mam wrazenie, ze to niestey kwestia wyczucia
trzeba zepsuc kilka, zeby nabrac wprawy
ja mam zazwyczaj problem z miesami w panierce - wysmazam je zanadto, wiec rezygnuje z panierki
jesli boisz sie niedosmazonego kurczaka - rob ciensze kotlety
kurczak dosc szybko sie dosmaza
wolowine lubie krwista, wiec nie mam z nia problemu
wieprzowinie robie od wielkiego dzwonu, bo mam tendencje do "mordowania" schabowych
możesz sprobowac obsmazyc kotlet a potem wstawic do piekarnika zeby "doszedl"
--
Niebo w gębie