Dodaj do ulubionych

chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 23:38
Zamierzam zrobić chrzciny + lekko spóźniony roczek, osób 11-12 (dzieci nie liczę, bo będą tylko nasze). Chcę, by było pysznie i elegancko:)
Jestem zdecydowana na pierś z kaczki w sosie cytrusowym (wg Kręglickiej), co do tego - nie mam zielonego pojęcia. Chyba ziemniaki. Ona sugeruje podawanie z cykorią, ale cykorii nigdy nie robiłam i nie wiem, jak to będzie pasować. No chyba, że z jabłkiem i żurawiną - ale co jeszcze do tego?
Myślałam o zupie-kremie z zielonego groszku, chyba się nie pogryzie?
Tort - Andaluzja (blog Dorotus) byłby wytworny, już się oswoiłam z długością przygotowania.
Jakieś do tego mięso na zimno by się przydało, sałatki, nie wiem, co jeszcze.
Chleb piekę sama, majonez do jakiś jajek mogę zrobić.
Chciałabym, by wszystko było zgrane i nie gryzły się smaki.
Poprzednim razem goście byli zachwyceni, jako, że skład podobny, musi być wszystko nowe.
No i w miarę tradycyjne, musu z krewetek czy czarnego risotta z owocami morza nie widzę;)
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji 23.03.11, 02:25
      Nie bardzo rozumiem: kaczka w sosie cytrusowym plus jeszcze jablka i zurawina? Za duzo grzybow w tym barszczu, w sensie owocow do nieszczesnego ptaka, i to o wyraznych smakach i aromatach. Utonie ta kaczka w slodyczy - pewnie dlatego Kreglicka podaje ja z gorzkawa cykoria, zeby to zlamac. Jesli boisz sie pieczonej cykorii, zrob salatke z cykorii albo mieszane salaty z radiccio lub zwyklą cykorią plus normalny winegret. Ziemniaki mi tu w ogole nie pasują, jesli musza byc jakies weglowodany, to moze malenkie kopytka?

      Krem z groszku wg mnie to inna bajka, ale to moze kwestia gustu. (Dalabym klasyczna cebulową, bo jest slodkawa). Chociaz - jesli by miete wymienic na szczypiorek albo dodac i jedno, i drugie, to moze byc ok.

      Andaluzja na pewno jest pyszna, ale mocne cytrusowe nuty masz juz w daniu glownym przeciez. Noi po duzych posilkach imho lepiej sprawdzaja sie delikatniej czekoladowe ciasta, myslę. Moze jednak sernik jakis z owocami albo Pawłowa? Roboty mniej, a efekt i tak wstrzasajacy.

      Te zimne miesa maja byc na przystawkę? Postawilabym na lzejsze rzeczy, robi sie coraz cieplej, a kaczka jest tlusta i sycąca, wiec nie ma sie co zapychac. Moze łososia? Na cieplo albo prosciej i klasycznie na zimno - z awokado i jajkami przepiorczymi i sosem majonezowo-musztardowym, calosc na salacie? Swietnie by pasowalo do domowego chleba.


      --
      śpiewali kiepsko, ale bronili swego prawa do fałszowania
    • bagatella Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji 23.03.11, 08:31
      Piersi kaczki uwielbiam i najczesciej robie albo z sosem roquefort albo z zielonego pieprzu albo
      z prawdziwkami sauté i z duza iloscia czosnku i pietruszki. Do tego zestawu pasuje prawie wszystko, do piersi z kaczki w sosie cytrusowym, przyznam sie, ze nie znam, pasuje mi albo dobre purée z ziemniakow lub selera lub wlasnie smazona cykoria.
      Jablka i zurawina to bylaby juz przesada:)
      Krem z zielonego groszku z grzankami lub groszkiem ptysiowym, jestem na tak, udany pomysl, prosty a wykwintny sam w sobie:)

      --
      Pilotowal i Spadl
    • Gość: Anka Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 10:42
      Kaczka albo cytrusowa albo z jabłkiem i żurawiną, oczywiście.
      Zupa cebulowa - sama nie wiem, ja uwielbiam, ale nie wiem, jak reszta... Nie wiem, czy potem nie będzie problemów wątrobowych u starszych gości. Bardziej ta zupa kojarzyła mi się z zimą, zapiekam z grzankami pod serem, do tego bagietka, czerwone wino; zupa groszkowa bardziej wiosenna mi się wydała.
      Z ciast będzie na pewno jakiś sernik, z bez - dacquoise, ja znałam do tej pory wersję kawową, ale z lekkim sosem karmelowym na bazie mascarpone jest bajkowy (oczywiście Dorotus). Jeszcze o makaronikach myślę, odkąd pojawiły się na blogu chodzą za mną, a zawsze brakuje mi czasu, by się nimi zająć.
      Mięsa, sałatki, coś tam jeszcze - na stół. Andaluzja nie musi być po obiedzie, może być później. W sumie byłoby to nawiązanie do kaczki;-), a teściowie pisowcy, aż miło...
      Pomysł z sałatką świetny, dziękuję!
      To będzie typowo spotkanie rodzinne, goście przyjezdni, po obiedzie będziemy siedzieć do wieczora (ostatnio do 1 w nocy), bo chrzest jest o 16. Także temat kolacji się zazębia.
      • bene_gesserit Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji 23.03.11, 12:19
        Poszukalam na jednej ze swoich ulubionych stron czegos, co by moglo pasowac do menu. (Przepisy sa w langłidżu, jakby co, to jest google tlumacz albo ja moge przetlumaczyc, ale wieczorem.)
        * pasztet, a wlasciwie terrina z kurczecych wątróbek: goo.gl/INd8o (mozna podac z zurawiną)
        * zamiast jajek w majonezie: goo.gl/GNwbE
        * łodeczki z lososiem, figami i orzechami (pewnie za malo tradycyjne, ale przepis fajny ;) - zawsze mozesz wymyslic jakis bardziej swojski farsz): goo.gl/otXal
        * salata z gruszkami, orzechami laskowymi i serem z niebieska plesnią - podobna do tego, co w łodeczkach: goo.gl/F6uEz

        Makaronikow przy tej ilosci gotowania nie polecam - sporo jest z nimi roboty i to wymagającej skupienia i dbałości, nie da sie ich zrobic w międzyczasie. Pawłowa jest jednym z najłatwiejszych ciast świata imo, w dodatku mozna beze zrobić dzień wczesniej, co przy sporym przedsięwzięciu ma spore znaczenie. Trzymaj sie, czeka cie sporo pracy.


        --
        a moja mama zawsze mi powtarzala: 'maksiu, badz grzecznym kotkiem, bo odrodzisz sie czlowiekiem'
    • paluszki38 Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji 23.03.11, 14:54
      To ja też wtrącę trzy grosze:)

      Myślę, że bene dobrze radzi z tą zupą cebulową. Zrób może na winie, wersję lekką. Co do wątrobowych problemów, duszona cebula nie szkodzi - wiem bo sama cierpię z tego powodu, więc zupa cebulowa jak najbardziej:)

      Lub zupa kminkowa? W domu mego męża ostatnio do kaczki była zupa kminkowa, i jak nie lubię kminku to ta zupa stała się dla mnie królową zup:) Polecam, wygląda niepozornie, a jest wielkim zaskoczeniem na talerzu:) Dodam, że zupa kminkowa dla wątrobowców jest wskazana:) Gwarantuję, że osoby które kminku nie lubią będą zajadać się ze smakiem:)

      Jeśli chodzi o dodatki to podkreśliłabym Twój chleb, jakimiś pastami, pasta z soczewicy, czy z makreli z chrzanem. Osobie, która sama piecze chleb wydaje się to banalne, ale dla kogoś kto żyje kupnym chlebem, to jest rarytas:) Sami pieczemy chleb od jakiegoś roku i ja ciągle nie mogę wyjść z zachwytu nad domowym pieczywem:)

