orzech dla mnie tajemniczy:KOKOS Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Nigdy nie kupilam surowego, nie wiedzialam nawet przez dlugi okres czasu ze
    sa ..zielone! Myslalam ,ze takie "wlochate" rosna na drzewie:-)Co robicie z
    takiego w calosci kokosa i jak sie do niego zabrac? Do tej pory znam tylko
    wiorki kokosowe lub mleczko z puszki. Wiem, ze kokos ma mleczko w sobie,
    ktore jest najpierw prawie przezroczyste a zdaje sie , ze pozniej gestnieje i
    jest " mleczne" w kolorze. Jeli tak jest w istocie to jak rozpoznac jakie
    jest wlasnie mleczko w kokosie? Oczywiscie, przed jego rozbiciem. I jak go
    rozbic aby mleczko sie nie wylalo ( raczej twardy orzech to jest !)To
    przezroczyste pilam, jest bardzo moim zdaniem slone- za slone dla mnie , az
    do wywolania odruchow wymiotnych. Do czego mozna takie wodniste uzyc - czy
    tylko do "osolenia" potrawy czy ma jakies inne zastosowania? A co zrobic z
    miazszem kokosowym? Czy tylko zetrzec na wiorki i wysuszyc? Mleczko z puszki
    czesto sluzy do drinkow i innych potraw jak leguminy lub dodatek do curry -
    czy ma jeszcze inne ciekawe zastosowania?
    • Gość: n0str0m0 IP: 61.149.200.* 30.04.04, 18:42
      naprawde smakowal sok z kokosa slono?

      dziwne, choc...
      czasem ma lekko cierpki smak
      (mozna dodac lyzke stolowa cukru do soku swiezego kokosa)

      najlepiej po prostu swiezego po otwarciu
      (maczeta... delikatnie - nie o palce chodzi a o skorupke - otworzyc tylko ciut dziurke na slomke)
      wypic
      a potem odrabac gore tak by otwarlo sie wszystko
      i to wlasnie wszysko lyzka do zupy wydlubac i zjesc

      miazsz mlodego kokosa jest delikatniejszy i smaczniejszy
      najczesciej jednak spotyka sie w sklepach dojrzale z miazszem grubym
      (tez dobre)

      smacznego

      nostromo
    • Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 30.04.04, 21:47
      Z rozbijaniem nigdy nie miałem problemu. Opukiwałem dookoła młotkiem po
      naiwiększym obwodzie stukając coraz to mocniej. Najlepiej robić to nad miską by
      wyłapać wylewające się ewentualnie mleczko.
      www2.gazeta.pl/kobieta/1,24311,114943.html
    • ja włamuję się do kokosa przy pomocy śrubokręta i młotka
      śrubokręt przykładam do jednej z tych śmiesznych dziurek na czubku, mąż stuka
      młotkiem i nawet nie trzeba dużo siły użyć
      to co w środku zawsze dzieci wypijają i nigdy nie mówiły, że słone
      a miąższ też wyjadają łyżką, bo smaczniejszy niż suche wiórki
      • Gość: Pichciarz IP: *.proxy.aol.com 30.04.04, 22:31
        Tak, właśnie: otworzyć te ciemne miejsca u szczytu i opróżnić z mleczka.
        Dopiero wtedy rozbić.
        • Gość: Camille IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 01.05.04, 00:12
          Do kokosa tez jakos nie mam przekonania. Surowy kupilam pare razy, na zyczenie
          dziecka, ale po wypiciu tej wody ze srodka kokosu dostaje jakiejs reakcji
          alergicznej/wszystko mnie zaczyna w gardle swedziec/. Konczy sie na tym, ze w
          koncu laduje w koszu, lekko tylko obgryziony przez corke. Najlepiej lubie kupic
          mleczko kokosowe w puszce /do curry/, oraz suche wiorki /do ciasta/.
          • Gość: senin IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 01.05.04, 02:49
            By woda kokosowa (coconut water, jak spiewal Harry Belafonte) byla smaczna owoc
            musi byc zerwany w odpowiednim stadium, jeszcze zielony ale juz dojrzaly.
            Z tego co piszecie, to w stanach sprzedaja je wlasnie w takim stadium.
            Woda powinna miec smak kokosowy i byc lekko musujaca slodkawa. Ja osobiscie nie
            przepadam za tym.

            Biale mleczko kokosowe ti ekstrakt ze zmielonej kopry - czyli bialego miazszu.
            W krajach "kokosowych" codziennie rozbija sie conajmniej jednego kokosa. Miazcz
            zesktobuje sie specjalna skrobaczka na wiorki,

            Z tych wiorkow wyciska sie mleko i dodaje do potraw, lub uzywa sie ich wlasnie
            w postaci wiorkowej.

            Mnie najbardziej smakuja te wiorki w postaci sambalu, ktory podaje sie do
            ugotowanego korzenia kasavy (tapioki)
            wiorki, chilli, cebula, cytryna i sol - dla mnie bomba.

            jest tez sambal ze swiezych lisci curry z cytryna, szalotka, wiorkami
            kokosowymi pyszny i jak mowia obniza poziom cholesterolu (to przez te liscie)
            liscie mozna zastapic mieta lub koledra

            robilam tez kulki z mielonego miesa z wiorkami zamiast cebuli i bulki - smaczne

            Pytanie o zastosowanie mleka kokosowego:

            - zupy (proponowalam kiedys zabielanie nim pomidorowej - znakomity smak)
            - ryz "nasi lemak" gotowany w mleku kokosowym z dodatkiem liscia pandanu
            znakomity z malajskimi, indonezyjskimi sambalami
            - curry przeroznych rodzajow (jak wspominano) lacznie z warzywnymi

            wiecej na razie nie pamietam...
    • Gość: ala IP: *.dsl.mbay.net 01.05.04, 03:40
      bardzo lubie swieze kokosy, ale za wodnistym mleczkiem ze srodka nie przepadam. Tak jak
      ktos juz napisal, trzeba czyms ostrym zrobic dziurki w takkich trzech ciemniejszych punkcikach
      co sa kolo siebie. Sok mozna wylac, a reszte rozlupac czym sie da. Nozem zeskrobywac miazsz,
      im swiezszy tym lepszy.

      Numery sa, jesli ktos ma kokosa w calosci, czyli nie takiego wlochatego, ale pieknego, wielkiego
      i gladkiego. To jest wlasnie owoc, ktorego rozlupanie, zeby wyciagnac to wlochate "nasionko",
      zabiera duzo czasu i energii jesli nie ma sie maczety.

      O ile wiem, mleko kokosowe z puszki ma baaaardzo duzo tluszczow nasyconych, a wiec nie jest
      za zdrowe, chociaz pyszne. Uzywam do curry z kurczaka, albo do zup rybnych.
    • Gość: Hera IP: 200.241.15.* 01.05.04, 04:12
      Jezeli WODA kokosowa jest slona,to znaczy ze kokos jest przedojrzaly i lepiej
      takiej wody nie pic.Mleczko kokosowe uzuskuje sie przez zmielenie juz
      dojrzalego kokosa (oczywiscie,samego bialego miazszu)i wycisniecie z niego
      mleczka.Dlatego mleczko jest takie tluste.Kokosy dojrzewaja po zerwaniu tak jak
      kazdy inny owoc,wiec nie mozna za dlugo zwlekac z otwarciem owoca.Woda jest
      najlepsza jak kokos ma gladka zielona powierzchnie,bo wtedy jest on jeszcze
      swiezy .Te wlochato-brazowe,juz suche, nadaja sie tylko do jedzenia miazszu
      (albo wycisniecia mleczka) a nie do picia wody,ktorej sa praktycznie resztki.
      • czy ktos zna sposob na gotowanie ryzu w mleku kokosowym i do czego taki ryz
        podawac? jadam go w indonezyjskich restauracjach i strasznie mi smakuje. ja w
        ogole b.lubie ryz, a ten z kokosowym mlekiem szczegolnie:), ale w domu nikt
        tego nawet nie powacha:((
        zamawiam go do bardzo ostrych dan z ryb i innych morskich stworzen, dziala jak
        balsam. czy mozna z niego cos jeszcze? np. na owocowo . leniwa sie zrobilam,
        mam tyle pieknych ksiazek, ale mi sie nawet zajrzec do nich nie chce, jak mam
        szanse na 'gotowce' i to sprawdzone.
        sle przy okazji pozdrowienia wszystkim europejskim Krajanom:))
        • Gość: senin IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 01.05.04, 08:13
          ty chyba programowo mnie nie czytasz, kwieto ;)

          wlasnie pisalam o "nasi lemak"
          robisz go zupelnie tak samo jak normalny ryz z tym ze zamiast wody dodajesz
          mleko kokosowe (mozne je rozcienczyc pol na pol z woda. ten indonezyjski ma
          jeszcze dodany pandan leave ale mozna go w zasadzie pominac.

          do tego "sambal ikan bilis" czyli bardzo ostry sos z malych suszonych rybek na
          bazie blachanu, cebuli, chilli, pomidora - no i koniecznie swiezy ogorek w
          plastrach grubawych

          sprobuj

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.