Nie wolno smazyc na oliwie z oliwek?? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Zylam w przekonaniu, ze smazenie na oliwie z oliwek jest zdrowe, ale dzis trafilam na forum gdzie ktos napisal, ze nie powinni sie smazyc na oliwie ogolnie, a jesli smazy sie za dlugo to powstaja wolne rodniki. To jak to w koncu jest z tym smazeniem?? Myslalam, ze skoro tak smaze to odzywiam sie zdrowiej... Drugie pytanie: mam ochote kupic sobie patelnie grillowa, jak sie takowej uzywa i co mozna na niej przyrzadzac? Nigdy wczesniej takiej nie mialam.
    • Mozna smazyc jak najbardziej.
      • Gość: jacek226315 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 19:20
        raczej nie wskazane jest smazenie na oliwie z oliwek z pierwszego tloczenia
        • Smażę od lat. Inne są dla mnie co najmniej niesmaczne.
          • Gość: lucyzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.11, 13:56
            Do smażenia można używać oliwy z oliwek.Smażenie odbywa się w temperaturze zwykle ponad 150 do 200 st C. O przydatności poszczególnych tłuszczy do smażenia może nam powiedzieć ich temparatura dymienia - jest to moment, w którym pod wpływem temperatury produkt zaczyna się degradować i wyzwalać substancje rakotwórcze.Temperatura dymienia oliwy z oliwek wynosi 210 st C.
            Najważniejsze jest aby:ilość tłuszczu użytego do tego procesu była jak najmniejsza,czas trwania był jak najkrótszy,raz użyty tłuszcz wylewać,nie dopuścić do przypalania,zadbać o odpowiednią temperaturę użytego tłuszczu (zbyt niska tempertaura powoduje wsiąkanie tłuszczu, natomiast zbyt wysoka tworzenie się toksycznych związkow).
            www.super-dieta.com.pl
    • W kuchni uzywa sie jeszcze jakiejs innej oliwy, spytam z ciekawosci?

      Jesli smazysz na oliwie rafinowanej, spij spokojnie. Jesli uzywasz nierafinowanej extra vergine (czy innych podobnych, surowych, tloczonych na zimno), nie tylko zabijasz jej cenne skladniki, ale i narazasz sie na atak wolnych rodnikow, jakis rakotworczych syfow itd. Do smazenia nadaje sie oliwa 'extra light', olej rzepakowy, olej z pestek winogron - na opakowaniu powinna byc informacja o ilosci kwasow jednonienasyconych czy jakos tak - im wiecej, tym wyzszy punkt dymienia (bo o niego tu chodzi), czyli tym lepiej. Tu masz tabelke z punktami dymienia dla roznych tluszczy.

      Na patelni grillowej mozna smazyc wszystko, co w kawalku smazy sie na zwyklej patelni (czyli miesa i warzywa - tak, nalesniki i jajecznice - nie). Wazne, zeby pamietac, ze tluszczem smaruje sie nie patelnie, ale rzecz przeznaczoną do smazenia.

      --
      a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
      • Ja mam inne informacje: albo dobra oliwa, albo olej arachidowy. Na slowo "light" uciekam: szczegolnie, gdy dowiedzialam sie jakimi metodami to "light" czasem sie uzyskuje. Tluszcz to tluszcz: za bardzo "light" nie da sie go zrobic zreszta.
      • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.11, 12:45
        No to chyba wszystkie narody żyjące w basenie Morza Śródziemnego są chorzy na raka, bo tam smażą w zasadzie tylko na oliwie i w większości samemu wytłaczanej.
        • A ci najstarsi w dodatku przez cale zycie gotowali sosy pomidoworowe w garnkach aluminiowych. Sytuacja jest dowrotna: powodem nowotworow w tej czesci Europy jest wlasnie odchodzenie od srodziemnego gotowania.
        • na oliwie z oliwek,ale nie extra virgin . Też myślałam,że na tej,ale straszliwie mi dymiło. Ma niską temperaturę spalania ,wysoka temperatura zabija w niej wszystko co dobre. Po pouczeniu przez jednego z forumowiczów, smażę na zwyczajnej oliwie z oliwek olive oil .
          --
          [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
          • Oliwa extravergine wytrzymuje smazenie w dostatecznym stopniu. Jesli wezmiesz pod uwage, ze nawet ona nie jest extravergine w 100% / niestety prawo na to zezwala /, a producent nie ma obowiazku o tym informowac, to wyobraz sobie, co masz w oliwie nie extravergine. Smazyc w extravergine mozna, ale ze wzgledow finansowych, gdy musimy ograniczyc jej zakup, to lepiej uzywac jej do spozycia na surowo: tylko ze wzgledow finansowych, nie zdrowotnych.

            Przy okazji, zacznijmy jednak moze od tego, ze smazenie nie jest zdrowe samo w sobie.

            • Gość: sylwia IP: *.ds3.agh.edu.pl 21.03.11, 15:06
              a propos patelni grillowej-niedawno zaopatrzyłam się w taką i jestem zachwycona. mięso jest naprawdę pyszne,bez dodatku tłuszczu więc zdrowiej i mniej kalorycznie a przy tym ładnie wygląda z taką odbitą kratką :)
              jedyną wadą ja dla mnie jest czyszczenie,zazwyczaj po prostu zostawiam na kuchence dłużej żeby te wszystkie pozostałości się spaliły ale mieszkam w akademiku wyposażonym w najtańsze kuchenki elektryczne,które strasznie długo się rozgrzewają a poza tym nie ma tam okapu więc kuchnia jest cała zadymiona.
              mimo to naprawdę polecam zakup.
              ja zaopatrzyłam się w taką z ikei,z serii favorit.
              jest żeliwna i prostokątna czyli zmieści się w każdym piekarniku.
              wielkość 28cmx28cm jest moim zdaniem odpowiednia.
              pzdr
            • linn_linn napisała:

              > Oliwa extravergine wytrzymuje smazenie w dostatecznym stopniu.

              Wiele zalezy, co uznamy za 'dostateczny stopien'.
              Podalam powyzej linka do temperatury dymienia roznych tluszczy. Wklejam tabalke, posrotowawszy od najnizszego do najwyzszego punktu dymienia:

              Fat Quality Smoke Point
              Flax seed oil Unrefined 225°F 107°C
              Safflower oil Unrefined 225°F 107°C
              Sunflower oil Unrefined 225°F 107°C
              Butter 250–300°F 121–149°C
              Peanut oil Unrefined 320°F 160°C
              Safflower oil Semirefined 320°F 160°C
              Soybean oil Unrefined 320°F 160°C
              Sunflower oil,high oleicUnrefined 320°F 160°C
              Walnut oil Unrefined 320°F 160°C
              Hemp oil 330°F 165°C
              Coconut oil Unrefined 350°F 177°C
              Sesame oil Unrefined 350°F 177°C
              Soybean oil Semirefined 350°F 177°C
              Corn oil Unrefined 352°F 178°C[4]
              Vegetable shortening 360°F 182°C
              Lard 370°F 188°C
              Olive oil Extra virgin 375°F 191°C
              Olive oil Virgin 391°F 199°C[4]
              Castor oil Refined 392°F 200°C[4]
              Walnut oil Semirefined 400°F 204°C
              Canola oil Refined 400°F 204°C[1]
              Olive oil(low acidity) Extra virgin 405°F 207°C
              Macadamia oil 413°F 210°C
              Almond oil 420°F 216°C
              Grapeseed oil 420°F 216°C
              Cottonseed oil 420°F 216°C[1]
              Hazelnut oil 430°F 221°C
              Sunflower oil Refined 440°F 227°C[1]
              Coconut oil Refined 450°F 232°C
              Sesame oil Semirefined 450°F 232°C
              Sunflower oil Semirefined 450°F 232°C
              Corn oil Refined 450°F 232°C[1]
              Peanut oil Refined 450°F 232°C[1]
              Palm oil Difractionated 455°F 235°C[5]
              Olive oil Pomace 460°F 238°C[1]
              Soybean oil Refined 460°F 238°C[1]
              Canola oil Expeller Press 464°F 240°C
              Olive oil Extra light 468°F 242°C[1]
              Canola oil High Oleic 475°F 246°C
              Ghee (Indian Clarified Butter) 485°F 252°C
              Tea seed oil 485°F 252°C
              Mustard oil 489°F 254°C
              Rice bran oil 490°F 254°C
              Safflower oil Refined 510°F 266°C[1]
              Avocado oil 520°F 271°C

              Jak widac, jest duza roznica miedzy oliwą e.v., a rafinowaną.


              --
              feminists aren’t humorless just because your jokes suck
              • Niestety takich tabelek jest w necie wiele, a kazda inna. Nawet we Wloszech kazdy uniwersytet podaje swoja. Ja trzymam sie tego, czego mnie nauczono. Problem lezy zreszta w czym innym: nie tyle nie ufam tabelkom, co w ogole oliwie.
                • linn_linn napisała:

                  > Niestety takich tabelek jest w necie wiele, a kazda inna. Nawet we Wloszech kaz
                  > dy uniwersytet podaje swoja.