    • Gość: Anka Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 15:15
      Bardzo dziękuję!
      Muszę siąść z kartką i zrobić plan:)
      Jeszcze nie ułożyłam ostatecznego menu, ale mam jakąś wizję całości. Zastanawiam się nad tą zupą, no ale skoro ma pasować do całości, to chyba zrobię cebulową, najwyżej dam po małej miseczce.
      Bene, strona smakowita!
      Impreza co prawda początkiem kwietnia, ale robię wszystko sama więc już chcę wiedzieć na czym stoję.
    • Gość: Anka Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 10:50
      Bardzo dziękuję za odzewy i rady!
      Menu było następujące:
      - sałata z jajkami przepiórczymi, łososiem i avokado z sosem majonezowo-musztardowym + chleb żytnio pszenny (wypiek mój);
      - zupa cebulowa (jednak zaryzykowałam;));
      - piersi kacze w sosie cytrusowym z długo smażoną, karmelizowaną cykorią + gnocchi;
      - dacquoise z orzechami i daktylami;
      po chwili
      - tort Andaluzja;
      potem
      - pasztet z watróbek, pasztet z pistacjami z przepisu Bliklego (mama upiekła), sałatka jarzynowa, śledzie;
      - nieśmiertelne tiramisu dla drogich gości;)
      Wszystko było pyszne, przepyszne, że ach! i och! :)))
      Na drugi dzień jeszcze przed odjazdem zrobiłam zupę z zielonego groszku ze świeżą miętą i dokończyliśmy kaczkę pokrojoną w cieniutkie plasterki wrzuconą do sosu i to na gnocchi.
      Bene_g, strona super!
        • Gość: Anka Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.11, 12:50
          ;) Nie było tak źle;)
          Sałatka była przed chrzestem, do kościoła na 16, obiad po 17. Zupa była w miseczkach, nie na talerzach.
          Ale nie powiem, by goście się powstrzymywali przed kolejnymi specjałami, o nie - choć trochę, ale próbowali. Wiadomo, że nie każdy wszystko, np. teść uwielbia śledzie, więc się zajadał, inni postawili na pasztety (była moja żurawina i karmelizowana cebula).
          Przy okazji napiszę, jaką miałam przygodę z zupą.
          Ugotowałam w nocy i zostawiłam do wystygnięcia na kuchence. Otworzyłam okno, by było chłodno. Cały ranek też było uchylone, ale ponieważ gotowałam, piekłam, temp. podskoczyła. Przed południem zbieram się do miksowania zupy, a tam mi bąbelki się pojawiają... No żesz, myślę sobie - jak cały gar zupy będę musiała wylać, to się chyba zapłaczę, ale jak mi goście na raz dostaną parcie na toaletę, to będzie jeszcze gorzej. Nowej zupy nie ugotuję, nie ma szans. Wstawiłam na najmniejszy płomień i gotowałam ładnych kilka godzin. W międzyczasie kilka razy po łyżce, dwie jadłam, by wypróbować i przewidzieć ew. niepożądane działania. Na szczęście wszystko się elegancko wygotowało (nie wiem, czy za krótko gotowałam po dodaniu wina, czy co) i żadnych sensacji żołądkowych nie było. Uffff.
        • shachar Re: chrzciny - menu z kaczką, szukam inspiracji 26.04.11, 15:04
          A ja zrobiłam na Święta ten pasztet z kurzych wątróbek podlinkowany przez Bene.
          leitesculinaria.com/62342/recipes-chicken-liver-pate.html
          Serdecznie polecam, przepis jest najprostszy pod słońcem, nie ma co zepsuć, a efekt rewelka :)
          podlałam jeszcze minimalną ilością brandy, darowałam sobie cilantro, a na sam koniec juz do foremki na wierzch dorzuciłam parę rozmoczonych rodzynek i jeszcze chlust brandzioszki. Pycha! Z podanych proporcji wychodzi cegła wielkosci średniego kwadratowego chleba, tak że jesli nie macie przynajmniej 4 osób w domu radzę zmniejszyć proporcje.
    • zielony.park Powiesz? 27.04.11, 08:49
      Powiesz dzieciątku, że ta kaczka, którą je, została zakatrupiona dla egoistycznych pożądań?
      Powiesz to ochrzczonemu dziecku?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka