Dodaj do ulubionych

Jaką nalewkę zrobić zimą?

IP: *.e-wro.net.pl 02.01.11, 23:06
Jaką nalewkę mogę zrobić o tej porze roku?Mam litr czystej dobrej wódki.Tydzień temu zrobiłam likier na kukułkach,(bez mleka),nawet smaczny chociaż dość słodki.Ale wolę robić nalewki.Podsuńcie jakiś pomysł.
Edytor zaawansowany
  • 02.01.11, 23:19
    Z suszonych śliwek albo innych owoców (muszą być b. dobrej jakości). Albo z suszonych ziół. Albo taką mieszaną, np. z przyprawami, miodem, cytrusami, ziarnami kardamonu, anyżu albo laską cynamonu,takich przepisów jest mnóstwo, nigdy nie robiłam, ale przepisy wyglądają naprawdę zachęcająco :)
  • 02.01.11, 23:51
    Ktos z forumowiczow robl chyba nalewke z mrozonych wisni.
  • 03.01.11, 00:25
    na skorce pomaranczowej??? Rodzaj Cointreau....

  • 14.01.11, 09:33
    czy możesz podać przepis na taką nalewkę??

    dzięki serdeczne
  • 03.01.11, 02:41
    (na 750ml) (Chyba z 'Olive', ale nie pamietam niestety)

    3 lodygi trawy cytrynowej, bez zewn. zgrubialych lisci, posiekana drobno
    butelka wodki
    mały rubinowy grapefruit (wyszorowany itd)

    Wlej wódkę do sporego słoja, wrzuc trawę. Postaw w ciemnym miejscu na 24h. Ponakluwaj mocno i w wielu miejscach grapefruita i dodaj do sloja. Trzymaj calosc razem, potrzasajac dosc czesto, przez dwa dni albo ew. troche dluzej. Odcedz i pij.


    --
    śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
  • 03.01.11, 02:44
    (Zrodlo jw)

    250g swiezych/mrozonych zurawin, ponakluwanych
    750ml wodki
    100g zlotego cukru
    5 gozdzikow
    1 zmiazdzona galka muszkatalowa
    1 lyzeczka ziela angielskiego
    1 straczek wanilii, rozcięty.

    Wszystko zmieszaj razem, wstaw do lodowki i potrząsaj pare razy dziennie, dopoki nie zrobi sie pieknie rozowa, wtedy odcedz itd. Podawaj z lodem i wodą gazowaną.



    --
    cute but psycho. things even out
  • 03.01.11, 09:23
    Tak tak, surowa żurawina jest swietna do tego celu a poza tym żurawina suszona no i wszystkie zioła łąkowe a najlepiej wejsc na strone "Dary Natury Korycin " i zapytac ich gdzie mozna w Twoim miescie kupic ich zioła do nalewek; jesli nie ma takiej mozliwosci to oni mogą Ci przysłać za zaliczeniem pocztowym; poza tym na "Targach Medycyny Naturalnej" zawsze jest stoisko z ich wyrobami i tam można kupic te zioła do nalewek. Z ich herbatek owocowych (do kupienia w sklepach spozywczych) również wychodzą świetne nalewki :-)
  • 03.01.11, 09:28
    Bergamotko! Proponuję starą, warszawską "Redlówkę".

    Do półtoralitrowej butelki PET wrzuć:
    - obraną z białego podskórza skórkę ze średniej pomarańczy
    - dziesięć pociętych w paski dobrych suszonych śliwek kalifornijskich (nie wędzone)
    - osiem łyżeczek cukru
    - płaską łyżeczkę kawową kwasku cytrynowego
    - łyżeczkę cukru waniliowego i 5 kropli olejku migdałowego
    Teraz : ćwierć szklanki wody i od razu litr Twojej wódki.
    Zostawić na tydzień przy lekkim mieszaniu, potem kłębuszek waty do lejka, przesączyć,
    przed przybocznym schować i na Dzień Kobiet dać mu skosztować. Dalej chować już nie trzeba bo zejdzie wszystko, czego życzę - tn

    PS. Podawać jak na warszawskiej Pradze. I do „flaków z pulpetamy” albo „świńskiego ucha z chrzanem” albo do „pyzów z Różyckiego” albo „gołąbków Joska” i innych przysmaków, które już tylko najstarsi warszawiacy pamiętają. A i do nowszych potraw „Redlówka” się nadaje, czy to schabowy z kapustą, czy brizol z pieczarkami, także do wszystkich deserów bo dobra ona wielce i nie ma takiej potrawy, do której by nie pasowała.
    Przepis: na podstawie zachowanych informacji zrobiony. Bez wątpienia - trunek musiał być to przedni skoro w 1900 r. warszawiacy wypijali rocznie ponad 57 tysięcy wiader tej wódki a dwie fabryki Towarzystwa Warszawskiego Oczyszczania i Sprzedaży Spirytusu pracowały pełną parą by wciąż rosnące potrzeby społeczne zaspokoić.
    Uwaga techniczna – bardzo ważna kolejność zalewania skórek: najpierw obowiązkowo woda, potem wódka. W przeciwnym wypadku wydzieli się emulsja olejku pomarańczowego i „Redlówka” w mętną zawiesinę się zamieni


  • Gość: bergamotka IP: *.e-wro.net.pl 03.01.11, 22:43
    No,no,no fajny ten przepis :)
  • Gość: genny IP: 217.11.129.* 03.01.11, 14:40
    44? Duża pomarańcza, w którą wbija się 44 ziarnka kawy i sypie 44 łyżeczki cukru (tak jest w przepisie, ale cukru za dużo, ja daję max 30). To proporcja na pół litra wódki
  • 03.01.11, 16:40
    cyrtynówkę zimą można zrobic:)


    --
    jadwiszka.blox.pl/html
  • 03.01.11, 18:03
    Tarninówkę, jak się jeszcze trafi na owoce. I wszystko, co da się zrobić z mrożonych owoców.
  • 03.01.11, 20:30
    kilogram cytryn umyć, przekroić na pół, wycisnąć sok. zasypać cytryny (ze skórą) i wyciśnięty sok szklanką cukru, zalać wódką. zostawić na 24 godziny, potem odcedzić.
    można dosłodzić, jak ktoś lubi słodkie.
    dobre z colą, z tonicem, samo też.
    --
    [img]http://images40.fotosik.pl/330/e497683889d43883m.jpg[/img]
  • Gość: bergamotka IP: *.e-wro.net.pl 03.01.11, 22:54
    Dzięki za ten super fajny i prosty przepis.
  • 03.01.11, 20:54
    Możesz zrobić cytrynówkę ale do tego jest potrzebny spirytus i trochę sprzętu.
    Proponuję Baileys'a.
    Jedno opakowanie mleka skondensowanego (słodzonego) ugotować w puszce. Czas gotowania 2 godziny. Puszka musi być cały czas w wodzie bo wystrzeli!!! Szklanka mleka, najlepiej prosto od krowy ale moży być z kartonika. Łyżeczka kawy rozpuszczalnej.
    Kawę wymieszać ze zwykłym mlekiem dodać mleko skondensowane (krówkę) i 0,5 l wódki. Wymieszać i na drugi dzień można się delektować likierem.
  • 03.01.11, 22:33
    Mam podobną zagwozdkę. Dostałam aż litr spirytusu i dumam co z nim zrobić. Przeprowadziłam głosowanie wśród znajomych, no i zwycięzyła....ta dam dam ...porterówka! Przepis tutaj

    --
    grubajadzia.blogspot.com
  • Gość: bergamotka IP: *.e-wro.net.pl 03.01.11, 22:51
    Porterówkę zrobiłam 3 miesiące temu,też na spirytusie.Jeszcze się "przegryza".Od czasu do czasu "kosztuję czy aby nie za mdła" i porównuję z taką z 2004r,którą robiłam na wódce.No i ta na wódce lepsza....
  • 03.01.11, 23:44

    no cóż, na wódce pewnie lepsza, delikatniejsza, ale co zrobić jak się ma litra spirytu? okłady? Może macie lepszy pomysł? Ja chętnie wypróbuję, materiału mam pod dostatkiem :)
    --
    grubajadzia.blogspot.com
  • Gość: bergamotka IP: *.e-wro.net.pl 04.01.11, 17:13
    Spróbuj zrobić jałowcówkę.Na spirytusie wychodzi super.Mocne to i krzepiące ale przy zbyt dużej ilości rzuca o podłogę :)
  • Gość: Asia IP: *.7-1.cable.virginmedia.com 04.01.11, 19:10
    Mam pomysł, a jakże. Wypróbowany tak często i "skutecznie", że od 16 tu lat nie mogę mojego napitku nawet powąchać.
    Szklankę wody gotuję ze szklanką miodu. Dodaję skórkę z cytryny, kawałek cynamonu-tak ze 3cm, 2-3 gozdziki. Zagotowuję to , a nie tylko podgrzewam, żeby się ewentualne odrobiny wosku wytrąciły. Jak trochę przestygnie dolewam pół litra spirytusu i przelewam do butelek. Zostawiam, aż się sklaruje, czasem to tylko na noc, a czasem na dłużej. Nie wiem od czego to zależy.
    Zwykle dodaję ok. 150ml wody więcej, bo jak dla mnie to za mocne ustrojstwo, a i jak przecedzam przez wate, to zawsze troszkę na niej zostanie.
    Pyszniutkie, słodkie, wódą nie jedzie. Aż żal, że tak się kiedyś tym uwaliłam, że teraz tylko mogę sobie na to popatrzeć.
  • 09.01.11, 19:51
    Jako, że miałam wszystkie składniki, to właśnie robię te miodówkę na spirytusie. Zobaczymy czy wyjdzie :)
    --
    grubajadzia.blogspot.com
  • 10.01.11, 22:11
    hmmm...w zimie to najlepsza byłaby w klimacie świąt. polecam z gożdzikami i pomarańczami.
  • 11.01.11, 11:52
    Wlasnie sie robi nalewka z suszonach sliwek:)Stoi juz chyba z miesiac-czas przefiltrowac.
    Wg starego przepisu-do butelki wsypac rozgniecione suszone sliwki/moga byc z pestkami/-tak do polowy-i zalac wodka.Odstawic na miesiac.Przecedzic do innego naczynia i pozwolic dojrzewac.
    Ja i tak juz sprobowalam-juz teraz jest dobra:D
    --
    Kuchenne Pogaduszki
  • 11.01.11, 12:12
    Toffi:
    brahdelt.blogspot.com/2009/01/zacznijmy-od-lets-start-with.html
    Szafranowa:
    peggykombinera.blogspot.com/2010/12/szafran-pan-tata-i-jego-nalewka.html
    Hibiskusowa:
    peggykombinera.blogspot.com/2010/12/wszystko-zaczeo-sie-od-hipokratesa.html
  • Gość: społecznik IP: *.bu.edu 13.01.11, 12:37
    Zimą najlepiej zrobić nalewkę wg receptury polskiej
    Możesz też spróbować przyrządzić nalewkę wg receptury niepolskiej
    Dla koneserów przepisów nalewek kompendium
  • 19.02.11, 12:28
    Cytrynówka - szybka i smaczna
    --
    NOPLE.pl - nowy serwis bez skrajności
    Eko - przepisy, wiadomości ekologiczne, eko - gadżety i prezenty, zdrowe życie, eko- dziecko, ekologiczny dom
    Trujące zabawki
  • 19.02.11, 13:30
    My zrobiliśmy z dziko rosnącego leśnego mirtu.
    --
    Italia od kuchni - nie tylko kulinarnie
  • 19.02.11, 14:45
    zrobilam te nalewki co nizej.Sa swietne tylko zrobilam na spirytusie i sa tak mocne,ze chyba bede saczyc do konca zyciorysu.

    NALEWKA POMARAŃCZOWA typu "Wisielec"

    Składniki:
    1 duża pomarańcza,
    1 l czystej białej wódki,
    kilka goździków,
    250 g cukru w kostkach

    Sposób wykonania:
    Wódkę wlać do wysokiego słoja, dorzucić kostki cukru, wymieszać dopóki się nie rozpuszczą.
    Pomarańczę umyć, sparzyć, osuszyć. Grubą nić przewlec w dwóch miejscach, by móc powiesić owoc pod pokrywką słoja. W pomarańczę wbić 2 - 10 goździków, zależnie od intensywności aromatu, jaką chcemy uzyskać.
    Pomarańczę podwiązać do pokrywki, tak żeby nie dotykała alkoholu. Słój szczelnie zamknąć, odstawić na 2 miesiące.

    NALEWKA IMBIROWA zwana też "KROKODYLE ŁZY"

    Składniki:
    10 dkg swieżego korzenia imbiru
    2 duże cytryny o grubej skórce
    10 dkg cukru
    3 łyżki miodu
    3/4 l czystej wódki 45°

    Sposób wykonania:
    Imbir umyć, pokroić w plastry. Cytryny sparzyć wrzątkiem pokroić w ósemki. Rada - można najpierw cieniutko skroić skórkę cytryny lub ją zetrzeć, a potem pozbywając się białego miąższu (albedo), użyć reszty owocu.
    Zamiennie można wykorzystać limonki.
    Wszystko wrzucić do słoja, dodać cukier i miód, zalać wódką. Wstrząsać i odstawić na 2 miesiące.
    Przefiltrować.

    NALEWKA "CZWÓRKA TRAWIASTA"

    Składniki:
    1 l spirytusu 70%
    4 kłącza trawy (lemon grass)
    4 małe ziarna zielonego pieprzu
    4 goździki

    Sposób wykonania:
    Wszystko razem umieścić w naczyniu i odstawić na 4 tygodnie. Pamiętać należy, aby od czasu do czasu nalew wstrząsnąć.
    Następnie zlać i dodać karmel zrobiony z 4 łyżek cukru i 200g wody.

    IMBIROWKA


    10 dag korzenia imbiru
    2 twarde słodkie jabłka
    1 cytryna
    1/2 szklanki płynnego miodu
    1 litr wódki

    Imbir obierz i pokrój w plasterki, jabłka (bez pestek) w ósemki.
    Dodaj miód, zalej wódką. Odstaw na dwa miesiące. Zlej płyn,
    przefiltruj i odstaw na kolejne dwa miesiące.



    --
    autorska-agencja.pl/index.html
  • Gość: heliantus.com.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 14:50
    Posiadamy w sprzedaży cały asortyment nalewek ziołowych. Moim zdaniem, na okres zimowy najlepsze będą: nalewka rozgzewająca i trojanka litewska
  • 19.02.11, 15:47
    Na zimę to tylko wódka na spirytusie ;).
    --
    Porady dla młodych mam
  • 19.02.11, 16:57
    Kup jakis susz do kompotu plus żurawine np. albo w sklepie z ziolami jakies gotowe zaprawki ziołowe do nalewek "Darów Natury", albo kup w Herbapolu flaszeczkę "Trajanki" i zmieszaj z wódką wg instrukcji na buteleczce :-) ostatecznie kup w spożywczym jakąś "herbatkę" owocową "Darów Natury" i po prostu nalej ja wódką, po kilku dniach bedzie material do dalszej obróbki (wanilia cynamon gozdzik miód itp...)
  • 19.02.11, 21:34
    Z samej wódki nalewki nie da się zrobić. Na nalewkę trzeba równą ilość wódki i SPIRYTUSU. (można też użyć własnej produkcji 70-procentowy BIMBER). Razem z wyekstrahowanym sokiem owocowym powstanie nalewka o SŁUSZNYM stężeniu.
    --
    "Wesołe jest życie staruszka, wesołe jak piosnka jest ta."
  • 20.02.11, 12:52
    wj_2000 napisał:

    > Z samej wódki nalewki nie da się zrobić.

    Da sie, da... :-)

    > Na nalewkę trzeba równą ilość wódki i SPIRYTUSU. (można też użyć własnej produkcji 70-
    > procentowy BIMBER). Razem z wyekstrahowanym sokiem owocowym powstanie nalewka o > SŁUSZNYM stężeniu.

    pewnie "jedynie słusznym" ... :-/

  • 14.11.13, 19:29
    Składniki; 0,5 l wódki,jedna cytryna dobrze umyta,10 ziarenek kawy prawdziwej, 4 łyżki cukru. Do słoika wlać wódkę,dodać cukier-tak aby się rozpuściół,dodać cytrynę po nakówaną widelcem do miąższu i 10 ziarenek prawdzwej kawy.Zamknąć słoik i przez kilka dni potrząsnąć. Zlać w 9 dniu do butelki,wyrzucając kawę i cytrynę. Jeśli kto spróbuje dłużej,to się nie da pić,będzie bardzo gorzkie. Polecam robię często,i bardzo nam smakuje. Można zrobić i zimą i latem. Spróbuj i zobaczysz jak jest dobre w smaku.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.