Dodaj do ulubionych

mrożona kapusta kiszona?

14.12.10, 08:54
Witam, Zastanawiam się czy kiszona kapustę można zamrozić i później ugotować na niej kapuśniaczek. Niestety coraz trudniej kupić dobrą kaupchę i jak już mi się to uda chciałabym porobić sobie porcje na zupę i pozamrażać.
Edytor zaawansowany
  • kaskahh 14.12.10, 09:24
    nie wiem, czy to prawidlowo
    ale wlasnie gotuje bigos i dodalam resztki zamrozonej kiedys tam robionej na obiad

  • very.martini 14.12.10, 10:15
    Ale przecież kapustę kisi się właśnie po to, żeby nie mrozić...

    16%VOL
    22%VAT
  • aga_sek 14.12.10, 10:31
    Oczywiście... ale żeby ją kisić trzeba mieć odpowiednie warunki. W blokach to raczej niemożliwe.
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 14.12.10, 11:53
    ja zamrażam nawet gotowy kapuśniak, o bigosie nawet nie wspomnę, bo to oczywiste.
  • very.martini 15.12.10, 13:00
    > ja zamrażam nawet gotowy kapuśniak, o bigosie nawet nie wspomnę, bo to oczywist
    > e.

    Dobra, ale zamrozić potrawę z kiszonej kapusty a kiszonej kapusty to dwie różne bajki. Jak mrożenie pomidorów i zupy pomidorowej, sorry.

    16%VOL
    22%VAT
  • rudyocicat 14.12.10, 12:29
    > Oczywiście... ale żeby ją kisić trzeba mieć odpowiednie warunki. W blokach to r
    > aczej niemożliwe.

    jakie to są specjalne warunki?

    nie wiem czemu od razu przypomnieli mi się sąsiedzi gdy mieszkałam w bloku.... jak kisili kapuchę to się nie kąpali bo wanna była zajęta:)
  • aga_sek 14.12.10, 12:35
    Dobre:)
    Mi raczej chodziło o warunki temperaturowe. W mieszkaniu mam bardzo ciepło a kiszona kapusta ciepła nie lubi.
  • jadwiszka 14.12.10, 14:25
    przywozimy kiszoną kapuste od tesciowej - pakuje z beczki do słoikow, trzymam w lodowce - jest dobra okolo 2-3 tygodni
    dlatego jesli nie zjemy wszystkiego - gotuję, odsączam, siekam i zamrazam, a pozniej uzywam do łazanek, albo do pierogów.

    u mnie w domu równiez dawniej mroziło sie już zrobiony bigos, teraz wekujemy.


    surowej nie mroziłam

    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • jagoda85 14.12.10, 18:43
    A dlaczego w blokach kiszenie kapusty jest niemożliwe? Robimy tak od 30 lat i kapusta jest bardzo dobra. W czym widzisz problem?
    --
    Jestem jak trzcina, zawsze wracam do pionu.
  • mhr-cs 14.12.10, 18:58
    jagoda85

    jak sie na czyms nie zna
    to sie nie zrobi?,
    a potem pisza jest niemozliwe
    po prostu pisza zeba pisac,
    ale my wiemy lepiej ,nie
  • nexstartelescope 14.12.10, 19:10
    No, ja też sobie nie wyobrażam kiszenia kapusty w mieszkaniu. Moja mama kwasiła w beczce, trzymała ją w piwnicy i w całym pomieszczeniu unosił się mocny zapach kiszonej kapusty, był przyjemny, bo ja uwielbiam kiszona kapuchę, ale takiego smrodku non stop w mieszkaniu sobie nie wyobrażam. No i temperatura nie ta, moim zdaniem jednak powinno być chłodniej.
  • mhr-cs 14.12.10, 19:22
    nexstartelescope

    tez nie wyobrazam sobie
    zeby to trzymac w "pokoju"
    mozliwe gdzies na wiosce
    bez "ocieplacza"
    u nas byla zawsze w piwnicy
    w kamionce z przykrywka,
    chodzi tylko o to
    ze jak sie nie zna i pisze
    to jest glupota,
    bo osoby ktore czytaja
    i mysla ze juz wiedza wszystko,

  • moriax 14.12.10, 23:33
    ja zamrozilam ostatnio 2kg i potem
    z niej ugotowałam bigos - identycznie
    dobry jak z niemrożonej
  • aga_sek 15.12.10, 12:14
    dzięki!
  • rudyocicat 15.12.10, 10:35
    > tez nie wyobrazam sobie
    > zeby to trzymac w "pokoju"
    > mozliwe gdzies na wiosce
    > bez "ocieplacza"
    > u nas byla zawsze w piwnicy
    > w kamionce z przykrywka,
    > chodzi tylko o to
    > ze jak sie nie zna i pisze
    > to jest glupota,
    > bo osoby ktore czytaja
    > i mysla ze juz wiedza wszystko,

    a przed chwilą sobie co innego wyobrażałaś...że nie kisi w mieszkaniu ten co nie umie... teraz, że w pokoju się nie kisi.... a co jak mieszkanie to kawalerka, to gdzie ma kisić? bo jak na razie sama sobie zaprzeczasz.....
  • smutas13 15.12.10, 07:43
    aga_sek napisała:

    > Oczywiście... ale żeby ją kisić trzeba mieć odpowiednie warunki. W blokach to r
    > aczej niemożliwe.
    :-) Możliwe. Od 30 lat mieszkamy w blokach i kisimy kapusę w słojach Wecka.
  • jadwiszka 15.12.10, 09:47
    apropos kiszenia kapusty w blokach , jakies 3lata temu sasiadka zakisiła w swojej piwnicy dwie beczki kapusty, jedna beczka pękła i wszystko rozlało sie po piwnicy- a wiadomo, w piwnicy wylewka z niezaimpregnowanego betonu, w który wszystko wsiąka.

    waliło w całym bloku kilka miesiacy, nie dało sie na klatkę wejsc, nie mówiac o tym, ze jak miałam wejsc po schodach na 3 pietro to biegłam na jednym wdechu wziętym przed klatką i szybko trzeba bylo zamykac drzwi od mieszkania zeby smród nie wlazł, a sąsiedzi mieli ochotę sąsiadkę zlinczować.

    kapuchę z weków przerabiałam, nie jest taka dobra jak z beki niestety:/

    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • mhr-cs 15.12.10, 11:09
    jadwiszka napisała:

    > apropos kiszenia kapusty w blokach , jakies 3lata temu sasiadka zakisiła w swo
    > jej piwnicy dwie beczki kapusty, jedna beczka pękła

    ze teraz
    bedzie duzo mitow na ten temat
    to normalne,
    w bloku kisi sie w kamionce(20l)
    w ktorej jest rowek gdzie jest woda
    a wiec jak polozysz przykrywke
    to bez zapachu bedzie,
    nie wysycha powierzchnia
    kapusty ktora i tak ma sok na ok.5cm,

    > jedna beczka pękła

    jak beczka moze peknac
    a ile litrowe byly,
    bylo jej za zimno?
    w beczkach
    to moze na wioskach sie robi
    dla calej okolicy,

  • jadwiszka 15.12.10, 21:40
    beczki są również plastikowe i mogą być o róznych pojemnosciach, co ciekawe, prawda? taka miejska plastikowa beczka do kiszenia kapusty, zakręcana i jak stoi zakręcona to nie smierdzi.
    kamionkowa równiez, ale jak pęknie i sie rozleje to capi okropnie.mitow pisac do tego nie potrzebuję.

    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 15.12.10, 11:27
    można posadzkę zaimpregnować.
    Będzie łatwiejsza do utrzymania w czystości.
  • smutas13 15.12.10, 20:33
    jadwiszka napisała:

    > kapuchę z weków przerabiałam, nie jest taka dobra jak z beki niestety:/
    >
    Zaręczam Ci, że kapusta kiszona w słojach, niczym nie ustępuje tej kiszonej w beczce.
    Wszystko zależy od przypraw, odpowiedniej ilości soli, zabezpieczenia przed uciekaniem kapusty ze słoi i pamiętaniu o tym, że nad kapustą musi być sok, który można uzupełniać solanką.
  • nexstartelescope 15.12.10, 20:42
    Przyprawy w kiszonej kapuście? Spotkałam się tylko z kminkiem, ale to było supermarketowe ohydztwo i podejrzewam, że kminek był dodany po ukiszeniu. Zaciekawiło mnie to, ja znam tylko sól...
  • matylda1001 15.12.10, 22:26
    nexstartelescope napisała:

    > Przyprawy w kiszonej kapuście?<

    Ja na kiszeniu sie nie znam, ale w kapuście mojej teściowej jest liść laurowy, ziele angielskie, pieprz, marchewka, oczywiście sól. Tyle widac, a może są jeszcze jakies niewidoczne przyprawy.
    W kwestii mrożenia. Moja tesciowa mieszka w bloku, kisi kapuste w kuchni i ona wtedy trochę śmierdzi. Gdy sie ukisi i już nie smierdzi wystawia beczułkę na balkon. Bywało, że taka beczka zamarzła na amen razem z kapustą. Jak mi teściowa dawała na bigos to odrąbywała kawałek tasakiem. Po ugotowaniu smakowała identycznie jak świeża.
  • mhr-cs 16.12.10, 08:51
    my dodajemy kminek od razu
    swiezo zmielony(nie lubie calego)
    moje dodatki do niej
    sol,marchewka,kminek
  • smutas13 16.12.10, 09:33
    Najprostsza wersja, to tylko z solą.
    Można dodać - jeśli się lubi: pokrojoną cebulę, czosnek też pokrojony lub przeciśnięty przez praskę, marchew, całe jabłka, kminek, nasiona kopru lub na dno słoika trochę suchego kopru w gałązkach, a nawet pieprz ziołowy.
    My, oprócz soli dodajemy: cebulę, czosnek, kminek, czasem gałązki kopru na dno słoika.
    Wydaje się nam, że kapusta z większą ilością przypraw ma bardziej przyjemny zapach.
    Nie śmierdzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka