Dodaj do ulubionych

produkty spożywcze godne polecenia

IP: *.w83-204.abo.wanadoo.fr 07.11.10, 10:31
zainspirowana watkiem o oszukanych produktach, proponuje wpisywac produkty godne polecenia, z odpowiednia "motywacja" :

1. Majonez kielecki, nie wiem czy dostepny w calym kraju, w kazdym razie w Malopolsce i w Kieleckiem na pewno tak ;-) Posiada niepowtarzalny, delikatny, naturalny smak! Bez konserwantow.
Edytor zaawansowany
  • rudyocicat 07.11.10, 10:43
    > 1. Majonez kielecki, nie wiem czy dostepny w calym kraju, w kazdym razie w Malo
    > polsce i w Kieleckiem na pewno tak ;-) Posiada niepowtarzalny, delikatny, natur
    > alny smak! Bez konserwantow.

    zgadzam się ze wszystkim co powyżej oprócz delikatnego smaku, w porównaniu do innych majonezów smak jest wyrazisty:)

    dorzucam:
    1. serek twarogowy naturalny president z Biedronki, wystarczy dodać chrzan i jest serek chrzanowy, lub czosnek lub zioła... tani, smaczny, bez polepszaczy...
  • misself 07.11.10, 10:51
    Firmy Pilos, produkowane chyba przez Mlekovitę.
    82% tłuszczu i zapach jak prawdziwe :-)
    --
    "Rozmiar S. S jak: sorry, nie zmieścisz się."
    ich4pory.blogspot.com
  • coralin 07.11.10, 12:07
    Nabiał z Podkarpacia: kefir, śmietana, serek ziarnisty z Trzebowniska. Wielu zwolenników mają też wyroby z Sanoka, Jasienicy Rosielnej.
    Pieczywo pełnoziarniste Społem i zakwas na żurek (nie wiem czy we wszystkich regionach są takie dobre i nie oszukane). Chleb razowy Munia z Krosna. Wędliny tradycyjne z Górna.
    Pomidory z Głuchowa. Mrożonki Poltino.
    Zdaję sobie sprawę, że większość tych produktów jest niedostępnych poza Podkarpaciem.
    Ciekawi mnie też olej podkarpacki, tłoczony na zimno z rzepaku, ale nawet w okolicy nie widziałam w żadnym sklepie, tylko o nim czytałam.
    Jak widać kupuję głównie produkty regionalne i nie wierzę, że w innych częściach kraju nie ma pysznych regionalnych wyrobów nie zaśmieconych zagęstnikami itp.


    Pomidory w puszce Dawtona.
    Płatki owsiane ze Stoisławia.
    Przyprawy Dary Natury i niektóre Rafex (te bez soli i glutaminianu, bo niestety zaczęli do niektórych mieszanek dodawać).
    Wędzona mozzarella- taki potworek językowy, ale wyrób dla mnie dobry (do kanapki z suszonym pomidorem) chyba z Grodziska Mazowieckiego. Smakuje mi też serek Capri z Sierpca.
  • linn_linn 07.11.10, 17:39
    Wędzona mozzarella to nie potowrek. No z Grodziska moze :)
    Ja bardzo lubie: kupuje czasem, ale z mleka bawolego.
  • coralin 08.11.10, 20:42
    Wędzona mozzarella to potworek językowy, ale nie smakowy. Smakowo jest ok.
  • bene_gesserit 13.01.11, 13:46
    A dlaczego potworek?
    --
    feminists aren’t humorless just because your jokes suck
  • coralin 13.01.11, 16:02
    Bo jest to konstrukcja włosko -polska. Widziałam we Włoszech takie produkty, ale miały nazwę własną (nie mogę sobie przypomnieć jaką:).
  • bene_gesserit 13.01.11, 16:13
    Komputerw odmianie ma konstrukcje angielsko-polską, nie mowiac juz o 'myszy komputerowej'. Puryzm w jezyku - jak i w kuchni - imho prowadzi donikąd.

    --
    Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
  • coralin 13.01.11, 16:29
    Daleko mi do puryzmu. Nazwa mozzarella wędzona jest dziwnym zjawiskiem. Dlaczego przejęto z włoskiego nazwy ricotta, mascarpone, a nie przejęto z włoskiego jednowyrazowej nazwy?
  • bene_gesserit 13.01.11, 16:37
    Dlatego, ze jezyka nie ima sie logika, umc umc.

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • coralin 13.01.11, 16:38
    Już mi się przypomniała nazwa. Scamorza. Smakowo polska mozzarella wędzona bardzo go przypomina. Z tym, że kształt inny.
  • bene_gesserit 13.01.11, 16:55
    Brzydka, brzmi jak nazwa jakiegos robala z obrzydliwa iloscia nog :P
    W dodatku nikt nie mialby pojecia, jak to prawidlowo wymawiac i w ogole.
    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • fettinia 14.01.11, 10:13
    hehe troche wyglada jak potworek,ale naprawde pyszny:)
    blog.gustini.de/wp-content/uploads/2010/07/scamorza-affumicata.jpg
    --
    Kuchenne Pogaduszki
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 08:56
    Do tego dodam jeszcze kiełbasę swojska gospodarstwa rolnego w Górze Ropczyckiej, chleb z Niedźwiady dostepny w Bacówce na Lewakowskiego w każdy wtorek, czwartek i sobotę ( po kiełbase trzeba sie pofatygowac do Góry Ropczyckiej o 13.30 kazdego dnia wyciągaja gorąca z wedzarni, przy okazji mozna kupic naprawdę dobrej jakości mięso nie pompowane wodą:)
  • ladyann77 08.11.10, 09:06
    Maślanka Krasnystaw
    Mascarpone z Piątnicy (po taniości i świetne)

    --
    Insanity is doing the same thing in the same way and expecting a different outcome
  • ladyann77 08.11.10, 09:07
    zapomniałam: zakwas na żur z Krakowskiego Kredensu. Rewelacja.
    --
    Insanity is doing the same thing in the same way and expecting a different outcome
  • coralin 08.11.10, 20:39
    Dzięki za wpis:) Najlepsze jedzenie zgodnie ze slow food to to produkowane blisko. Czasem nie mogę zrozumieć stękania na niedobrą śmietanę na tym forum . Po prostu nie wierzę, że w innych regionach nie ma dobrej, normalnej. Ale jeśli ograniczamy się tylko do produktów reklamowanych i o ogólnopolskiej dystrybucji to sami jesteśmy sobie winni.
    Pozdrawiam!
  • Gość: Anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.11, 12:49
    kiełbaska parówkowa z wołowiną z Góry Ropczyckiej.
    Pochwała dla nich ,że zachowali tradycję i robią jeszcze produkty z MIĘSA(świnki ponoć z własnej ekologicznej hodowli) bez dodatku konserwantów.
    Mój synek alergik je uwielbia!
  • coralin 13.01.11, 16:05
    Ja dorzucę kaszę pęczak produkowaną przez Bafra w Łańcucie. Niestety trudno dostępna, ja widzę tylko w sieci Społem. Zresztą w tej sieci jest masa regionalnych rzeczy niedostępnych prawie nigdzie: soki pomidorowe, wody mineralne z regionu...
  • brykanty 14.01.11, 00:05
    Kiełbasę potwierdzam - mój tata kupuje za każdym razem, kiedy jeździ do rodziny na wieś.
    --
    Koty. Koty są miłe.
  • znana.jako.ggigus 07.11.10, 12:18
    makintosze, kosztele - niestety, te ostatnie właściwie niedostępne
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 07.11.10, 12:33
    możesz nawet drzewko zamówić i gdzieś na Wiese wyhodować :D
  • znana.jako.ggigus 07.11.10, 12:36
    kosztele? no ciekawe gdzie, ciocia ma drzewo koszteli i tak wlasnie sobie mysle, ze kiedys trzeba bedzie sie tym zajac
    --
    ’Cause I told you once / And then I told you twice / And now I told you three times / And at the risk of repeating myself I’m gonna say it again: I wanna be your lover - Jarvis Cocker.
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 08.11.10, 14:27
    gdzie wymieniają polskich hodowców koszteli, są linki do nich.
    Smak pamiętam jak przez mgłę z dalekiego dzieciństwa, ale od razu bym rozpoznał!
  • ewkka 08.11.10, 17:02
    kosztele w regularnej sprzedażny były na bazarku przy Filareckiej na Żoliborzu w Warszawie (i malinówki, kronselki, renety, koksy)
  • momas 08.11.10, 18:11
    NIestety, to co nosi nazwe koszteli obecnie - nijak sie ma do tych prawdziwych, zoltych koszteli, ktorych uprawa jest nieoplacalna - wysokie, rozlozyste drzewa - kto teraz z takich bedzie zrywal jablka ????
    Czasami kosztele mozna spotkac "w terenie" przy starych domach, lub mijscach, gdzie domy kiedys staly.....


    (aha, zeby nie bylo - kosztele na bazarku na Filareckiej - to te nowoczesne kosztele....)
  • princesswhitewolf 07.11.10, 13:38
    > 1. Majonez kielecki, nie wiem czy dostepny w calym kraju, w kazdym razie w Malo
    > polsce i w Kieleckiem na pewno tak ;-) Posiada niepowtarzalny, delikatny, natur
    > alny smak! Bez konserwantow.

    Ale jak kazdy majonez w sloikach jest zrobiony z suszonych jajek...
  • nieskorzanka 07.11.10, 17:12


    > > 1. Majonez kielecki, nie wiem czy dostepny w calym kraju, w kazdym razie
    > w Malo
    > > polsce i w Kieleckiem na pewno tak ;-) Posiada niepowtarzalny, delikatny,
    > natur
    > > alny smak! Bez konserwantow.
    >
    > Ale jak kazdy majonez w sloikach jest zrobiony z suszonych jajek...

    I z wyraźną ,,nutą'' octu spirytusowego....
    Preferuję Dekoracyjny Winiar, o nim można powiedziec , ze ma delikatny smak.

    --
    Moje wiejskie klimaty i nie tylko...

    www.garnek.pl/zuzanka
  • mhr-cs 07.11.10, 17:21
    sa w domu
    jak umiesz zrobic,
    uwielbiam ocet spirytusowy
  • Gość: pasqda IP: *.adsl.inetia.pl 07.11.10, 18:03
    W dyskusje o majonezach to nie ma się co wpuszczać, bo w tej kwestii są dwa obozy:
    - wielbiciele delikatnych i łagodnych w smaku majonezów typu Dekoracyjny, Hellmans
    - wielbiciele bardziej wyrazistych, typu Kielecki, Kętrzyński, Pomorski

    i każdy twierdzi, że jego majonez jest lepszy i jedyny słuszny :) To coś jak frakcje kawoszy i herbaciarzy - nigdy nie dojdą do porozumienia:))
  • michaga 07.11.10, 21:28
    Twaróg z Piątnicy
  • Gość: sylwia IP: *.ds3.agh.edu.pl / 192.168.97.* 08.11.10, 09:28
    o,a propos Hellmansa-w Hiszpanii będąc jakiś czas kupowałam ten tradycyjny,tyle że w plastikowej butelce -taki . natomiast w Polsce kupiłam taki sam ale w słoiku i one były inne w smaku. czy to możliwe by były inaczej doprawiane czy tylko mi się wydawało że się różnią?
  • coralin 08.11.10, 14:23
    Bardzo możliwe, bo koncerny badają upodobania smakowe konsumentów w danym kraju. W wyniku tego powstał Majonez Babuni, ze smakiem majonezu "pod Polaków". Myślę,że i ten klasyczny może mieć odrobinę inny smak.
  • inka26 09.11.10, 07:59
    Hellmans 'amerykanski' smakuje zupelnie inaczej niz 'polski'. Wogole wszystkie majonezy jakie tutaj probowalam (a sprobowalam dziesiatki z roznych firm...) mialy jakis posmak ktory mnie bardzo draznil...
  • Gość: miu IP: *.fbx.proxad.net 13.01.11, 23:31
    To kwestia przyzwyczajenia. Tez tak mialam :) Po jakims czasie znajdziesz "swoj" w Hiszpanii i oba beda ci smakowaly, czyli ten w Polsce i ten hiszpanski.
  • princesswhitewolf 08.11.10, 14:34
    Polski ketchup marki Pudliszki
  • obajabonga 08.11.10, 15:42
    akurat ketchup kupuję tylko heinz, jedyny jaki znalazłam bez skrobii modyfikowanej i innych zagestnikow, o syfach z E nie wspomne, ale to dotyczy juz tylko najtanszych ketchupow.
  • Gość: ma_dre IP: 80.12.110.* 08.11.10, 16:10
    podzielam zdanie, tez kupuje tylko Hellmansa, jedyny nie zawierajacy syfu z kukurydzy.
  • simon_r 14.01.11, 10:54
    To przeczytaj etykietkę Pudliszek..... możesz się zdziwić :).. pozytywnie
    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • qubraq 08.11.10, 17:28
    princesswhitewolf napisała:

    > Polski ketchup marki Pudliszki

    takoż Pudliszkow sos tatarski,
    masło z OSM w Nowym Tomyslu, w Sędziszowie Małopolskim, w Warlubiu i w Lidzbarku Warmińskim; ser carski z OSM w Hajnowce;
    Kumpiak, Bindyga i Binduga, Szoldra z Choroszczy i Sokołowa,
    wedliny długodojrzewające z "Podlasia" w Mońkach,
    Kwas chlebowy i podpiwek z Ukrainy z f-my OBOŁOŃ;

  • marciasek 09.11.10, 02:01
    Oj, to ja się podłączę i pochwalę jeszcze piwo pszeniczne i piwo białe z Obołonia :)
    No i jeśli chwalimy Hajnówkę za ser Carski, to pochwalmy też Spomlek za całą serię serów Old Poland: Bursztyn, Rubin, Old Radamer i Old Gouda (jednak te dwa pierwsze są zdecydowanie najlepsze). Warto wiedzieć, że Bursztyn występuje gdzieniegdzie pod nazwą Stary Olęder.
    Przy okazji spytam: wszędzie można kupić młodego, 6-miesięcznego bursztyna. A czy ktokolwiek widział wersje starsze? Podobno są produkowane i podobno są doskonałe ("podobno" opieram na wiedzy nabytej na stronie producenta).

    A przy serach będąc muszę koniecznie rozsławić jeszcze kilka przedsięwzięć regionalnych, których produkty podróżują jednak po całej Polsce.
    - Po pierwsze pochwalmy rodzinną firmę z Białki Tatrzańskiej o niepretensjonalnej nazwie Przetwórstwo Mleczne za najlepszą bryndzę na świecie.
    - Po drugie - podkarpackie gospodarstwo "Figa" panów Maziejuków za fantastyczne kozie sery (serykozie.pl), które można kupić w wielu sklepach ze zdrową żywnością i na jarmarkach produktów regionalnych (Kraków, Warszawa, a może jeszcze gdzieś?).
    - Po trzecie - mazurskie Ranczo Frontiera za długodojrzewające owcze (i nie tylko) sery pleśniowe i inne wynalazki, bijące na głowę wiele słynnych serów europejskich (seryowcze.pl).
  • floress 09.11.10, 08:46
    Serek homogenizowany waniliowy - OSM Toruń,
    Olej kujawski
    Zakwas żurek kujawski w butelce
    Keczup łagodny - Pudliszki (choć wiadomo, że sztuczny)
    Keczup włocławski
    Chrzan tarty łowicki - Urbanek
    Szczaw w słoiku - Markłos
    Powidła śliwkowe - Międzychód (jak domowe, lekko kwaskowate)
    Mozzarella Santa Lucia - Galbani
    Oliwa z oliwek - Ybarra
    Przecier pomidorowy - Valfrutta
    Makarony - Agnesi
  • kr_ka_11 09.11.10, 09:54
    najlepszy wg mnie chrzan POLONAISE

  • floress 09.11.10, 10:09
    kr_ka_11 napisała:

    > najlepszy wg mnie chrzan POLONAISE

    On nie był kiedyś w słoiku z czerwoną etykietą? Kiedyś kupowałam taki chrzan dobry, zupełnie jak naturalny, surowy chrzan. Bardzo mocny. Nie pamiętam zupełnie nazwy, a w Poznaniu go nie widziałam. Być może to był ten właśnie (może i niebieski).
  • marciasek 09.11.10, 11:42
    Niestety, większość dostępnych chrzanów (w tym i Polonaise) zawiera konserwanty, zazwyczaj też olej roślinny (po co ten olej? w celu zwiększenia objętości?). Jedyny, jaki znam, bez tego badziewia produkuje krakowska firma Ankorp (to ci od kremu z gorczycy z miodem). Tylko chyba dystrybuują go w drugim obiegu, bo w sklepach próżno szukać. Widział ktoś gdzieś?
  • floress 09.11.10, 12:00
    marciasek napisała:

    > Jedyny, jaki znam, bez tego badziewia produkuje krakowska firma Ankorp (to ci o
    > d kremu z gorczycy z miodem). Tylko chyba dystrybuują go w drugim obiegu, bo w
    > sklepach próżno szukać. Widział ktoś gdzieś?

    www.sanex-katowice.pl/ i tu www.kaper.com.pl/?sosy,54
    Ale rzeczywiście jest to oferta dla gastronomii.
  • very.martini 13.01.11, 21:14
    Wiecie co, wróciłam wczoraj ze sklepu wzburzona na maksa, bo właśnie chrzan próbowałam kupić... Normalnie kupuję, jeśli już, to w sklepach ze zdrową żywnością, i tam marudzę, że w chrzanie więcej śmietany niż chrzanu, ale dzisiaj przed półką mnie szlag trafił. Kwas askorbinowy zdzierżę, ale wszystko miało cholerny olej, jakieś jajka w proszku, masę dziwnych substancji oznaczonych dziwnymi kodami... A chrzanu jak na lekarstwo zapewne. Do sałatki dosypałam przeterminowanego wasabi w proszku:P

    16%VOL
    22%VAT
  • mmagi 09.11.10, 11:47

    --
    "Przedkładaj wiele małych przyjemności nad niewiele wielkich"
  • emma_me 09.11.10, 12:10
    ketchup włocławka - najlepszy na świecie
  • Gość: miu IP: *.fbx.proxad.net 13.01.11, 23:36
    Lubie go, ostatnio odkrylam ze mozna prawic jakosc (rzadki jest okropnie) dodajac przecier pomidorowy. Powstaje ketchup idealny .
  • Gość: patka IP: 83.143.141.* 13.01.11, 13:57
    kozie sery z eko gospodarstwa p maki w gralach, potrafie z wawy po nie pojechac na kurpie, czasem mozna je trafic na jarmarku w blue city, cos nie do opisana, szczegolnie kulki w oleju i krazki w czarnuszce...ehhh
  • Gość: aqua48 IP: 77.236.25.* 13.01.11, 14:26
    Chleb z Dobczyc, kefir z Krasnegostawu, mój ulubiony. A jabłka kosztele już się pojawiają na placach. Ja też sobie posadziłam taką jabłonkę na działce i czekam niecierpliwie na jabłuszka oraz na prawdziwe, własne mirabelki, które uwielbiam.
  • bene_gesserit 13.01.11, 16:12
    W bardzo zgrzebnym opakowaniu, ale pyszny od lat. Slodki, ultrapomidorowy, w pieknym kolorze - w niczym nie przypomina niektorych wyrobow firm konkurencyjnych, obrzydliwie kwasnych, brązowawych, o zapachu metalu.

    Bieluch - serek doskonaly do roznych rzeczy, najlepszy do szpinaku, takze wersja slodka (wanilinowa), chociaz aromatyzowana i farbowana, przebija zupelnie nie smakujace serem wynalazki w rodzaju serka wanilinowego D.

    (A 'Kielecki' rządzi!)

    --
    dont hejt de pleja, hejt de gejm
  • Gość: jan IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 16:42
    Sery spomlek - szczególnie z serii OLD Poland :)
    www.oldpoland.pl/
    Serek wiejski Piątnica, zarówno ten lekki jak i tradycyjny.

    Masło klarowane Mlekovita.

    Smalec gęsi dowolnego producenta.

    Polski czosnek.

    Mleko świeże to w szklanych butelkach.

    Mleko ekologiczne SANOK.

    Ser Lazur.

    Camembert kozi - Turka.

    Polskie jaja kury zielononóżki.

    Chleb razowy z piekarni w Radzyminie.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 22:17
    Ser smażony z Nowego Tomyśla (z kminkiem lub bez)
    Dziurgas
    Bursztyn
    Podpiwek i kwas chlebowy Obolonu
    Szynka szwarcwaldzka i carpaccio Zimbo
    Ayran (Candia)
  • Gość: miu IP: *.fbx.proxad.net 13.01.11, 23:51
    Makrele wedzone Contimax z roznymi ziolami.
    Wedliny Olewnikow.
    I szok: sery zlote MilkLandu w Tesco.
    Kielbasa krakowska z Lukullusa (bardzo sucha, bardzo chuda)
    Gotowane buraki z Leclerca (na szybka surowke wg wlasnego uznania, nie lubie mamalygi buraczanej a gotowanie burakow mnie wykancza)
    Bryndza slowacka na wage z kubelkow, tylko w sezonie na bryndze; droga ale cudownie prawdziwa bryndza, taka jaka powinna byc; myslalam ze bedzie zalegala na polce z powodu ceny, ale zniknela jak sen zloty
  • simon_r 14.01.11, 10:52
    ostatnie moje odkrycie... są dwa rodzaje bułgarskiego sera szopskiego (fetopodobny). Polecam zwłaszcza owczy.
    --
    ------------
    Podróże małe i duże.
  • Gość: pinia IP: *.kaskada.net 18.01.11, 19:55
    Dla mnie najlepszy ser smażony ze Śremu - tylko twaróg, masło i sól. To ten
    osm.home.pl/zdjecia/1sSmazWielk_200g.jpg
  • panna.pola 19.01.11, 12:14
    maślanka konecka, kefir konecki (dostępny na bazarku Szembeka i na Marymoncie),
    przetwory pomidorowe Dawtona - pomidory w puszce (zarówno krojone jak i całe) i koncentrat naprawdę pomidorowy,
    ketchup Nr VII Fanex w szklanych butelkach (kiedyś Żerań, teraz Błonie), a także taki w litrowym opakowaniu - Premium,
    potwierdzam, jedyny dostępny w sklepach jadalny, przypominający smak chrzanu, choć z dodatkiem badziewia Polonaise,
    masło Pilos - może być :)
    chleby z grzybków - litewski, poligonowy, kurpiowski, zaścianek
  • momas 19.01.11, 15:25
    Ser smazony z Nowego Tomysla tez jest OK. Ma te zalete, ze jest osiagalny w sklepach P&P, czyli i na Mazowszu dostepny....W cenie jak na Wielkopolsce. Ostatnio widzialam go tez w Warszawie na Nowym Swiecie w sklepiku z tradycyjna zywnascia. Niestety, cena byla z kosmosu.


    (ser ze Sremu tez lubie, ale moge go jest tylko w okolicach Śremu...., gdzie indziej jest poza moim zasiegiem)

    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
  • Gość: genny IP: 217.11.129.* 19.01.11, 16:28
    Kiedy właśnie od jakiegoś czasu w PiP w BC nie ma! I nikt mi nie umie powiedzieć, dlaczego!
    Wiesz może?
  • momas 19.01.11, 18:19
    a to pech!!!!! kurcze.... niedobrze....
    ostatnio kupwalam na Targówku, ale bylo to jakis czas temu...
    nic nie wiem, dlaczego....

    pozostaje paskarski sklep na Nowym Swiecie?????niedobrze....
    --
    Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.