Dodaj do ulubionych

Krewetki, jak zrobić?

11.02.11, 12:48
Kupuję mrożone (świeżych nie ma? nie umiem znaleźć?). Chciałabym zrobić je z czosnkiem i masłem, ale zawsze robią się takie... rozciapane. No bo jak je rzucam na gorące masło, to zamiast się zrobić chrupiące, to zanim się rozmrożą, to sią w zasadzie gotują, a nie smażą.

Chciałabym chrupiących krewetek w maśle z czosnkiem. Da się? Jak?

Z góry dziękuję.
Edytor zaawansowany
  • 11.02.11, 12:49
    jesli chcesz chrupiace, musisz upanierowac.
    --
    Gone
  • 11.02.11, 13:05
    Ale zamrożone? Czy najpierw rozmrozić?
  • Gość: Marek IP: *.Red-83-61-14.staticIP.rima-tde.net 11.02.11, 13:07
    Absolutnie rozmrozic, osuszyc papierowym recznikiem i potem smazyc.
  • 11.02.11, 13:20
    oczywiście, ze najpierw rozmrozić i odsączyć !!!
    potem rozgrzać masło dodać czosnek i na koniec krewetki
    --
    ------------
    Grecja Turcja i inne relacje z podróży
  • 11.02.11, 13:10
    Ja nie rozmrazam, przelewem wrzątkiem i odczekuję kilka minut przed wrzuceniem na patelnię. Smaż na oliwie zmieszanej z masłem.
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • Gość: Marek IP: *.Red-83-61-14.staticIP.rima-tde.net 11.02.11, 13:13
    Ja nie rozmrazam, przelewem wrzątkiem ...

    Dobre. To nie jest rozmrazanie?
  • 11.02.11, 13:22
    ale autorka pytania chcialaby chrupiace. jesli tak, to tylko w panierce.
    rozmrozilabym je, leko wilgotne moga zostac.
    b. prosty przepis np tu
    --
    Gone
  • 11.02.11, 13:33
    lub po zamarynowaniu na glebokim tluszczu.

    Oczywiscie rozmrozone i wytrate do sucha.

    Oczywiscie, ze mrozone, w Polsce lepiej nie kupuj swiezych nawet jak zobaczysz!
  • 11.02.11, 23:19
    eeeee... paskudzić krewetki panierką :(
    --
    ------------
    Grecja Turcja i inne relacje z podróży
  • Gość: senin IP: 220.253.211.* 11.02.11, 13:39
    chrupiace to bardzo wzgledne okreslenie - moga byc chrupiace z 'wierzchu" w tedy panierka jak najbardziej, bo to ona a nie krewetki, bedzie chrupiaca...

    ale moga tez byc "chrupiace" tzn. trzaskajace po nagryzieniu, jedrne tuszki krewetkowe bez panierki

    po pierwsze: jesli krewetki mrozone bez pancerzykow, to lekko rozmrozic i wrzucac na goracy olej z czosnkiem (masla nie polecalabym, jesli chce sie osiagnac ten "chrupiacy' efekt) - smazyc nie dluzej niz 60 sekund....no od biedy moze byc 80

    wszystko powyzej,zabije chrupkosc, krewetki stana sie maczaste z wierzchu i rozmamlane



    jesli te krewetki sa zamrozone ale w skorupkach : rozmrozic, obrac ze skorupek, naciac/wyciagnac, co trzeba, wsadzic na powrot do zamrazarki na pol godziny i wtedy dopieo na ten ozgzrany olej z czosnkiem itd...


    jesli zalezy ci bardzo na chrupkiej konsystencji a mniej na czysto krewetkowym smaku/zapachu. to obrane krewetki na pol godziny wrzuc do roztworu wody z soda oczyszczana (pol lyzeczki na pol litra wody) - beda chrupkie (w stylu"jedrne" ale nieco straca na typowo krewetkowym zapaszku ;)) - niektorzy tak wlasnie wola

    a smaz po wyjeciu z roztworu
  • 11.02.11, 20:40
    Gość portalu: Marek napisał(a):

    > Ja nie rozmrazam, przelewem wrzątkiem ...
    >
    > Dobre. To nie jest rozmrazanie?
    Nie, bo nie czekam aż całkiem się rozmrożą..
    Przelanie wrzatkiem nie sprawi, że krewetki będa miękkie..

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • Gość: Marek IP: *.Red-83-61-14.staticIP.rima-tde.net 11.02.11, 22:40
    Bzdura.

    "...i odczekuję kilka minut przed wrzuceniem na patelnię."

    Po tych "kilku minutach" beda juz rozmrozone a moze nawet juz ugotowane. Bezposrednio podac na stól.
  • 11.02.11, 23:28
    Gość portalu: Marek napisał(a):

    > Bzdura.
    >
    > "...i odczekuję kilka minut przed wrzuceniem na patelnię."
    >
    > Po tych "kilku minutach" beda juz rozmrozone a moze nawet juz ugotowane. Bezpos
    > rednio podac na stól.
    i tu się grubo mylisz

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 11.02.11, 13:36
    marghe_72 napisała:

    > Ja nie rozmrazam, przelewem wrzątkiem i odczekuję kilka minut przed wrzuceniem
    > na patelnię. Smaż na oliwie zmieszanej z masłem.

    Ja nie rozmrazam,ha

    przelewem wrzątkiem je rozmrazasz,nie
  • 11.02.11, 17:03
    A ja podam Ci inne rozwiazanie ...
    krewetki, najlepiej w calosci , z pancerzem, Po rozmrozeniu i osuszeniu papierowym recznikiem wrzucamy na bardzo mocno rozgrzany olej. Smazymy pare minut. Wykladamy na papier , aby wchlonal nadmiar tluszczu, lekko solimy i podajemy gorace z czastkami cytryny.
    Moim zdaniem tak przygotowane sa 100 razy lepsze.
    --
    kuchnia pod wulkanem
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 11.02.11, 23:40
    bo i dlaczego?
    Jeżeli wrzucasz je zamrożone na gorący tłuszcz, to musisz odczekać aż woda odparuje.. Możesz potem polać masłem z czosnkiem.
    Lepiej rozmroź je, odsącz z wody, osusz w ręczniku papierowym i wrzucaj na rozgrzane masło z czosnkiem. Chrupiące nie będą nigdy. Chyba, że lubisz panierkę nasączoną tłuszczem.
  • Gość: x IP: *.adsl.alicedsl.de 11.02.11, 23:53
    a ja przelewam zimna woda na sitku,ukladam na papierowym reczniku,chwila i sa rozmrozone.dalej postepuje jak anthonyb.
  • Gość: x IP: *.unitymediagroup.de 12.02.11, 01:44
  • Gość: senin IP: 220.253.211.* 12.02.11, 03:54
    nisar napisała:

    > Kupuję mrożone (świeżych nie ma? nie umiem znaleźć?). Chciałabym zrobić je z cz
    > osnkiem i masłem, ale zawsze robią się takie... rozciapane. No bo jak je rzucam
    > na gorące masło, to zamiast się zrobić chrupiące, to zanim się rozmrożą, to si
    > ą w zasadzie gotują, a nie smażą.
    >

    a probowalas smazyc mniejszymi partiami ?

    inny sposob na 'bez panierki': oprosz maka ziemniaczana lub skrobia kukurydziana (mozna tez make kukurydziana rozbeltac w bialku - to chinska metoda) - zetnie sie od razu i utworzy sie cieniutka skorupka...ale to na oleju, czy na masle sie zetnie na chrupiaca, nie wiem, nie probowalam

  • 12.02.11, 09:41
    www.youtube.com/watch?v=adLjNuZGxo8
  • 12.02.11, 20:13
    bo te krewetki jesli kupujesz mrozone to pewnie juz sa w polowie ugotowane (jesli sa rozowe to pewnie tak, szare sa surowe), i trzeba je smazyc doslownie z 3 minuty, bo potem robia sie wlasnie takie gumowate. I lepiej rozmorozic- ja zalewam goraca woda, czekam chwile, odsaczam z nadmiaru wody i potem smaze- na oleju/olivie z czosmkiem, imibirem, papryczka chilli- i potem juz dodaje inne skladniki- po smazeniu- sos sojowy, albo kolendre, albo co ci przyjdzie do glowy.
    --
    http://www.petycjeonline.pl/petycja/petycja-w-sprawie-wymierzenia-maksymalnych-mozliwych-kar-trzem-sprawcom-bestialskiego-spalenia-kota-w-wigilie-swiat-bozego-narodzenia-2009-a-takze-rozpatrzenia-spraw-przez-sad-i-wydania-wyrokow-w-terminie-bez-dopuszczenia-do-przedawnienia-czynu/161

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.