kamien do pieczenia pizzy - ktory wybrac? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Przejrzalam stare watki, troszke poszperalam w internecie i sama nie wiem.. Najczesciej powtarzaly sie nazwy takie jak Fibrament, Sonoma... Jedni chwala, drudzy nie - wiadomo, zalezy czego sie oczekuje, jak czesto sie piecze, itp. My pieczemy pizze zazwyczaj raz w tygodniu i do tego chleb - raz albo dwa, czyli chyba calkiem czesto? Dlatego tez stwierdzilismy, ze warto w niego zainwestowac, bo na pewno nie bedzie lezal i sie kurzyl. ;-) Poradzicie cos? Acha, dodam tylko, ze nie chce kupowac plytek ceramicznych czy czegos w tym stylu na zastepstwo, bo naczytalam sie o tym i stwierdzam, ze nie warto. Zdecydowanie kamien.
    • Gość: poza wyborem IP: *.chello.pl 14.11.10, 07:58
      weź dachówkę czerwoną znajdź sobie po remoncie bloków zostają,
      na to dasz blachę,
      moja matka tak miała, bo piekarnik od dołu przypalał:)
      • Gość: poza wyborem IP: *.chello.pl 14.11.10, 08:15
        jesli piekarnik masz nowoczesny,
        to po kij ci kamien,
        tylko niepotrzebnie prąd żezre,
        nastawiasz na 180 max jesli drożdzowe ciasto na pizze zrobilaś
        jesli mam termoobieg to pod koniec góre nastawisz by ser sie rozpuscił i lekko przypiekł
      • weź dachówkę czerwoną znajdź sobie po remoncie bloków zostają,
        na to dasz blachę,
        moja matka tak miała, bo piekarnik od dołu przypalał:)


        na kamien do pizzy nie "daje sie" juz blachy:)))
        • Dzis piekarniki sa dobre.
          Drozdżowego nie pieke w wyższej temperaturze, bo od razu sie ścina i jest twarde.
          Trzeba piec powoli.
          Jak pizze kiedys robiłam, to ze cztery blachy od razu,
          po dwie naraz wsadzam, potem termoobieg włączam,
          a po bokach w waskich blaszkach podłomyki dla małża wypiekam,
          bo lubi samo ciasto drożdżowe , pizzowe,
          na blasze masłem wysmarowanej pieczone.
          Ciasto musi wcześniej wyrosnąć,
          a jak się go masą" keczupowo-pomidorowa "smaruje,
          może być po lekkim podpieczeniu,
          to ta masa nie może być zimna,
          i zbyt ciężka, bo ciasto opada
          Każdy u mnie chłop zjadał jedną prostokątną blachę! :)
          Teraz juz mniej chłopów w domu i mniej robię,
          ale taka blaszke pizzy sama potrafię w ciągu popołudnia wtranżolić.
          Nie robię grubej pizzy, tylko cienką 15 min pieczenia , góra.
          Dzis piekę teraz bułeczki , bo pieczywa brakło,
          a do sklepu nie chce sie iść , takie urozmaicenie będzie.
          W mikrofali taka pizzę można sobie odgrzać,
          dodatkowo serem posypać.

          • > Dzis piekarniki sa dobre.

            czy na pewno??

            a jak się go masą" keczupowo-pomidorowa "smaruje,
            może być po lekkim podpieczeniu,
            to ta masa nie może być zimna,
            i zbyt ciężka, bo ciasto opada


            Jakby domowe piekarniki byli takie dobre i chocby porownywalne z tymi w pizzerii to nic bys nie smarowala po uprzednim dopieczeniu tylko od razu. W Pizzeriach od razu sie smaruje i rzuca wszystko na pizze. A dlaczego im to wychodzi? Bo maja odpowiedni piekarnik wlasnie jaki zapewnia wlasciwa wilgotnosc z kamiennym dnem oraz wlasciwa temperature

    • Gość: gość IP: *.chello.pl 14.11.10, 11:09
      Ten jest najlepszy, plecam. Ja sama mam go już 2 lata.
      www.pizzastone.pl/
    • anka, zapewne na twoje pytanie mogliby odpowiedziec jacys specjalisci od pizz. Ja kupilam pierwszy z brzegu KitchenKraft i sprawuje sie bardzo dobrze. W zasadzie to i to kamien. Moze wybierz firme wloska dla pewnosci?
      • Gość: anka IP: *.range86-146.btcentralplus.com 14.11.10, 16:09
        Princesswhitewolf, dzieki podpowiedz, a przede wszystkim za zrozumienie... ;-)
        Nie gniewajcie sie, ale teksty typu "po co ci kamien, teraz sa dobre piekarniki" po prostu mnie rozwalaja... Pizza pieczona w 180 stopniach? Hmmm... Ja swoje pieke w 230! :-) Nie narzekam, wychodza naprawde smaczne, ciasto robimy cieniutkie, ktore ma chrupiace brzegi, a srodek miekki, ale wiem, ze dzieki kamieniowi moga byc jeszcze lepsze, to dlaczego nie? Tym bardziej, ze jak wspomnialam, pizze i chleby pieczemy czesto. Dzisiaj jedlismy z mozarella i pancetta. :-)
        No nic, chyba bede musiala sie zdac na intuicje... A moze jeszcze linn_linn cos podpowie? :-)
    • Gość: mala IP: *.adsl.inetia.pl 14.11.10, 20:21
      Polecam kamień z fratelli pizza stone, mam od roku. Pizza kompletnie bez porównania, fantastyczna !!
    • żaden. Nie daj z siebie robić idioty i pozwolić wyciągać pieniędzy na durne gadżety, które są 10 razy za drogie. Po kamień do pieczenia pizzy się idzie do kamieniarza, tak tak, do tego samego co robi pomniki. Jak będziesz miała szczęście dostaniesz taki kamień gratis, bo kamieniarzowi zostanie odpad z cięcia dużej płyty, i nie będzie miał co zrobić z kawałkiem granitu lub marmuru.
      A jak nie, to zapłacisz za to pare złotych. Wymierz po prostu blachę w piecu i i zobacz, jakie wymiary kamień powinien mieć.
      • Po kamień do pieczenia pizzy się idzie do kamieniarza, tak tak, do tego samego co robi pomniki.

        To nie takie proste bo to nie ma byc byle kamien ale odpowiedniej grubosci i ksztaltu pasujacego do piekarnika. Kamieniarz tez musi wyciac odpowiedniego ksztaltu i grubosci ksztalt( czas) oraz za material sie placi. Terakota nie jest latwa do wycinania.

        Ja za swoj kamien do pizzy oraz metalowy uchwyt+ noz w ksztalcie kola zaplacilam dokladnie 7 funtow-= jakies 35 zl.Tutaj i bardzo sie sprawuje. Nie sadze aby kamieniarzowi oplacalo sie spedzac godzine wykrawajac ksztalt, szlifujac plus koszt materialu. Duzo latwiej zamowic w internecie a nie latac do kamieniarza i tracic czas.
        • Gość: agniesia IP: *.adsl.alicedsl.de 16.11.10, 12:07
          ale ten co pokazalas to jest malutki - tylko 23cm. ja najpierw myslalam ze u mnie na ebay tak drogo bo chca za taki 11,90e ale przed chwila sprawdzilam ze ten z ebay jest 10cm wiekszy:)

          to juz sie tak bardzo nie zastanawiam i chyba kupie skoro faktycznie jest dobry. wczesniej jakos szkoda mi bylo kasy bo myslalam ze moze kiepski jest bo duzo tanszy od innych
      • ...do kamieniarza, ktory da certyfikat, ze kamien jest dopuszczony do kontaktu z zywnoscia....
      • i nie będzie miał co zrobić z kawałkiem granitu lub marmuru

        Ty tez nie. Akurat Granit i Marmur zupelnie sie nie nadaja jako ze nie maja porow jakie w kamieniu do pizzy sa potrzebne...
        • No bo sobie myślałam, że może nie wsadzasz tego kamienia do piekarnika,
          tylko to ciasto pizzy kładziesz na nim i ono sobie na nim rosnie
          i wkładasz lekko podrośnięte ze wszystkim i dalej tam zachodzi pieczenie
          bo wyciągać gorący kamień i na gorący ciasto kłaść,
          to wygodne to, to nie jest
          Ja kładę na blachy w ciepłej kuchni,
          blisko kaloryfera lub na kuchence, pod spodem grzeje piekarnik,
          jak lekko podrośnie "ubieram" i wkładam do piekarnika,
          tak wygodnie mi jest.
          Na zmiany już jestem za stara,
          i dość szpejów mam w kuchni i trzymać tego nie ma gdzie, starczy:)
          Rzadko już teraz robię pizzę...
          • Rzadko już teraz robię pizzę...

            Jesli ktos pizzuje i nie piecze chlebow to mozna sie pewno obyc bez swobodnie
          • Gość: gość IP: *.chello.pl 16.11.10, 14:40
            Rozgrzanego kamienia do pieczenia pizzy nie wyciąga się z piekarnika, tylko na specjalnej szufli, na której rośnie ciasto zsuwa się pizzę na kamień. Nie wyobrażam sobie, żeby ten kamień wyciągać, bo i gorące to, i duże. Po co takie kombinacje.
        • Gość: Tomasz IP: *.marsoft.net 02.01.14, 18:24
          Akurat granit jest dobry. Są nawet granitowe kamienie do pizzy i to jeszcze droższe od tych sztucznych kamieni.
    • Kupiłam w sobotę kamień do pizzy. Najpierw eksperymentowaliśmy na mrożonej i wyszła znakomita, ta sama, co zwykle, ale dużo lepsza. Wczoraj piekliśmy domową i tu wyszedł brak doświadczenia przy kupnie - trzeba było kupić kamień z łopatką. Nie mam pojęcia jak ją zsunąć na kamień siedzący w gorącym piekarniku tak, aby się nie rozwaliła. Podpiekliśmy ją chwilkę na blasze i przerzuciliśmy na kamień, ale przecież nie o to chodzi. Trzeba będzie wykombinować jakiś sposób.
    • Gość: anka IP: *.range86-146.btcentralplus.com 17.11.10, 17:38
      No i zamowilam! :-) Ten z Kitchen Crafta. Zobaczymy, jak sie sprawdzi; strasznie jestem ciekawa, jaka bedzie roznica... Dam znac, jak tylko wyprobuje. Dostawa ma byc do 25 listopada, ale cos czuje, ze bedzie wczesniej. Juz zacieram raczki... ;-)
    • Przyszedl we czwartek no i wyprobowalam! Jeszcze nie stuprocentowo, bo pieklam wczoraj foccacie, a nie pizze (ale to dzisiaj popoludniu ;-)) Tak jak kazali w instrukcji, najpierw go pogrzalam w najwyzszej temperaturze przez jakas godzine, zeby go troszke zahartowac. Oczywiscie lopatki nie mam, ale ciasto polozylam na wysypany maka papier do pieczenia i z niego je zsunelam na kamien. No i rzeczywiscie spod byl zupelnie inny, jak poprzednio - taki... no... przypieczony! ;-) Bardzo chrupki, a miazsz miekki, wyrosniety... No nie wiem, tak mnie to zachwycilo, ze prawie bylam gotowa piec ta pizze od razu, taka jestem ciekawa! ;-) Na pewno dam znac. Ale juz czuje, ze to bedzie to... ;-) Milej niedzieli Wam zycze!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.