                  To mozliwe, ale na zupelnie chlopski rozum zalozenie, ze im czystszy (rafinowany wiec) tluszcz, w tym wyzszej temperaturze sie pali jest sluszne.
                  --
                  cute but psycho. things even out
                  • Rafinowana, czyli Twoim zdaniem szlachetniejsza? Od extravergine? Jestes pewna?
                    Rafinacja oliwy to nie jest, wbrew pozorom, jej uszlachetnianie, a wprost przeciwnie. Na dole tej strony jest to wyjasnione:
                    www.liophito-mattheou.com/pl/items.php?catid=9
                    Rafinacja odbywa sie na goraco, z uzyciem substancji chemicznych itp. Temperatura dymienia nie ma duzego zaczenia skoro sama oliwa tego jest produktem bardzo niskiej jakosci, ktorego nie nalezy kupowac.
                    • Nie uzylam slowa 'szlachetniejsza'.
                      Rafinowane tluszcze są po prostu czystsze, maja wiecej tluszczu w tluszczu, stad ich wieksza odpornosc na wysokie temperatury.
                      --
                      Moja mama ma Nobla z fizyki, mój tata pracuje w przedszkolu.
                      • Gdyby byly czystsze, nie musieliby takiej oliwy "perfumowac". Juz o tym pisalam. Szkoda, ze nie czulas nigdy smrodu z rafinacji takiej oliwy: ja czuje go czasem z odleglosci 14 km.
        • Gość portalu: gość napisał(a):

          > No to chyba wszystkie narody żyjące w basenie Morza Śródziemnego są chorzy na r
          > aka, bo tam smażą w zasadzie tylko na oliwie i w większości samemu wytłaczanej.
          No to chyba nalezy sie najpierw zastanowic i poczytac, a potem ironizowac.
          A historie, jak to wszyscy Wlosi smaza na wlasnorecznie wytlaczanej oliwie mozesz wlozyc miedzy bajki :)

          --
          a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
        • do gość-dla mnie oliwa z oliwek nadaje się wyłącznie do makaronów oraz warzyw.Choć i makarony lubię nadal z masłem zasmażane lekko,tak samo jak i pasty pomidorowe.

          Mi nie smakuje oliwa z oliwek.Większosc ludzi ma po niej zgagę.
      • Bene, oliwy rafinowanej w ogole nalezy unikac. Nie wiem, dlaczego ja polecasz. Ona jest rafionowana niezdrowymi metodami.
        • Dziewczyny, pomóżcie bo sie pogubiłem, do gotowania uzywam od bardzo dawna tylko masła albo smalcu; jakos olej i oliwa mi nie leżą; ostatnio od prawie roku do smażenia uzywam równiez polskiego masła klarowanego; czy to dobra technologia czy tez gdzieś pobłądziłem?
          • Maslo i smalec maja jedna wade: jest tluszczem pochodzenia zwierzecego. Ja uzywam 1 kostki smalcu na rok i moze 6 kostek masla: dla mnie ta wada nie ma znaczenia.
          • Gość: kokosz11.1 IP: *.hsd1.mi.comcast.net 01.04.11, 19:27
            Ja uzywam do smazenia tylko smalec i to od 10 lat.
            UZYWAM TEZ MASLO ale nie do smazenia.
            Wczesniej, tzn. przed 10-ciu laty uzywalam tylko oliwy i mialam ogromne roblemy
            zdrowotne.
            Aktualnie wyniki badan mam rewelacjne.
            Pozdrawiam wszystkich ktorzy uzywaja do smazenia smalcu, a do innych potraw masla
            np. do kapusty po ugutowaniu, lub jakichkolwiek warzyw.
      • Gość: waqa IP: 212.160.148.* 23.03.11, 09:51
        jessssssu co za bzdury
        niezdrowe smazenie na oliwie z pierwszego tloczenia???????

        hahahahah
        to chyba wg producentow oleju slonecznikowego :/
      • Gość: zi IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.11, 18:57
        czyli na zimno: oliwa z oliwek extra virgin, olej lniany
        do smażenia: oliwa rafinowana, alej rzepakowy (bezerukowy, innego pewnie juz nie produkują) i inne zawieające przynajmniej 60% jednonienasyconych
    • Gość: Marek IP: *.cust.tele2.de 21.03.11, 15:18
      Właśnie na oliwie powinno się smażyć, bo praktycznie nie zawiera kwasów tłuszczowych wielonienasyconych, z których w wysokich temperaturach powstają substancje szkodliwe.

      Ale najlepiej żeby to była oliwa filtrowana i rafinowana, sam tłuszcz.
      • Ludzie, uparliscie sie z ta filtrowana i rafinowana. Nie bierzecie pod uwage samych slow, ale sedno sprawy. Jesli ktos mysli, ze filtrowanie i rafinowanie, to sa procesy uszlachetniajace oliwe, to sie myli.
        Lepsza jest oliwa niefiltrowana: musi byc tylko przechowywana w ciemnym, chlodnym miejscu, bez nadmiernego potrzasania / Etruskowie uzwazali, ze nawet bez halasowania /. To, co NATURALNIE opadnie na dno, nalezy potem wyrzucic.
    • dokumenty.e-prawnik.pl/dziennik-urzedowy-ue/legislacja/2011/23/1/
      Nie wstawiam, abyscie to czytali: na tzw. oko wyglada niegroznie. Chodzi jednak o fakt, ze od 1 kwietnia podwyzsza sie limity pewnych substancji w oliwie. Nie jestem chemikiem, wiec tego nei opisze. W skrocie chodzi o limity w tzw. "olio deodorato", glownie z Hiszpanii. Postaram sie to wyjasnic: oliwki w czasie dlugiego skladowania wytwarzaja rozne swinstwa, ktore potem trafiaja do oliwy. Abysmy tego nie wyczuli, stosuje sie cos w rodzaju dezodorantow oliwnych. Niestety na polskich stronach nie znalazlam nic na ten temat.
      Po wlosku:
      www.alice.tv/articolo/olio-deodorato-o-di-oliva
      robertolapira.nova100.ilsole24ore.com/2009/10/le--frodi-sullolio-extra-vergine-di-oliva-sono-riprese-alla-grande-una-volta-si--miscelava-olio-d.html
    • Gość: FRANKA IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 21.03.11, 21:32
      we wszystkich arabskich krajach uprawiaja i smaza na oliwie z oliwek ,wlosi,hiszpanie ,francuzi ,grecy i wiele innych narodowosci slyna z dlugowiecznosci dzieki codziennemu spozywaniu tej wspanialej oliwy ,tylko w pl zawsze jest na odwrot i wydziwianie ,a to cukier za slodki ,a to sol za slona ,a to woda za rzadka ,a ja czekam i zastanawiam sie ,co jeszcze nowego wymysla
      • Nie wolno? A kto mi zabroni? Smażę na czym chcę, na oliwie, na oleju i na smalcu. Jemy już tyle niezdrowo wyhodowanych warzyw, mięsa z niezdrowo utuczonych zwierząt, wystawiamy się na niezdrowe słońce i pijemy chlorowaną wodę. Macie na to wpływ? Hodujecie zdrową marchewkę i kurczaki na balkonie? Mam w nosie. Najpierw od rana Yśty straszy jakimś zestawem szkodliwych substancji w żarciu teraz problem z oliwą, a dalibyście pożyć i nacieszyć się dobrym jedzeniem. Z resztą zdrowe życie też nieuchronnie prowadzi do śmierci. To ja już wolę umrzeć szczęśliwsza.
        • Mozna smazyc na oliwie, ale nie tej najdrozszej i najlepszej. Bo ona ma (zazwyczaj) najnizszy punkt dymienia ze wszystkich oliw, poza tym traci w wysokiej temperaturze unikalny aromat, noi zwyczajnie jest najdrozsza.

          --
          a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
      • Ja uzywam na wszelki wypadek extra vergine do wszystkiego. W listopadzie lub na poczatku grudnia kupuje 2-3 butelki Monini Monello, ktorej liczba kwasowa wynosi 0,4% (max. dla extra vergine wynosi 0,8%). Ta oliwa ma specyficzny smak i zapach. Jak sie skonczy, kupuje inne, ale tez extra vergine.
        --
        Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
      • do franka-ja oliwy (tej do kuchni) to tylko używam do natłuszczania ciała i włosów.No,nie znam lepszego kosmetyku.Ale żeby to jeść? Bleeeeeee......Butelka jest b.wydajna do smarowania się.

        To toleruje,a w kuchni tego nie lubie.Moze do pomidorow czy papryki.....

        Faktem jest,ze ja w ogole nie lubie smażeniny.....I raczej wolę kuchnę francuską.A juz na pewno co do ciast i ciasteczek.....
      • Gość: Franek IP: *.tvk.torun.pl 01.04.11, 23:19
        Ale tylko vergine. Do mażenia tylko pomace a jak kogoś stać, to ghee.
        The End
    • od lat smażę na oliwie, extra vergine też.

      --
      miszmasz-marghe.blogspot.com/
      i
      malutki-kuchcik.blogspot.com/
    • Czytam i czyam ten watek i .. nie wierze. Praktycznie caly czas mówi sie o uzyciu olejów do smazenia z punktu widzenia tzw. "temperatury dymienia". Co to za kryterium smazenia?

      W wiekszosci kryteriów poprawnego smazenia uzywa sie slowa konfitowanie które w wiekszosci przypadków zaczynaja sie od temperatury 60ºC i koncza na 180ºC. Daleko wiec do punktu dymienia nawet najlepszej jakosci oliw virgen.

      W moich przepisach podanych na tym Forum ZAWSZE mówie o rozpoczeciu smazenia czegokolwiek w niskiej temperaturze oleju/oliwy (40-50ºC). Nalezy stopniowo podnosic temperature i ja kontrolowac. Np jajko sadzone, scina sie doskonale w temperaturze 80-100ºC. Dla mies, 150-180ºC jest bardziej niz wystarczajace. Tak "prowadzone" smazenie nigdy nie bedzie prowokowalo dymienia, pryskania, czyszczenia kuchni po smazeniu, itp.

      Taki sposób smazenia pozwala na uzycie wysokiej jakosci oliwy bez najmniejszych skutków ubocznych zapewniajac jednoczesnie wspaniale efekty smakowe które proporcjonuje olej z oliwek virgen. Dodam, ze generalnie nie akceptuje tzw. fritos czy spalonych schabowych uwazajac, ze jest to kuchnia "brutalna" i malo wyrafinowana (malo elegancka) która to zabija wiele smaków produktu podstawowego. Oczywiscie to wszystko, to moja skromna opinia.Od 25 lat, smaze wylacznie na oliwie wirgen ale "nieco inaczej". J53.
      • Ja dochodze do wniosku, ze ta temperatura dymienia / owszem istnieje, ale nie mzona jej brac pod uwage bezkrytycznie: co nam po wysokiej temperatuze, jesli tluszcz pochodzi z drugiego konca i produkowany jest bez zadnych norm, zasad i kontroli? / to jest taka zaslona dymna: inaczej dym w oczy konsumentow. Jak sprzedac oliwy typu rafinowana albo jeszcze gorzej pochodzenia wytlokowego / czesto rakotworcze, co widac z metod produkcji i badan /? Trzeba konsumentom sprzedac bajeczke, ze do smazenia oliwa extravergine jest be, a inne podgatunki cacy. Inaczej nikt by ich nie kupil, a tak kupuje przekonany, ze smazy zdrowo. Tym, ktorzy maja watpliwosci polecam zapoznanie sie z procesem produkcji oliwy od extravergine poczynajac. Przekonancie sie z czego produkowane sa inne gatunki poza extravergine. Potem wybierajcie wsrod butelek.
        • Czasami jest potrzebna bardzo wysoka temperatura. Oliwa zaczynała dymić i czerniała. Smak też nie był za ciekawy. Wlewam oliwę z oliwek,na której jest napisane "do smażenia" i nie ma tego problemu .
          --
          [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
          • "Czasami jest potrzebna bardzo wysoka temperatura."

            Mam dwa pytania: do smazenia jakich produktów i o jaka "wysoka" temperature chodzi. J53.
            • do obsmażenia wołowiny przed włożeniem jej do piekarnika,do mielonych,do steku,wątróbki,krewetek. Do wszystkiego,co nie może stać i nasiąkać tłuszczem. Nie robię frytek,czy owoców morza w głębokim tłuszczu,ale tam chyba też ta temperatura powinna być wysoka.
              --
              [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
              • "Nie robię frytek,czy owoców morza w głębokim tłuszczu,ale tam chyba też ta temperatura powinna być wysoka."

                Niestey ... NIE. Optymalne temperatury smazenia dla okreslonych potraw sa nastepujace:

                Temperatura srednia (130–145º C) - dla produktów z duza zawartoscia wody (warzywa, ziemniaki, owoce)
                Temperatura wysoka (155–170º C) - dla produktów "obtoczonych" w mace lub tartej bulce
                Temperatura bardzo wysoka (175–190º C) - dla mies, ryb, krokietów, itp.

                Wymienione zakresy temperatur sa dalekie od temperatury krytycznej (dymienie) oliwy virgen. W poprawnm kucharzeniu (smazeniu) nie powinno sie czuc oleju w kuchni.

                Dodam: olej z oliwek jest tym który najmniej nasyca produkty w przeciwienstwie do innych olejów stad, rozpoczecie smazenia od temperatury 4o-60ºC nie spwoduje nasiaknieciem tluszczem. Owoców morza nigdy nie smazy sie w wysokiej temperaturze.
                • Wcale nie takie dalekie - mięsa,ryby,krokiety to tylko 9 stopni (przy oliwie EV) . Panierowane 20 . Trudno,żeby stać przy piecu i pilnować tych paru stopni,kiedy można piec na oliwie z oliwek o wyższym stopniu spalania i nie narażać się na koszty i marnotrastwo dobrej oliwy,zdecydowanie bardziej przydatnej w sałatce . Co do owoców morza .Krewetki smaży się w bardzo wysokich temperaturach,bo inaczej robią się gumowe.
                  --
                  [img]http://tiny.pl/hx4sx[/img]
                • Gość: Magdalena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 22:56
                  "Wymienione zakresy temperatur sa dalekie od temperatury krytycznej (dymienie) oliwy virgen. W poprawnm kucharzeniu (smazeniu) nie powinno sie czuc oleju w kuchni."

                  Jesli chodzi o oliwe z oliwek to w uwielbianej przez Ciebie Hiszpanii na polkach dominuja 2 rodzaje oliwy z oliwek. Rafinowana do smazenia w wysokich temperaturach i extra virgin do salatek. Za tym zroznicowaniem kryje sie jednak jakas logika.
                  • Oczywiscie. ZLA LOGIKA. J53.
                    • Gość: Magdalena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 19:33
                      Jak dla mnie bredzisz. Nie ma sie zreszta czemu dziwic, skoro sam smazysz " wylacznie na oliwie wirgen"
                      • Po pierwsze, bredzenie to twoja domena. Przejdz sie po 20-30 DOBRYCH restauracji (nie tych dla turystów) i zorientujesz sie na czym sie smazy i gotuje w Hiszpanii. Moge tez podac linki do filmów hiszpanskich kucharzy. Zobaczysz na czym smaza i gotuja

                        Po drugie, mówisz o jakchs polkach w Hiszpanii z nalescialosciami tradycji (przyzwyczajen) smazenia na smalcu i oleju rzepakowym z dymem unoszacym sie po calej polskiej klatce schodowej. Cena 4-5€ za butelke w miare dobrej oliwy virgen ksztaltuje te inne, "racjonalne" idee. Ja mówie o eleganckiej kuchni a nie o frytkach i spalonym schabowym.

                        Smiechu warte twoje opinie. J53.
        • linn_linn napisała:
          Tym, kto
          > rzy maja watpliwosci polecam zapoznanie sie z procesem produkcji oliwy od extra
          > vergine poczynajac. Przekonancie sie z czego produkowane sa inne gatunki poza e
          > xtravergine. Potem wybierajcie wsrod butelek.

          Swieta racja, Linn.
          A rafinowany olej rzepakowy nadaje sie swietnie do maszyn. Szczegolnie ten genetycznie modyfikowany...

          --
          Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
      • Gość: Magdalena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 21:15
        W przypadku gdy zaczynamy smazenie w niskich temperaturach:
        - tluszcz w znacznie wiekszym stopniu wsiaka w produkt,
        - potrawy b czesto przywieraja do patelni.
        Najlatwiej to zaobserwowac przy np. plackach ziemniaczanych.

        Powyzej temperatury dymienia tluszcz zaczyna sie palic i latwo o pozar w kuchni. Stad nie kazdego rodzaju tluszczu uzywa sie do frytury.
        W tych dywagacjach na temat smazenia polecalabym zastanowienie sie nad istota metody stir-fry, czyli krotko w b. wysokiej temperaturze.
    • Gość: yśty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 20:45
      a co do smażenia,należy zadać pytanie,a któż to poza zawodowcami smaży okrągły dzień i codziennie?Co i po co?.Póki co, historia zna jeden przypadek wpływu szkodliwego odżywiania(właściwie picia wody skażonej ołowiem) na sporą populację ludzkośći(ale i to w ograniczonym zakresie).Reszta to jednostkowe przypadki.
      Jeśli kilkadziesiąt wieków stosowania olejów roslinnych nie spowodowało unicestwienia czy degeneracji rodu ludzkiego, to nie jest tak źle. Smażymy raptem kilka razy w tygodniu i to nie zawsze na tym samym tłuszczu.Nie do wszystkiego pasuje smalec,masło czy oliwa,a więc problem już sam z siebie jest rozwodniony.Nie ma też co demonizować temperatury dymienia. Jak tłuszcz zaczyna dymić to i najczęściej zaczyna śmierdzieć i przynajmniej 95 procent kucharzących wywala taki tłuszcz przed włożeniem do niego kawałka mięsa.I po sprawie.
      Węgrzy używaja smalec i żyją,od zwrotnika Raka do Zwrotnika Koziorożca używaja wszelkiego typu oliwy , oleje i żyją.Hindusi masło i też żyją,a sąsiadka używała tranu do smażenia placków kartoflanych i też żyła długie lata ponad średnią,chociaż muchy,ćmy i wszelka drobna żywioła padała pokotem od tego smrodu.
      • Gość: dorotkah IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.03.11, 07:08
        A olej z pestek winogron? Uzywam go od lat do smazenia bo myslalam,ze to zdrowo.Duzo nie smaze,ale jak juz smaze to chcialabym zdrowo.
        • Gość: dorotkah IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.03.11, 07:14
          No jeszcze bym zapomniala o tluszczu kokosowym,tloczonym na zimno na ktorym rowniez od lat smaze i ktory bym uzywala do wszystkiego bo zdrowy ale niestety smak nie pasuje mi do wielu potraw.Dlatego czego nie zrobie na kokosowym robie na tym z pestek winogron.
          • Gość: yśty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 09:53
            z ręką na sercu usiłowałem Ci pomóc,ale do cna zgłupiałem.Tyle "prawd oczywistych" znalazłem w internecie,że dałem sobie spokój. Z natłoku opinii,wielokrotnie sprzecznych ze sobą,z natłoku" autorytetów" wyłania się dla mnie jeden obraz-kto wcześniej wstanie tego na wierzchu.Doszedłem do wniosku,że badań naukowych nigdy nie doprowadzono do końca,że ich wyniki nie są miarodajne dla całej populacji,że w to wszystko wmieszane jest lobby producenckie,że opinie obiegowe są tak sprzeczne ze sobą,że aż śmieszne,że " nauka sobie,a życie sobie",że .... itd.
            Kieruj się smakiem i zdrowym rozsądkiem,wszak nikt tego nie je łyżkami,a ci którzy zmuszali nas w przedszkolu do picia tranu łyżkami już nie żyją,co dla mnie jest oczywistym dowodem na to,że tran nie jest zdrowy.
            Ja używam kilka rodzajów oliw i olejów,kilka rodzajów tłuszczy stałych,a margaryny nie jem bo mi nie smakuje. Kieruję się smakiem,smalec używam do miąs,oleje do placków,oliwę do zup i na surowo,masełko do jądrówy i na brokuły. Jak tłuszcz przegrzeję to go wylewam.Swieży rosół jem z "okami",potem robię na nim slizgawkę i tłuszcz wywalam.Chleba nie smaruję,chleb jem łamiąc.Pozdrawiam

            • Gość portalu: yśty napisał(a):
              > Kieruj się smakiem i zdrowym rozsądkiem,
              > Ja używam kilka rodzajów oliw i olejów,kilka rodzajów tłuszczy stałych,a mar
              > garyny nie jem bo mi nie smakuje. Kieruję się smakiem,smalec używam do miąs,ol
              > eje do placków,oliwę do zup i na surowo,masełko do jądrówy i na brokuły. Jak
              > tłuszcz przegrzeję to go wylewam.Swieży rosół jem z "okami",potem robię na ni
              > m slizgawkę i tłuszcz wywalam.Chleba nie smaruję,chleb jem łamiąc.Pozdrawia
              > m

              > Całkowicie popieram mojego przedmówcę, a szczególnie to co zawarł w pierwszym cytowanym przeze mnie zdaniu. Ja robię odwrotnie - tzn. na smalcu smażę placki, na oliwie mięsa, na maśle jajecznicę, rosołu z okami nie znoszę, chleb smaruję margaryną, bo masło dla mnie do chleba za tłuste. I też żyję. Nieźle. Przeżyłam już np. panikę na temat pomidorów, które to miały powodować raka, a ich groźne skórki śmiertelne udławienia i parę podobnych "rewelacji"...
    • Gość: joanna IP: *.yamana.com 01.04.11, 19:56
      Rozne oleje maja rozne tzw. "smoking point" (czyli wytrzymuja rozne temperatury) i powyzej tego smoking point zaczynaja wydzielac niezdrowe substancje, oraz tracic swoje zdrowotne wlasciwosci. Sa badania, wg ktorych oliwa z oliwek (virgin) uzywana do smazenia moze byc rakotworcza.

      Najlepsze do smazenia sa:
      olej z avocado
      olej slonecznikowy
      olej sojowy

      Oliwa z oliwek (virgin, czyli nie rafinowana) powinna sluzyc w zasadzie do salatek, nie do podgrzewania. Oliwe rafinowana mozna uzywac przy smazeniu, ale nigdy w bardzo wysokich temperaturach. Czyli - unikac. Nigdy nie powinno sie natomiast uzywac do smazenia oleju lnianego - tylko na surowo.

      I to tyle. Reszte mozna sobie sprawdzic na Google.
    • Gość: chef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 20:51
      Istotnie, tylko jeden rodzaj oliwy - POMACE - nadaje sie do smazenia, reszta ma niska temperature dymienia i, co za tym idzie ma dzialanie kancerogenne.
    • A ja nie znoszę oliwy,ma beznadziejny smal,mdli mnie po niej.Uważam,że mi szkodzi.Zresztą nie była w Polsce popularna.Jeśli coś smażę to na maśle bądź nawet margarynie lub zwykły, oleju rzepakowym.
    • Gość: jackie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 02:44
      Podczas smażenia na tłuszczach roślinnych powstają tłuszcze trans. Tłuszcze trans zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania m.in. na raka jelita grubego, choroby serca oraz cukrzycę. Dlatego też tłuszcze roślinne należy stosować do sałatek, a smażyć na zwierzęcych.

      PS. tłuszcze trans powstają również w procesie produkcji margaryny dlatego konsumowanie tego smarowidła doprowadzi raczej do zawału, niż "serca jak dzwon".
    • Gość: Bodzio IP: 109.255.39.* 05.09.13, 16:28
      właśnie zjadłem kotlety sojowe smażone na oliwie z oliwek, nie wiem ile pożyję po tym co tutaj czytam... złamałem wiele zasad, nie rozgrzałem odpowiednio oliwy, dolewałem zamiast wymieniać przesmażoną, za długo smażyłem ...ja się boję...boję się.. czy coś mi grozi?
    • Gość: Go IP: *.204.141.237.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.05.14, 11:16
      Proponuję skończyć ze stereotypami i straszeniem, lecz oprzeć się na faktach. Najczęściej występującym rodzajem raka w Unii Europejskiej jest rak jelita grubego. Które kraje notują najmniejszą zachorowalność w UE to Grecja i Cypr. Największa zachorowalność na raka żołądka na świecie (!) jest w Japonii (zbyt słone potrawy), a najniższa w UE również w Grecji. Występowanie tych dwóch rodzajów raka układu pokarmowego są oczywiście najbardziej zależne od tego co jemy. A kto spożywa najwięcej oliwy na świecie - właśnie Grecy, ok. 26l rocznie. Nie znają oni w sumie innego tłuszczu i stosują go od tysięcy lat, więc nie jest to żadna nowomoda. Oliwa jest jednym z najstarszych, jeśli nie najstarszym przetworzonym pokarmem na świecie. W kwestii oliwy warto również podać przykład Izraela, który ma dobrą oliwę, ale prawie w całości przeznacza na eksport z racji jej wysokiej ceny, a sami używają olej słonecznikowy i tym samym zafundowali sobie największą zachorowalność na różne rodzaje nowotworów na świecie.
      O tłuszczach zwierzęcych i roślinnych (na zimno i ciepło) polecam ten artykuł: www.igya.pl/przeglad-diet/makrobiotyka/556-my-chcemy-masla-a-nie-margaryny.html
    • Gość: wiosna IP: *.static.ip.netia.com.pl 10.09.14, 17:13
      Witam ,
      \w związku z artykułem umieszczonym na Pana stronie chciałabym poprosić o nie wprowadzanie ludzi w błąd , gdyż niektóre informacje tam są mylne :
      oliwa extra virgen nie nadaje się do smażenia gdyż jej temperatura dymienia to zaledwie 166 st.C kiedy rekomendowana temperatura smażenia to 180 st.C :

      Oliwa Extra Virgin

      To oliwa najwyższej jakości. Jest tłoczona na zimno, w czasie nie dłuższym niż 24h od zbioru oliwek. Fakt ten zapewnia niską kwasowość, nie większą niż 0.8%. Poziom kwasowości oliw najlepszych marek nie przekracza jednak 0.2-0.5%.

      Nazwa „extra virgin” nawiązuje do tego, iż nie jest ona po wytłoczeniu w jakikolwiek sposób modyfikowana, poddawana procesom fizycznym czy chemicznym. Jest zatem produktem w 100% naturalnym. Niefiltrowanym, stąd pojawiające się czasem zmętnienie. Taki sposób produkcji zapewnia zachowanie najlepszych cech sensorycznych i żywieniowych, przede wszystkim przeciwutleniaczy. Ze względu na owe przeciwutleniacze i niski punkt dymienia (temperaturę przy której powstają niebezpieczne związki) oliwy extra virgin nie powinno się używać do smażenia. Rekomendowana temperatura smażenia wynosi 180 st.C, podczas gdy punkt dymienia oliwy extra virgin to 166 st.C.

      Stosujmy w związku z tym oliwę z oliwek extra virgin do sałatek, dressingów, do skrapiania zup, makaronów, do pieczywa i wszelkich innych zastosowań niewymagających wysokich temperatur, a wymagających najbardziej wyrazistego smaku.

      Do smażenia używa się innego rodzaju oliwy ! :

      Oliwa rafinowana (100% pure / puro)

      Oliwę, która nie spełnia parametrów oliwy extra virgin i virgin (lampante) poddaje się procesowi rafinacji, czyli oczyszczania. To proces chemiczny w którym oliwę się odkwasza (do 0.3%), wybiela i dezodoryzuje, czyli usuwa niepożądane smaki i zapachy (niższe kwasy tłuszczowe, aldehydy i ketony). Taka oliwa staje się zupełnie neutralna, pozbawiona smaku, aromatu i koloru. Dlatego dodaje się do niej oliwę typu extra virgin lub virgin (w proporcji 85% rafinowana : 15% virgin). Z uwagi na fakt, że czysta oliwa typu puro ma mniej wyrazisty aromat i wyższą temperaturę dymienia (220 st.C) doskonale nadaje się do smażenia i duszenia.
    • są specjalne oliwy do smażenia
      --
      Ocieplenie domu krok po kroku
przejdź do: 1-100 101-104
(101-104)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.