Dodaj do ulubionych

bardzo prosta karpatka - prośba

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 14:26
Witam,

może ktoś z Was może mi pomóc. Chciałabym zrobić uproszczoną wersję karpatki
czyli z gotowych krakersów i budyniu. Czy ktoś może mi powiedzieć jak ją
zrobić?

Edytor zaawansowany
  • Gość: jashmin IP: *.bbn.gov.pl 29.04.04, 14:47
    bardzo uproszczona:
    gotujesz budyn waniliowy z cukrem ale z mniejsza iloscia mleka niz w przepisie -
    jesli jest poł lita proponuje 1,5 szklanki . Miksujesz maslo i dodajesz
    ugotowany i ostudzony budyn - partiami - ew. cukier i cukier waniliowy czy
    wanilie. W brytfance czy innym rostokatnym naczyniu - oby z bokami- ukladasz
    karkersy, zalewasz rowno masa, ukladasz gore krakersow, wkladasz do lodowki.
    Przed podaniem kroisz wzdluz krakersow i posypujesz np. cukrem pudrem. Proste
    tanie i szybkie.
  • Gość: Gosia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 14:57
    Dziękuję. Ale ponieważ jestem jeszcze zupełnie początkująca w gotowaniu czy
    możesz podac mi proporcje? Ile masła?
  • jashmin 29.04.04, 15:01
    nie mam pojecia - zawsze robie to na oko. moi znajomiza to nawzali to dykta -
    ser- dykta, ale obawiam sie ze pod takim haslem go nigdzie nie znajdziesz.
    mysle ze na duza blache to trzy budynie i kostka masla powinno byc ok -
    najlepiej roslinnego .
    --
    Jashmin
  • Gość: Gosia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.04, 15:09
    Dziękuję
  • Gość: Ewa IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 15:31
    W sklepie dostępny jest już błyskawiczny krem karpatka,
    miksujesz z zchłodzonym mlekiem i już gotowe.
    od kiedy wyczaiłam ten krem nie bawie się w gotowanie jego.
    Sprubuj
  • saiss 29.04.04, 17:07
    Gość portalu: Gosia napisał(a):

    > uproszczoną wersję karpatki
    > czyli z gotowych krakersów i budyniu.

    Z tego, co wiem, to z krakersów i budyniu robi się napoleonkę. A karpatka to
    chyba coś troszkę innego...aczkolwiek mogę się mylić.

    --
    Skrytobójcy są wśród nas!
  • Gość: ba IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.04.04, 09:33
    napoleonka ma krem z piany zaparzanej. kremowka z budyniowej.pierwsz raz slysze
    o karpatce
    .czy ma cos wspolnego z Karpatami? przepis wyglada na uproszczona kremowke.czy
    moga byc herbatniki zamiast krakersow?
  • churros 30.04.04, 20:25
    To chyba faktycznie jest napoleonka, ale jak zwał, tak zwał, przepis podać
    można ;))) Ten pochodzi od niedoszłej teściowej koleżanki ze szkoły
    podstawowej :D

    Napoleonka
    4 szklanki mleka, 1 szklanka cukru, 1 szklanka mąki pszennej, 3 żółtka,
    opakowanie masła roślinnego, cukier waniliowy albo zapach śmietankowy.

    1 szklanka mleka + 3 żółtka + 1 szklanka mąki + cukier waniliowy (ja wolę
    zapach śmietankowy)-zmiksować;

    3 szklanki mleka + paczka masła roślinnego + 1 szklanka cukru-zagotować, po
    zagotowaniu dodać to, co zmiksowaliśmy, gotować razem 3 minuty;

    Dużą prostokątną blachę wyłożyc 2 warstwami prostokątnych krakersów, wylać
    goracy krem, przykryć jedną warstwą ciastek. Pozostawić do zastygnięcia. Można
    posypać cukrem pudrem.
  • churros 30.04.04, 20:30
    No i oczywiscie zapomniałam napisać o krakersach-potrzebne jest 2,5 paczki
    Lajkonika
  • kwieta4 30.04.04, 21:37
    z dawnych lat pamietam smak pysznej napoleonki, cienkiego ciasta francuskiego
    przelozonego lekkim kremem /na zoltkach/ i warstwa bitej smietany pod
    wierzchnia warstwa ciasta, posypana grubo pudrem.
    kremowka byla podobna, ale krem byl bardziej maslany, ciezszy.
    a karpatka to dla mnie:) nic innego jak ciasto a'la 'ptysiowe'(w czasie
    pieczenia robia sie babelki, jak Karpaty:) przelozone/do przesady grubo/
    przeslodkim kremem na bazie piany ubitej z bialek. wargi sie od tego lepily i
    robily sie biale wasy pod nosem od tego kremu:))
    tak bylo kiedys, ale ja jestem juz stara:), do tego pamiecia zaparlam sie w
    mojej smakowitej przeszlosci, a przeciez swiat sie dawno juz z dziesiec razy
    zmienil od tamtego czasu. acha, moje wspomnienia sa z Polski centralnej, bo
    wiem, ze Krakowiacy nazywaja te ciasta na opak /zalezy ktora wersje przyjac za
    baze:))

    znalazlam dosc prosty przepis na karpatke w wersji 'wspolczesnej', czyli z
    kremem do kremowki. pieczenie tego rodzaju ciasta jest b.proste, warto samemu
    sprobowac, a wrecz zaczac sie uczyc na nim piec.
    sorry, nie zapisalam autora watku, ale byl na pewno z netu.

    KARPATKA
    Ciasto:
    - 1 szklanka wody,
    - 1/2 kostki margaryny,
    - 1 szklanka mąki pszennej,
    - 5 jaj.
    Krem:
    - 25 dag masła roślinnego,
    - 1 opakowanie budyniu śmietankowego,
    - dwie łyżk cukru.

    Ciasto:Rozpuścić margarynę w garnku,następnie dodać wodę idoprowadzic do
    wrzenia. Dodać mąke i dokladnie wmieszać aż powstanie jednolita masa. Ugotowane
    ciasto ostudzić,nastepnie dodać jaja i ubijać na puszystą masę. Ciasto
    podzielić na dwie części i rozlożyc na dwóch blachach. Piec około 50 minut w
    temperaturze 180 stopni Celsjusza.
    Przygotowanie kremu: Budyn ugotować wg przepisu na opakowaniu + 2 łyżki cukru i
    ostudzić. Masło rozetrzec i po wpli dodawać budyń. Krem jest juz gotowy.


    a tu ktos skomentowal ten przepis < Wspaniały przepis:) ciasto jest pyszne. Na
    poczatku sie wystraszyłam bo wydawało mi sie, ze jest go za malo zeby wypelnic
    nim 2 blachy, ale ciasto ladnie wyrosło. I mam duuuuza karpatke. Krem tez jest
    bardzo dobry>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka