Grzyby suszone -czy trzeba moczyc? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • We wszystkich przepisach z suszonymi grzybami zaleca sie moczenie ich przez noc i potem gotowanie w tej samej wodzie.Moja tesciowa robi swoja zupe grzybowa bez namaczania grzybow.Ja jednak zawsze mocze,ale szczerze mowiac nie widze roznicy.No moze poza tym ,ze w zupie tesciowej zawsze duzo piasku jest ,brrr.
    A wy jak robicie?
    • Gość portalu: wandzia napisał(a):

      > We wszystkich przepisach z suszonymi grzybami zaleca sie moczenie ich przez noc
      > i potem gotowanie w tej samej wodzie.Moja tesciowa robi swoja zupe grzybowa be
      > z namaczania grzybow.Ja jednak zawsze mocze,ale szczerze mowiac nie widze rozni
      > cy.No moze poza tym ,ze w zupie tesciowej zawsze duzo piasku jest ,brrr.
      > A wy jak robicie?
    • Moczenie wlasnie ma pomoc w pozbyciu sie piasku.
      --
      feminists aren’t humorless just because your jokes suck
    • Gość: yśty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.11, 14:23
      Suszone grzyby wrzucam do rondelka i gotuję jakieś 15 minut. Potem cedzakiem wybieram grzyby,a wywar przelewam do innego rondelka zważając,by nie wlać resztek wywaru z piaskiem.Potem gotuję je do stanu określonego potrzebami.
    • Gość portalu: wandzia

      jedyny grzyb
      ktory ze wzgledu
      zawartosci piasku
      powinno sie moczyc
      to
      Smardz zwyczajny
    • to zależy do czego te grzyby mają być. do bigosu nie mocze ale np do grzybów w cieście już tak.ale nie mocze ich całą noc tylko godzinke czy dwie i później gotuje.
    • Ja nie moczę :-)
      • Do uszek i grzybowej moczę i gotuję, a wodę z tego moczenia i gotowania wlewam do zupy (przy uszkach do barszczu) do bigosu, kapusty z kiełbasą nie moczę, bo i tak się będą długo gotowały. Piasku nigdy w grzybach nie znajdowałam, u nas na południu gleby obfitujące w grzyby są pewnie mniej piaszczyste.
    • moczenie grzybow sprawia, ze sa lepiej oczyszczone
      --
      mój blog o szyciu
      fotografia dziecięca i portretowa
    • Gość: mm IP: *.fbx.proxad.net 15.03.11, 16:48
      W Polsce chyba specjalnie dosypuje sie piasek do sprzedawnaych grzybow, zeby wiecej zarobic.... Jakie grzyby rosna na piasku???!
    • Gość: Gara IP: *.zone3.bethere.co.uk 30.05.13, 14:28
      Poprostu nie lubisz tesciowej....
    • Kupne grzyby suszone, czy to w sklepie czy u baby zawsze moczę i obgotowuje. Zróbcie tak a przekonacie się, co w tych grzybach się mieści oprócz piasku.
      Jedyne do jakich mam zaufanie, to są grzyby zbierane i suszone przez moją synową.
      Tak, tak synową.
    • ja nie moczę ( płuczę ), do garnka i gotuję
    • zbieramy grzyby sami , czyszcze je dokladnie i susze
      Czasami mocze w goracej wodzie ,przez 20 min. wode wlewam do potrawy ( czysta jest o dziwo i aromatyczna , grzyby dorzucam do potrawy- szybciej sie gotuja ,fajne miekkie w potrawie,
      czasami scieram w mozdzierzu czy na tarce na proszek i dodaje do sosu ..
      zalezy do czego dodaje je .
    • Gość: Heniek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.12.13, 22:15
      - pełne piasku, ludzie, nie dość, że cholernie drogie, to jeszcze kupę kasy wydam na zużycie wody do wyczyszczenia z piasku. Nigdy więcej nie kupię ze sklepu żadnych suszonych grzybów!! Etykietki zachowam sobie, by z dala omijać, gdybym przypadkiem napotkał te firmy np. na bazarze.
    • Po pierwsze grzyby trzeba umyć w zimnej i gorącej wodzie.

