Dodaj do ulubionych

barszcz czerwony z czym ??

25.10.10, 13:00
mam problem chciałabym zrobić barszcz czerwony tylko nie mam pomysłu z czym można go podać nie mam uszek macie jakieś pomysły ?? czy wypada podać z ziemniakami ??
Edytor zaawansowany
  • ag.gu 25.10.10, 13:16
    chuyba tylko zabielany. Czysty to raczej wszelkiego rodzaju paszteciki, krokiety, względnie przysmażone pierogi z barszczem w filiżance do popicia.
    --
    moją ulubioną sygnaturkę wykorzystuje już ktoś inny...
  • amused.to.death 25.10.10, 13:47
    ja bardzo lubię barszcz z ziemniakami - nie ważne czy zabielany czy nie:)
  • Gość: reewa IP: *.chello.pl 26.10.10, 14:32
    jak byłam mała moja mama robiła barszcz czerwony i podawała z ziemniaczkami polanymi skwaruszkami:)))Pychotka:)))
    pozdrawiam
  • vandikia 25.10.10, 13:51
    u mnie w domu jadło się zawsze barszcz czerwony z ziemniakami i kluskami i taką wersję preferuję
    u mojego męża jadło się tylko z ziemniakami i to kraszonymi - teściowa układa w połowie miski ziemniaki, okrasza je tłuszczem z cebulką, i zalewa całość barszczem
    u nich jada się także barszcz czerwony z fasolą - może przypadkiem masz ugotowaną :)

    czysty barszcz lubię jako dodatek do mięs, do kotletów mielonych, do krokietów kapuścianych albo pieczarkowych - jeśli masz chwilę, to zrób nalesniki, do tego farsz pieczarkowy i już
    --
    ups
  • kumite 25.10.10, 14:03
    Czysty polecam z fasolą. Zabielony z ziemniakami. Pamiętam że na stołówce (wiem że kiepski punkt odniesienia) szkolnej podawali też czysty z jajkiem na twardo.
  • rudyocicat 25.10.10, 15:06
    kumite jak wspomniałaś o stołówce to mi się przypomniało jak w przedszkolu podawali barszcz czerwony z paluszkami słonymi, to wspomnienie prześladuje mnie i moją przyjaciółkę:)

    wyżej ktoś wspomniał o okraszonych ziemniakach dodawanych do barszczu, u mnie w domu też tak się podaje:) ziemniaki ze spyrkami i podsmażoną cebulką są na osobnym talerzu, u mojego męża jada się z krokietami i pasztecikami...
  • Gość: kacha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.10, 11:25
    > u mojego męża jadło się tylko z ziemniakami i to kraszonymi - teściowa układa w
    > połowie miski ziemniaki, okrasza je tłuszczem z cebulką, i zalewa całość barsz
    > czem


    Vanidika! Przypomniałaś mi smak dzieciństwa, gdy jeździłam na wieś do prababci. Uwielbiałam taki czysty barszcz z ziemniakami okraszonymi ;) Tyle, że u prababci barszcz był osobno i ziemniaki osobno. Ziemniaki nabierało się łyżką, moczyło się w barszczu i tak dalej. Pychota. dzięki za przypomnienie :)
  • jo.hanna 25.10.10, 15:09
    z Ukrainy. NB podawala przepis w GP, watek ukrainski fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,117000931,117002621.html. Jadlam je u NB, robilam u siebie w domu. Bardzo nam smakowaly. No i sa rownie smaczne nastepnego dnia. A robi sie je szybko.
    --
    wloszczyzna.blogspot.com/
    wloszczyznawobiektywie.blogspot.com/ czyli (nie)obiektywnie
  • Gość: Henia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.10, 15:24
    z ryżem
  • Gość: becia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 21:44
    A u nas w domu, jeśli nie mieliśmy krokietów lub uszek, robiliśmy grzanki, same albo z żółtym serem.
  • 83kimi 25.10.10, 23:37
    O fuj, nie zjadłabym z ziemniakami, z ryżem też nie, z makaronem też nie. Jeśli nie masz uszek, to zrób zapiekanki z pieczarkami, jak dla mnie pychota.
    --
    smakowite.com/
    www.clasesdepolaco.pl/
  • kk345 26.10.10, 00:23
    > O fuj, nie zjadłabym z ziemniakami, z ryżem też nie, z makaronem też nie.

    O, jakie szerokie horyzonty kulinarne...
  • marghe_72 26.10.10, 14:05
    kk345 napisała:

    > > O fuj, nie zjadłabym z ziemniakami, z ryżem też nie, z makaronem też nie.
    >
    >
    > O, jakie szerokie horyzonty kulinarne...


    pal licho horyzonty, każdy ma prawo jeśc co chce.. ttylko po co od razu to "fuuj"? ;-/

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 83kimi 26.10.10, 19:28
    marghe_72 napisała:

    > kk345 napisała:
    >
    > > > O fuj, nie zjadłabym z ziemniakami, z ryżem też nie, z makaronem te
    > ż nie.
    > >
    > >
    > > O, jakie szerokie horyzonty kulinarne...
    >
    >
    > pal licho horyzonty, każdy ma prawo jeśc co chce.. ttylko po co od razu to "fuu
    > j"? ;-/
    >
    Każdy ma prawo wyrażać swoje opinie. Na pewno też byście się skrzywili widząc niektóre z potraw, którymi ja się zajadam. Każdy może lubić coś innego, ma też prawo o tym mówić.


    --
    smakowite.com/
    www.clasesdepolaco.pl/
  • em_es 27.10.10, 07:34
    > Każdy ma prawo wyrażać swoje opinie. Na pewno też byście się skrzywili widząc n
    > iektóre z potraw, którymi ja się zajadam. Każdy może lubić coś innego, ma też p
    > rawo o tym mówić.

    owszem, pozostaje tylko kwestia sposobu i kultury wyrażania tychże opinii
  • 83kimi 26.10.10, 19:26
    kk345 napisała:

    > > O fuj, nie zjadłabym z ziemniakami, z ryżem też nie, z makaronem też nie.
    >
    >
    > O, jakie szerokie horyzonty kulinarne...

    A co ma nielubienie czerwonego barszczu z ziemniakami, ryżem lub makaronem do horyzontów kulinarnych??? Każdy ma inny gust, ja akurat barszczyk lubię tylko z uszkami, zapiekankami albo krokietami. A np. ogórkową tylko z ziemniakami. Pomidorową z małymi kluseczkami, ryżem albo kuskus. I mam do tego prawo, mam też prawo wyrażać moje opinie.


    --
    smakowite.com/
    www.clasesdepolaco.pl/
  • kk345 26.10.10, 19:38
    Jak rozumiem, spróbowałaś już powyższych kombinacji i wiesz, że są niejadalne? Bo to Twoje "fuj" sugeruje raczej egzaltację pt. "nie lubię, bo nie"...no i tak kategoryczne sądy nie zapowiadają otwarcia na nowe kombinacje smakowe...
  • 83kimi 26.10.10, 19:58
    Owszem próbowałam i jest to dla mnie niejadalne. Jak byłam mała, moja mama robiła czasami barszcz ukraiński, nie znosiłam go. Prawdą jest też, że niektórych potraw nie jem, bo nie, ale generalnie jestem otwarta na nowe smaki, lubię eksperymentować, zwłaszcza z przyprawami. Pewnie wielu osobom moja dieta może się wydać dziwna, bo mam listę produktów, których nie tykam oraz listę takich połączeń, które z kolei dla innych są niejadalne ;-)
    --
    smakowite.com/
    www.clasesdepolaco.pl/
  • kk345 26.10.10, 21:29
    O widzisz, teraz pisze sensowna, dorosła osoba, bo tu:
    "O fuj, nie zjadłabym..."
    jednak nie...:)
  • 83kimi 26.10.10, 21:50
    Każdy ma w sobie dziecko i warto je pielęgnować :-)
    --
    smakowite.com/
    www.clasesdepolaco.pl/
  • Gość: kk345 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.10, 11:03
    Jasne, pod warunkiem, że pielęgnujemy dziecko, a nie bachora:)
  • Gość: ula IP: 91.90.62.* 24.01.11, 11:59
    najpierw spróbuj, a później ... jeżeli nie zmienisz zdania mów fuj.
    Z ziemniakami w każdej postaci barszczyk jest rewelacyjny. Ziemniaki nie tuczą i nie ma monotonii w posiłkach.
    Hmm jakbym moją wnusie słyszała. Nie spróbuje, ale mówi, że nie dobre i że fuj... :)
  • marghe_72 26.10.10, 14:03
    my bardzo lubimy z fasolą
    ale wtedy bez śmietany
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • Gość: matylda IP: 81.219.162.* 26.10.10, 14:49
    barszcz z fasolą, ziemniakami to barszcz ukraiński
    ja lubię każdy, czyli wspomniany ukraiński, ten z gotowanymi w barszczu ziemniakami ze smietaną i ten klarowny do picia np. z uszkami albo pasztecikami
    generalnie lubię buraczki
    tylko sok z buraków nie dla mnie
  • qubraq 26.10.10, 15:36
    Są dwa rodzaje barszczu: czysty podawany do popijania najróżniejszych rzeczy drugodaniowych w kubeczku lub na talerzu tylko jako dodatek albo tez z uszkami różnego rodzaju wewnątrz barszczu (grzybowe z grzybow suszonych lub pieczarek, z kapustę i grzybami czy kołdunami z mięsem...) albo barszcze gotowane z warzywami i czasem z jakimś mięsem - vide Hygina Seheń, o ktorej tu juz kiedyś pisalismy (kilkanaście rodzajów barszczu zza wschodniej granicy); jednak już bardzo dawno zauważyłem ze każdy barszcz trzeba gotowac na raty - surowe buraki z klawiaturą wędzoną i kminkiem oraz cebulą prażoną na poczatku i to dlugo długo bo buraki trzeba dlugo gotować i dopiero potem, na tym odcedzonym
    bulionie buraczanym gotowac pozostale warzywa ale krotko zeby ich nie "zabić"...

  • marghe_72 26.10.10, 18:14
    Gość portalu: matylda napisał(a):

    > barszcz z fasolą, ziemniakami to barszcz ukraiński
    ??
    czerwony, klarowny barszcz podawany z fasolą (np jaś) to nie jest barszcz ukraiński
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • pavvka 27.10.10, 11:18
    Gość portalu: matylda napisał(a):

    > generalnie lubię buraczki
    > tylko sok z buraków nie dla mnie

    Ale sok z buraków to przecież taki prawie-barszcz na zimno.
    --
    Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative. - John Stuart Mill
  • qubraq 27.10.10, 17:19
    pavvka napisał:

    > Ale sok z buraków to przecież taki prawie-barszcz na zimno.

    Nie nie, to zupełnie nie barszcz - to całkiem fajny napoj ale to nie barszcz! wiem bo czasem robie w sokowiroce sam albo mieszam z sokiem z jablek i marchewki ;-)
  • pieskuba 26.10.10, 14:48
    u nas się je barszczyk z kaszą gryczaną ugotowaną na sypko.
    --
    kuchniapsakuby.blox.pl/
  • Gość: miki202 IP: *.limes.com.pl 26.10.10, 16:42
    Wszystko jest pyszne. Z kaszą nie próbowałam, ale na pewno też doskonałe.
  • marghe_72 27.10.10, 00:01
    pieskuba napisała:

    > u nas się je barszczyk z kaszą gryczaną ugotowaną na sypko.

    kupuję ten pomysł
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • Gość: ula IP: 91.90.62.* 24.01.11, 12:10
    hmm właśnie szukam czegoś nowego dla mnie co można zjeść z barszczem czerwonym i zaciekawiła mnie ta kasza...
    Dzisiaj wypróbuję ten przepis bo lubię poznawać nowe smaki w potrawach. Barszczyk czysty już mam to biegnę do kuchni. Pozdrawiam smakowicie :)
  • Gość: iga IP: *.251.255.13.threembb.ie 24.01.11, 14:03
    Kasza gryczana tylko z dużą ilością smażonej cebuli i jogurt naturalny do popicia, pycha.
  • Gość: Korniszon IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.10, 19:51
    Barszcz czerwony jest dobry z wszystkim. Bez dodatków jeszcze lepszy.
  • Gość: iga IP: *.251.255.13.threembb.ie 24.01.11, 14:06
    Jeśli barszcz zabielany (nie ukraiński) to zawsze podaję z ziemniakami ugotowanymi osobno i okraszonymi smażoną cebulą, nie wyobrażam sobie barszczu z makaronem, no chyba ,że to barszcz czysty z uszkami ...
    Barszcz ukraiński robię z dodatkiem ziemniaków gotowanych w środku + fasola oczywiście.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka