś innego, żeby nabrała aromatu, później wyjąć)
    - zalać czekoladę kremówką, odstawić na kilka minut, wymieszać dokładnie, wstawić do lodówki, żeby wystygło od czasu do czasu mieszając, posmarować ciasto.

    Polecam. B. dobre:)
  • kathy38 30.03.04, 09:06
    A dlaczego nie chcesz gotowych? Ja kupuję polewę czekoladową Schwartau
    i "dosmaczam" ją czekoladą z tabliczki - po prostu w trakcie rozpuszczania tej
    pierwszej dorzucam kostki czekolady, polewa i czekolada się topią, mieszam i
    taką mieszankę wylewam na ciasto.

    --
    Życie jest poszukiwaniem właściwej sygnaturki.
  • Gość: Linn IP: *.dialup.tiscali.it 30.03.04, 09:29
    A dlacezgo nie zrobic jej samemu? Jest to proste, a mzna uniknac wielu
    skladnikow niepozadanych.
  • hania55 30.03.04, 09:52
    No, właśnie - Linn ma rację. Jeśli coś można takim samym nakładem pracy i
    kosztów zrobić samemu, po co sięgać po gotowce i sztucznidła?
  • lunatica 30.03.04, 20:54
    mam urodziny i mam ochotę zrobić wszystko sama i mieć z tego MEGA satysfakcję
    :-) jak na dorosłą dziewczynkę przystało
    --
    Anglicy mają sto religii, lecz tylko jeden sos.
  • kwieta4 30.03.04, 21:30
    nie tylko z okazji urodzin:)
    wkrotce wyjezdzam, wiec zeby sie nie spoznic z zyczeniami - juz dzis: HAPPY
    BIRTHDAY TO YOU, Dorosla Dziewczynko:))
  • lunatica 30.03.04, 21:32
    mam tylko nadzieję, że wszystko się uda... a jak nie też będzie dobrze. jeszcze
    raz serdecznie dziękuję za życzenia :-)
    --
    Anglicy mają sto religii, lecz tylko jeden sos.
  • Gość: Camille IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 30.03.04, 22:44
    Hey, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!

    To co wiekszosc z Was opisuje to klasyczny, francuski "ganache" czyli
    rozpuszczona czekolada/ale nie za slodka!/ w prawie gotujacej sie
    wysokoprocentowej smietance/takiej jak do bitej smietany/. Do b. goracej
    smietanki nalezy wrzucic czekolade, czekac az sie rozpusci, schlodzic. W tym
    momencie mozna albo oblac nia ciasto, albo ubic mikserem /do podwojenia
    objetosci/z czego wyjdzie fajny krem,wsadzic do lodowki na 2 godziny /bez
    przykrycia/, nastepnie znowu ubijac mikserem do uzyskania lekkiej, puchatej
    konsystencji i nastepnie natychmiast przelozyc nia tort. Aha, ilosc smietanki
    na powyzszy przepis to 2 szklanki do 40 dkg dobrej czekolady.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.