      --
      Skończmy z zabijaniem zwierząt. Skończmy z popieraniem przemocy i okrucieństwa. Przestańmy jeść mięso, przejdźmy na weganizm. To jest łatwe. Wesołych Świąt :)
    • Gość: zirytowana IP: *.olsztyn.vectranet.pl 27.03.14, 07:08
      Proszę Państwa!

      Grzyby moczy się w wodzie nie po to, aby je oczyścić z piasku, ani też nie po to, aby robaki z nich powypadały, ale po to aby POWIĘKSZYŁY swoją objętość i ZMIĘKŁY, jest to potrzebny proces podczas gotowania potraw z grzybów aby ususzone wcześniej grzyby nie były podczas gryzienia "gumowe" - a miękkie i kruche - po to sie moczy. Moczenie ani gotowanie, ani smażenie, czy też suszenie nie mają ABSOLUTNIE żadnego wpływu na walory odżywcze grzybów, bo uwaga - grzyby ich NIE MAJĄ! W Ogóle!! One dają jedynie smak, a nawet bardziej- aromat potraw - a ewentualne, mikro-elementarne cząstki odżywcze są tak minimalne, że naszemu organizmowi jest wszystko jedno, czy je dostanie, czy nie.

      Poza tym - nie kupujcie państwo absolutnie żadnych grzybów leśnych w sklepach ani u przydrożnych sprzedawczyń - bo nigdy nie mamy pewności kto je zbierał i jaką miał
      na ten temat wiedzę ( ani w jaki sposób je zbierał i czy nie są zanieczyszczone). Grzyby zbieramy samemu w lesie, możliwie z dala od dróg, szos, miast, aby miały one jak najmniej zanieczyszczeń. Jeżeli nie jesteśmy pewni własnej wiedzy na temat grzybów, które są jadalne, które nie, a które trujące - a nie mieliśmy okazji nauczyć się rozpoznawania grzybów od starszych pokoleń, ani nie potrafimy ich prawidłowo ukrecić, nie niszczac rodnikow i runa leśnego - wybierzmy lepiej sklepowe pieczarki.

      Zebrane grzyby przed suszeniem starannie obiera się i oczyszcza, aby nie było piasku, mchu, trawy, igieł drzew leśnych i innych zanieczyszczeń. Jeżeli mechaniczne oczyszczenie nie pomaga - można je opłukać wodą ( podczas suszenia i tak ta woda wyparuje). Jeżeli nie znajdziemy wcześniej dziur po robakach, które świadcza o tym, że nie jestesmy jedynym chetnym konsumentem zebranego okazu i zaczęliśmy suszyć grzyby - a znajduje się w nich jeszcze jakieś robactwo - podczas suszenia i tak opuści ono grzyby i z nich odpadnie.

      Tyle z mojego doswiadczenia.
    • Gość: Nati IP: *.access.telenet.be 19.09.14, 13:33
      Powiem Wam, dlaczego moczy się grzyby. Jak uzbieracie te swoje grzybki z lasu, to jedyne co robicie to oczyszczacie je nożykiem z igliwia, liści itd, ale nie myjecie ich przecież. A to znaczy że ususzone później grzybki mają na sobie np. śluz ślimaczy i są po prostu brudne. Więc moczy się je po to, żeby odzyskały dawny kształt i nie były gumowe podczas jedzenia, a także po to, żeby "puściły" piasek. Wody z tego moczenia nie wlewa się później do zupy czy sosu, bo tam jest cały syf z tych grzybów!!! Wodę się wylewa, grzyby się dokładnie myje i dopiero wrzuca do gotowania. Tak przygotowane grzybki są czyste, smaczne i aromatyczne. A jak ktoś lubi zjeść grzybka z kupą ptaszka, ślimaka lub robali to smacznego :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.